Ktos ma jeszcze porzadny magnetofon lub gramofon i zestaw plyt ?
Wlasnie odkrylem w Total Comanderze opcje ustawienia szybkosci odtwarzania mp3 .. no i przy okazji on czestotliwosc chyba zmienia.
I efekt jest taki ze wokalistki na 80% sa slyszane meskim glosem.
Jakos tak nie przypominam sobie tego z mlodzienczych lat. Az tak nie spowalnialem czy on jeszcze cos zmienia ?
A tu plugin do winapa - mam nadzieje ze bez wirusow
formatting link
J.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F napisał:
NAGRĘ E od Kudelskiego mógłbym jeszcze gdzieś wygrzebać. Zestaw płyt mam, choć w większości rozpożyczony. Najgorzej z tym patefonem.
Ja bym był mocno zdziwiony i zaskoczony gdyby nie zmieniał.
Był taki singiel niejakiej Izabeli Trojanowskiej. Jak się puściło na
33 obrotach, to każdemu można było wmówić, że to Krzysztof Krawczyk.
Dzisiaj przy solidnej obróbce cyfrowej jakimis fourierami można zmienić tempo nie zmieniając tonacji. Albo transponować bez zmiany tempa. Ale przy prostej zmianie prędkości odtwarzania taśmy, płyty czy pliku, jedno musi wiązać się z drugim. Myślałem, że dla wszystkich to oczywista oczywistość. Takie na przykład różne Kaczory Donaldy u Disneya, to aktorzy nagrani na taśmie ze zmniejszoną prędkością przesuwu.
Mając do dyspozycji zwykły magnetofon można było zmieniać o oktawę. Zmiana prędkości w gramofonie, to różnica w przybliżeniu kwinty, co akurat z Trojanowskiej robi Krawczyka. Niedawno wspomninałem tu o amerykańskim magnetofonie na 60Hz, który przy naszym zasilanu transponował o trzy półtony.
Ja ostatnio musiałem znowu coś z dźwiękiem zrobić, więc sciągnąłem sobie audacity. Całkiem miła rzecz. Poza prędkością, można też zmienić kierunek odtwarzania -- tak, jakby w jednościeżkowej Nagrze założyć taśmę odwrotnie. Jak się puści w ten sposób koncert fortepianowy, to mamy wypisz wymaluj akordeon albo organy. A z akordeonisty można tą samą metodą zrobić pianistę. Zresztą kiedyś tak się czasem nagrywało utwory w studio -- muzyk grał na pianinie nuty od tylu, a później się zmieniało kierunek i tak montowało.
Jarek
D
Dariusz Zolna
Jarosław Sokołowski pisze:
A jak się puści AC/DC od tyłu, to słychać głos Szatana.
Dariusz Żołna
J
Jarosław Sokołowski
Pan Dariusz Zolna napisał:
Podobno. Ale nie słuchałem. Od przodu też nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek z własnej woli. Natomiast pamiętam, że w serialu "Czterdziolatek" była postać glacjologa z Laponii. Niejaki profesor Akki San-Oki (ale to już mi musiała przypomnieć Wikipedia). Jak coś mówił, to leciała taśma od tyłu. Zawsze mnie zastanawiało, czy nie przemycili tam czegoś, co godziło w ustrój, sojusze albo przewodnią rolę, ale nigdy nie było jak nagrać i odwrócić. Gugiel podpowiada, że serial wyszedł na DVD i był dołączany do jakiejś gazety. Ma ktoś może? To byśmy sobie odsłuchali. Odcinek 10, "Pocztówka ze Spitzbergenu czyli oczarowanie".
