Kamera w komin

Nov 05, 2006 25 Replies

Marcin Stanisz napisał(a):

Sucho? Wcale nie jest sucho. Zmierz wilgotnosc na dworze zima i w mieszkaniu. Jak masz dobre mieskzanie, z nawilzaczami itd - to moze uda ci sie uzyskac 40%, a na dworze bedzie z 80% albo lepiej. Ale to nie powod deszczu w kominie - 80% na dworze i 20% w mieszkaniu moze byc sobie rowne co do ilosci mg wody w m3 powietrza. Problem z wilgocia w powietrzu wynika z duzej zmiany "ile wody miesci sie w m3 powietrza o danej temperaturze", w zaleznosci od temperatury. Jesli bedziesz pobierac powietrze z dworu - zimne (choc wilgotne) po ogrzaniu bedzie mialo bardzo mala wilgotnosc wzgledna. Ale spaliny z spalania drewna zawieraja duzo wilgoci, po ochlodzeniu ich zimnym powietrzem z dworu - przekrocza punk rosy i wykropla "swoja" wilgoc a nie z powietrza :).

Gdy kominek ciagnie cieple powietrze z domu - nie wystepuje tak znaczne ochlodzenie spalin i jest mniejsze wykraplanie z nich wilgoci.

Dnia Sun, 12 Nov 2006 21:08:15 +0100, BartekK napisał(a): <ciach>

Dziękuję, panowie, za wyjaśnienia. Trzeba będzie te piniędze wygrzebać...

Pozdrawiam

Marcin Stanisz

U¿ytkownik "Marcin Stanisz" snipped-for-privacy@poczta.bzdury.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:ivbz99b5jgxq$.zro3irvllouh$. snipped-for-privacy@40tude.net...

Na elektronice to siê kiepsko znam, ale na kominach trochê, to raz siê powynam±drzam, choæ to off-topic ;-). Wilgotno¶æ powietrza na zewn±trz nie ma ¿adnego znaczenia. Drewno, którym palisz ma okre¶lon± wilgotno¶æ wagow±, jak jest tegoroczne to np 35-25%, a jak z rok - dwa pole¿y pod dachem to

15-20%. Czyli circa na jedno 2-3 kilogramowe polano przypada pó³ litra wody. Jak ³adujesz 10kg drewna na to masz dwa litry wody w nim. Kiedy zaczynasz paliæ, przewód kominowy jest zimny, i ta para wodna kondensuje na nim. Czasem wrêcz na szybie widaæ skroplon± parê wodn±. W efekcie kilkana¶cie minut, pó³ godziny komin jest mokry i w dodatku ciep³y - czyli reaktywno¶æ wzrasta. Potem temperatura usuwa wilgoæ - ale nie zwi±zki chemiczne. One tylko czekaj± na nastêpn± dawkê, aby dr±¿yæ dalej. Z wy¿ej wymienionych powodów najszybciej "idzie" koniec komina (ma najni¿sza temperaturê na dzieñ dobry i najpó¼niej siê wygrzewa. Dlatego w parterowych domach mo¿na o tym zapomnieæ - kiedy¶ siê wyremontuje komin najwy¿ej - ale na poddaszu czy piêtrze potrafi ju¿ wyle¼æ). Problem w najwiêksze mierze dotyczy starszych kominów - te na zaprawie cementowej i z ceg³y klinkierowej bêd± siê d³u¿ej opieraæ. Tym niemniej efekty s± przykre, a mia³em okazjê zaobserwowaæ je wiele razy. Gorzej jest tylko z gazem (siara + para wodna jako produkt spalania). W otwartym kominku, jak kto¶ s³usznie zauwa¿y³, masz du¿o wiêcej powietrza na wlocie, wiêc jest wiêksze rozrzedzenie. Poza tym wiêksz± temperaturê spalin i w zwi±zku z tym problem wystêpuje krócej, i to wystarcza.

Więcej - celuloza to węglowodan i podczas jej spalania powstaje woda. Oprócz tej, zawartej w formie wilgoci.

[...]

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...

O! A o tym to nie wiedzia³em. Cz³owiek, jak wiadomo, ca³e ¿ycie siê uczy i g³upi umiera...

Myśle, że w czasie spalania jest tej wody więcej niż zawartej w wilgoci drewna.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required