Pan Marcin Debowski napisał:
Bezkompromisowo w sferze deklaratywnej, lecz egzekutywę ma słabą. Zauważyłem taką prawidłowość. Kraje z tradycjami "ruki pa szwam" z okazji ogłoszenia jakiejś dyrektywy labidzą, że to już koniec niepodległości, czas wyjść z unii. Te z tradycjami demokratycznymi podchodzą spokojnie, bo nie takie rzeczy już przeżywały. Mam nadzieję, że to się w końcu dotrze.
Tym zrobiono mu największą krzywdę. Należało reagować od razu, przyskrzynić i wlepić grzywnę. Wtedy by wiedział, czego robić nie należy. Miałby kilka tysięcy w plecy, lecz wyniósłby naukę na dalszą część życia. Tanią naukę, bo semestr na prawie kosztuje więcej. Teraz jest prawie dwieście tysięcy do tyłu, a do tego może jakaś odsiadka.