Prosty temat: czy wyłącznik różnicowo-prądowy, dajmy na to Siemens, po
13 latach normalnej eksploatacji w mieszkaniu ma prawo zacząć wariować, czy z definicji należy szukać upływu w instalacji ? Wyskakuje kompletnie bez przyczyny i związku z aktualnie używanymi sprzętami.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
T
t-1
W dniu 2015-04-18 o 14:49, PeJot pisze:
Po 13 latach to zrób pomiary instalacji, będziesz wiedział co jest nie tak. Przepisy z jakiegoś powodu mówią raczej o 5 latach między pomiarami. A nikt nie jest duchem świętym aby na odległość trafnie ci odpowiedział.
P
PeJot
W dniu 2015-04-18 o 14:56, t-1 pisze:
OK, a dokładniej o jakie pomiary chodzi ?
M
Mario
W dniu 2015-04-18 o 14:49, PeJot pisze:
Moim zdaniem ma prawo. Wymień.
P
PeJot
W dniu 2015-04-18 o 15:09, Mario pisze:
To jest najprostsze rozwiązanie, ale wcześniej wolałbym jednak instalację sprawdzić. Mam podejrzenia pewne podejrzenia co do zmywarki.
R
RoMan Mandziejewicz
Sprawdź, czy gdzieś nie zwarłeś N z PE...
P
PeJot
W dniu 2015-04-18 o 15:16, RoMan Mandziejewicz pisze:
Ostatnio różnicówka wywaliła pod moją nieobecność w mieszkaniu. Tydzień temu przy okazji podłączenia *starego* grilla elektrycznego - faktycznie ten diwajs mógł mieć upływ, ze starości i wilgoci.
R
RoMan Mandziejewicz
Nieśmiało przypomnę, że w zeszłym roku miałem też problem z różnicówką. przyczyną okazała się mysz w ekspresie do kawy... Postanowiła polec pomiędzy doprowadzeniem do grzałki a jej obudową podłączoną do PE.
P
PeJot
W dniu 2015-04-18 o 15:27, RoMan Mandziejewicz pisze:
Tematu nie znam, wszystkiego nie czytam. Mysz została odkryta przypadkowo, czy w trakcie zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań ?
T
t-1
W dniu 2015-04-18 o 15:01, PeJot pisze:
Np. tu opisują jakie i kiedy:
formatting link
T
Tomasz Wójtowicz
W dniu 2015-04-18 o 14:49, PeJot pisze:
Może wariować, ale nie powinien. Ja mam 20-letni FAEL, jeszcze starego typu, zajmujący 3 pola na rozdzielnicy i on trzyma parametry idealnie.
Jeśli ten twój to jest może różnicowo-nadprądowy to one często ulegają awarii w sekcji nadprądowej.
P
PeJot
W dniu 2015-04-18 o 17:33, Tomasz Wójtowicz pisze:
Ano jest. Jakie są konsekwencje ?
R
RoMan Mandziejewicz
Najpierw zlokalizowano, że winnym zamieszania jest ekspres. Mysz została zlokalizowana po zdjęciu obudowy. Przy okazji wyszedł brak wyobraźnie producenta - obudowa miała otwory w takich miejscach, do których człowiek nie mógł włożyć paluchów. Ale mysz wlazła bez problemu.
P
PeJot
W dniu 2015-04-18 o 16:12, t-1 pisze:
Wzywać elektryka prywatnie czy na koszt spółdzielni ? Może jednak wcześniej samemu poszukać, sprzęt do pomiaru rezystancji izolacji bym pożyczył.
II sprawa: nie podoba mi się że w całej instalacji jest jedna, trójfazowa różnicówka. Chciałbym rozdzielić to np. na 3 odrębne fazy, albo na obwody kuchnia, łazienka, reszta. Jak to zrobić legalnie - zgłaszać w spółdzielni, administracji ? Skrzynka z różnicówką w mieszkaniu.
P
PeJot
W dniu 2015-04-18 o 18:06, RoMan Mandziejewicz pisze:
Metodą eliminacji ? Jak ustrojstwo ma trwały upływ to się da zrobić.