T
Tomasz Wójtowicz
Jarosław Sokołowski pisze:
Wiesz, że mnie też to dręczy od bardzo długiego czasu. Czy ktoś mógłby zorganizować nagranie tego filmu, bo sam jestem ciekaw :D
J
Jarosław Sokołowski
Pan Tomasz Wójtowicz napisał:
Ja się nad tym zastanawiam od samej premiery serialu. Nagrać nie było jak, tak z zaskoczenia. Z powtórek tym bardziej, zwłaszcza że od dłuższego czasu nie mam w domu telewizora. Chociaż odcinek widziałem jescze gdzieś przypadkiem ze da albo trzy razy. Na YouTube tego nie widzę, na Google też. Jest na torrentach czy innych chomikach, ale jakoś nie palę się do sciągania gigabajta aby posłuchać sobie kilkunastu sekund od tyłu. Może ktoś ma i się podzieli? A jak nie ma, to może zechce sciągnąć i obejrzeć całość. Jak razem tak ładnie poprosimy, to pewnie ktoś pomoże.
J
J.F.
U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...
Tylko ze dzis odtwarzasz z mp3. I wcale nie trzeba Fouriera, bo tam sa zapamietane juz skladowe czestotliwosciowe, wystarczy tylko wygenerowac jak zapisano. Za to nie tak latwo zmienic czestosc odtwarzania probek, jesli karte mozna karmic tylko na kilku okreslonych.
Windows Media Player np predkosc zmienia, a "pitch" nie.
No to bedzie to. Az Trojanowskiej poszukam.
Ja poszedlem z postepem i mialem tylko kaseciaka :-)
J.
A
Adam Dybkowski
J.F. pisze:
Eee tam, wystarczy biblioteka "resampler", w gruncie rzeczy bardzo prosta.
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F. napisał:
"Wygenerować jak zapisano"? A co to znaczy? Matematyka nie wie co to sekunda, nie zna pojęcia czasu. Jaki by nie był rodzaj kodowania dźwięku w pliku, to i tak trzeba z tego wyprowadzić przebieg czasowy i *dopiero wtedy* nadać mu zadaną prędkość odtwarzania. Nominalna powinna by zapisana w pliku, ale tak w ogóle, to może być całkiem dowolna. Na przykład przy nagrywaniu płyty CD-audio z plików MP3 dzieje się to z większą prędkościa niż normalna. Na odpowiednio szybkim komputerze oczywiście.
Nawet nie wiem, czy na kilku, czy jest dostęp do jakichś rejestrów i możliwość bardziej subtelnych zmian. Ale aproksymacja jednej częstotliwości próbkowania i wyliczenie innych próbek (resampling) to trywialne zadanie.
Tego nie wiedziałem. No to sprytny jest.
Na YouTube pełno tego. A wzmiankowane audacity ma nawet taką funkcję jak zmiana z 45 na 33 obrotów.
Jak był na przykład Nakamichi, to też się dało.
P
PH
Tomasz Wójtowicz pisze:
No to się zgłaszam. Vivar Academia mam już ten odcinek. Postaram się wrzucić w jakąś tubę do jutra wieczora jak mi się uda to w ogóle zrobić.
G
GLaF
Dnia Sun, 21 Jun 2009 21:57:22 +0200, Tomasz Wójtowicz napisał(a):
"Normalnie" - tak jak na filmie:
formatting link
od tyłu:
formatting link
Reszta rozmówek polsko-lapońskich jutro (tzn. dziś, ale o ludzkiej porze :P)
J
Jarosław Sokołowski
Pan Tomasz Wójtowicz napisał:
A mnie się teraz przypomniał jeszcze jeden singiel. Miał tytuł "They're Coming to Take Me Away Ha-Haaa!", a wykonawca krył się (co było poniekąd zrozumiałe) pod pseudonimem Napoleon XIV. Na stronie B było to samo, tylko puszczone od tyłu. A rewers okładki był lustrzanym odbiciem jej pierwszej strony.
Jak ktoś chce posłuchać, to na YouTube dostępne są obie wersje:
formatting link
formatting link
No i efekty związane ze zmianą prędkości przesuwu taśmy też tam są.
