Krótka opowieść, jak różnicówka ocaliła mieszkanie :)

Aug 30, 2014 105 Replies

Wiesz... montowanie przy każdej dziurze ekspresu do kawy z odpowiednią dziurką może być lekko przekraczające moje możliwości finansowe ;) :P

BTW myślałem o czymś w stylu elektronicznego pastucha, który raz na pół godziny waliłby w ziemię nieprzyjemny impuls napięciowy - ale pewnie to głupie jest, prawda? Oczywiście w razie co totalnie odizolowany od napięcia sieciowego... choć mimo wszystko... Przem

Powtórzę: różnicówkę zakładałem w czasach, gdy było to kosztowną fanaberią a nie oczywistością wymaganą prawem. Nawet dzisiaj prawo nie wymaga więcej niż jednej różnicówki w mieszkaniu.

Mnie też zadziwia powszechne jeżdżenie po tej konstrukcji. Trójfazowość żadnej krzywdy nie czyni, a jedna różnicówka to i tak znacznie lepiej niż zero. Sam mam 3 sztuki: jedna do oświetlenia, jedna do lodówki, a trzecia do obwodów gniazdowych, dokładnie tak samo, jak u Ciebie. Przy czym ta lodówkowa to RCBO, z wyłącznikiem nadprądowym w jednej obudowie.

Pozdrawiam, Piotr

Obwód trójfazowy to trzy obwody jednofazowe.

Przekładnikowi Ferrantiego wszystko jedno, ile faz przez niego przepuścisz...

I to jest jedyny mankament.

A jednofazowa nie może? :-)

Owszem, zarówno jedno- jak i trójfazowe.

Różnicówka ma być skonstruowana tak, by rozłączanie toru neutralnego następowało najpóźniej w stosunku do torów fazowych. Jeżeli tego nie robi, to jest wadliwie skonstruowana.

Jednofazowa też nie. Ona wykrywa jedynie upływy.

Jest jakaś kolizja z normami? :-)

Pozdrawiam, Piotr

Niedokładnie.

O ile przepuszczasz N :) W układzie czysto trójfazowym N może być niepotrzebne...

Niewielki. Lokalizacja zajęła kilka minut.

Gdyby przyjąć punkt widzenia użytkownika, to mogłaby. Ale ja nie przyjmuję do wiadomości rozłączania N przed L.

:)

:)

:)

:)

I nie musi ona obejmować ona ochroną oświetlenia. Ale prawo mamy też ciekawe: pozwalało m.in. zrobić sobie wannę Wassermanna w postaci lampki z gołą żarówką w zasięgu rąk bezpośrednio nad wanną (hint: na jakiej wysokości kończy się strefa 1? :-)).

Pozdrawiam, Piotr

Ale plastikowa osłona musi posiadać zacisk PE! Akrylowa wanna też.

Zabij - nie pamiętam. 1.5m metra?

Ekspresy nie musza byc sprawne, a to ma krotki zywot :-)

Moze i nie, tylko jak to zrobic. No i napiecie krokowe ... jak dasz 1000V/10m, to myszka moze nawet nie poczuc.

J.

W dniu niedziela, 31 sierpnia 2014 00:37:51 UTC+2 użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:

Herbatkę z prądem to rozumiem. Ale kawe ...? Głupia ta mysz, czy na fazie już była? :))

ja bym to postrzegał jako triumf europejskiej wyzwolonej demokracji nad nieukami co nie poparli tuska i gronkiewicz waltz...

I nie zapomnijmy uziemić klamek...

2,25.

Pozdrawiam, Piotr

Owszem, tu można dzielić włos na czworo: gdzie nam się zaczynają sumować prądy wektorowo. Ale w układzie z różnicówką trójfazową dokładnie: punkt rozdziału N masz przed różnicówką, więc płynie przez nią tylko ta wektorowa resztka.

Owszem, ale przez typową różnicówkę *nie wolno* nie przepuścić N.

Najpierw musisz zlokalizować latarkę, nie wybijając przy tym zębów, bo nie wiadomo, kiedy różnicówka raczy wyskoczyć. :-) I to jest ten mankament.

Pozdrawiam, Piotr

Ale w tych drzwiach nie ma klamek! ;)

Musiałbym podskoczyć...

[...]

Nie muszę lokalizować - za często były awarie dostawcy, żeby nie pamiętać, gdzie jest latarka.

Rezerwowa lampa już na stałe wisi w pokoju :(

Stojąc w wannie, biorąc prysznic i podnosząc rękę do góry, by np. się dopłukać pod pachami? Masz metr wzrostu? ;->

Pozdrawiam, Piotr

A się Jarek dziwił, ze sobie robię podtrzymywanie bateryjne na niektórych obwodach oświetleniowych...

Pozdrawiam, Piotr

Jestem za wysoki, żeby stanąć w wannie :P Ściana przeszkadza.

Nie sięgam - mam brodzik praktycznie na poziomie podłogi... Specjalnie zmierzyłem - nie wspinając się na palce sięgam 2.15.

Niewiele więcej - 170cm :(

Też bym zrobił ale obecna instalacja już mnie chyba przeżyje.

Widac jedni maja, a inni nie ... ale jak na zlosc od tamtego czasu to mi pare razy wylaczyli :-)

J.

W dniu 31.08.2014 11:25, J.F. pisze:

Trochę jakby większą, nie uważasz?

Wdepnij noga na dorosłego człowieka - zirytuje się.

Wdepnij nogą na dorosłą mysz - spłaszczy się i puści w szwach.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required