R
RoMan Mandziejewicz
Tak - po kolei odłączając obwody a potem w obwodzie urządzenia. Ale odłączanie obwodów nie pomaga zlokalizować przebić PE do N :(
Na tyle trwały, że dało się zlokalizować.
T
t-1
ą W dniu 2015-04-18 o 18:07, PeJot pisze:
Spółdzielnia powinna zlecać okresowo wykonanie pomiarów elektrycznych. Formalnie, aby pomiary były wykonane jak należy, elektryk musi mieć uprawnienia pomiarowe a to jest wyższy stopień wtajemniczenia niż uprawnienia montera. Jednak często sprowadza się to do pomiarów po łebkach obwodów zerowania (podłączenia bolców w gniazdkach). Wystarczyło by przy takich zleconych pomiarach zwrócić wykonującemu je uwagę na problemy. Choć nie wiem czy by nie chciał dodatkowej opłaty gdyby coś trzeba było zreperować czy wymienić. W końcu to instalacja prywatna jeśli mieszkanie własnościowe.
Rozumiem, że obecnie sprawa jest pilna (awaryjna). Zabezpieczanie wszystkich jednofazowych odbiorników jednym wyłącznikiem różnicowo-prądowym to faktycznie kiepskie w eksploatacji rozwiązanie, stosowane czasem w celach oszczędnościowych. Ale masz chyba jakiś piec czy kuchnię? W swoim mieszkaniu (za licznikiem) możesz sobie pomierzyć, naprawić a nawet przebudować instalację sam, jeśli potrafisz a więc wiesz co i jak robić i masz świadomość że prąd może w trakcie prac lub później zrobić komuś krzywdę. Nie jest to jak na razie przestępstwo. Chociaż może grozić problemami, gdy nie daj Boże dom się później spali lub kogoś zabije.
T
Tomasz Wójtowicz
W dniu 2015-04-18 o 17:57, PeJot pisze:
Umierające nadprądowe wyłączają prąd same z siebie co pewien czas, bez wyraźnego powodu. Koniec będzie taki, że w ogóle nie będzie się dało włączyć, bo wyłączać będzie od razu.
P
PeJot
W dniu 2015-04-18 o 20:26, t-1 pisze:
Niestety tak, bo różnicówka wywaliła już któryś z rzędu raz w ciągu miesiąca.
No jasne. Kocioł CO i zmywarka są podejrzane co do upływu.
OK, więc myślę nad tym żeby rozbić 3 fazy na 3 różnicówki. Pewnie że wolałbym rozbić instalację na 3 obwody kuchnia, łazienka, reszta, ale to jest grubsza robota, bo obwody są wymieszane, a ja nie mam nawet planów instalacji. Skoro obecna różnicówka ma człon nadprądowy 40 A, to i 3 pojedyncze taki człon muszą mieć.
Chwila, zdaje się że mam gdzieś w przydasiach 1 różnicówkę 1f. A co myślisz o tym by *na próbę* puścić jedną losowo wybraną fazę przez tę r.
1 fazową, a 2 pozostałe przez obecną r. 3 fazową ? Wydaje mi się że w ten sposób mógłbym na zasadzie losowej w końcu wyodrębnić fazę na której jest upływ ( o ile jest faktycznie na jednej fazie, a nie na 2 lub 3 ) i zawęzić obszar poszukiwań. Lepiej byłoby po prostu pójść do sklepu i kupić 3 jednakowe różnicówki i założyć, a potem szukać upływu, ale coś mi się wydaje że winny jest któryś z domowych sprzętów, a nie różnicówka ani instalacja.
No właśnie, np. ubezpieczyciel mógłby robić problemy gdyby zwietrzył że ktoś grzebał w instalacji. Czyli pasowało by żeby taką trwałą przeróbkę zrobił ktoś z uprawnieniami i wystawił jakiś papier.
Jeszcze jedno mi przychodzi do głowy: taką różnicówkę 3 fazową to da się sprawdzić w warunkach warsztatowych ?
P
PeJot
W dniu 2015-04-18 o 20:33, Tomasz Wójtowicz pisze:
Kurcze, to tak jak u mnie.
I takiej różnicówki nie da się sprawdzić na tę okoliczność ?
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.