G
GLaF
Dnia Mon, 22 Jun 2009 02:40:14 +0200, GLaF napisał(a):
Następny fragment:
formatting link
od tyłu:
formatting link
sam fragment z wyciszonymi polskimi rozmowami (normalnie):
formatting link
powyższy od tyłu:
formatting link
zrozumiałem ani słowa z tego dialogu)
Ostatnie przemówienie profesora (normalnie):
formatting link
od tyłu:
formatting link
A
Adam Dybkowski
GLaF pisze:
:-D Wymiata. To kawałki przemówienia którego z naszych byłych wodzów?
A
ajt
Jarosław Sokołowski pisze:
10 czy może więcej lat temu była radiowa reklama któregoś z operatorów komórkowych. Mann rozmawia o czymś z Materną, który w międzyczasie odbiera telefon. Słychać coś w znacznie przyspieszonym tempie, co ma imitować głos rozmówcy, jak wynikało z dalszej części reklamy, miała to być chyba żona. Miałem wtedy kartę z tunerem radiowym, więc nagrałem to i puściłem wolniej, żeby się przekonać, co też takiego żona Maternie nagadała, bo był wyraźnie zmartwiony po rozmowie. Okazało się, że wstawili tam reklamę żarcia dla kotów :)
J
Jarosław Sokołowski
Pan Andrzej napisał:
No to już wiadomo którego. I tak bym nie kupił.
Może panowie z agencji reklamowej wzięli za ten przekaz dodatkową kasę od tych kociarzy?
A
Artur(m
U¿ytkownik "Adam Dybkowski" snipped-for-privacy@45wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h1ol31$6ga$ snipped-for-privacy@news.wp.pl...
Nie Wg. mnie to Gruza.
Artur(m)
J
J.F.
U¿ytkownik "Adam Dybkowski" snipped-for-privacy@45wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h1ol31$6ga$ snipped-for-privacy@news.wp.pl...
Przemówienia to masz tu http://83.19.189.18/dev/main.php?sid=519 A tu przyklad wykorzystania
formatting link
J.
J
J.F.
U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...
No a teraz sobie wybraz ze w pliku sa zapamietane skladowe czestotliwosciowe i czas ich trwania. Mozesz zmienic czasy, i generowac przebieg czasowy na podstawie niezmienionych czestotliwosci.
A MP3 dokonuje wlasnie "rozbioru czestotliwosciowego", choc jest to bardziej skomplikowane i troche tez przywiazane do probek.
formatting link
Kilka [8, 32, 44.1, 22.05] bylo "w standardzie" "od zawsze", o bardziej subtelnych nic nie wiem. Obecnie w komputerze chip i tak pracuje zawsze na 96kHz.
Az tak bardzo trywialne to nie, ale owszem - niezbyt trudne.
W kontekscie tego o MP3 powyzej to moze wcale nie taki sprytny :-)
No wiec Krawczykiem bym tego nie nazwal, choc faktycznie zblizone.
Tak nawiasem mowiac - przy wiekszych zmianach nie brzmi to juz naturalnie. Ciekawe czy program zawodzi, czy ucho tak to odbiera.
J.
J
Jarosław Sokołowski
Pan J.F. napisał:
No i właśnie dlatego, że w kodowaniu MP3 jest "trochę tak, a trochę tak", to łatwiej jest dekodować zawsze w ten sam posób do postaci czasowej niż zmieniać sposób dekodowania.
Sprytny jest, bo to wymaga już pewnej modyfikacji algorytmu dekodowania.
Pewnie zależy który singiel. Na jednym podobieństwo było uderzające, ale oczywiście nie pamiętam który to.
Bo naturalne różnice w rozmiarach strun głosowych też nie są wielkie. Różnica między męskimi i żeńskimi głosami jest mniejsza od oktawy.
Żeby uzyskać efekt zawodzenia, to trzeba zmieniać prędkość taśmy w czasie odtwarzania. Niektóre magnetofony same z siebie to robiły, jak miały jakąś ośkę skrzywioną albo pasek nierówny.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.