Jakie zalecenia dla urządzenia pracującego w Afryce?

Jan 07, 2013 22 Replies

Witam uprzejmie,



Dowiedziałem się, że urządzenie, które od lat robimy na rynek krajowy pojedzie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Nasz układ ma sterownik z wyświetlaczem LCD 2x24 i mikrokontrolerem ATmega32. Obwód siłowy to kilka modułów tyrystorowych 300A / 1400V na radiatorach. Wszystko zamknięte w szafce metalowej. W Polsce te szafki były instalowane u klienta bez założonej płyty podłogowej (były od spodu wprowadzane kable), zatem był dostęp powietrza. Próbuję ustalić, jaki zakres temperatur ma używany przez nas wyświetlacz - jeśli okaże się, że to jest standard, to damy wyświetlacz o zakresie rozszerzonym. Damy większe radiatory i prawdopodobnie mocniejsze moduły tyrystorowe. Może damy wentylatory (w Polsce nigdy nie stosowaliśmy wentylatorów) albo taką miniklimatyzację przeznaczoną do szaf elektrycznych. Będę wdzięczny za rady praktyków, na co zwrócić uwagę przygotowując urządzenie, które będzie pracować w Zjednoczonych Emiratach Arabskich?



Pozdrawiam, Robbo


W dniu 07.01.2013 20:03, Robbo pisze:

Najpierw ustal w jakiej temperaturze będa to eksploatować, bo może w klimatyzowanych pomieszczeniach i nie będzie kłopotu. Sprawdź też w Polsce o ile temperatura w szafie jest wieksza niż temperatura otoczenia. Bedzie łatwiej oszacować potrzeby, bo może grzeje się niedużo i nie ma sensu przesadzać z chłodzeniem.

Użytkownik "Robbo" snipped-for-privacy@gmail.com napisał w wiadomości news:50eb1c0b$0$1232$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Swojego czasu kolega krótkofalowiec mieszkający w sąsiedztwie (Kuwejt) powiedział mi o 23:30 ich czasu, że właśnie wrócił z centrum i termometr na wieży wskazywał 46°C. Ale tam (prawie) wszędzie mają klimatyzację. Nawet w namiottach na pustyni (fakt a nie jaja). Dowiedz się więc, gdzie to cacko będzie postawione i jakie będą ekstremalne temperatury. Oczywiście z góry - na mrozy raczej nie licz. Powodzenia

Eee, na pustyni to nocą chyba nawet do zera może spaść :) To jest lekki hardcore - w dzień 70 st. w obudowie, nocą 0. No to już chyba wersja "military" powinna być :)

W dniu 2013-01-07 22:10, sundayman pisze:

"military" się nie sprawdzi, ale już wersja "africa" tak :)

Użytkownik "sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:kcfdl1$toj$ snipped-for-privacy@news.task.gda.pl...

Nie w tamtych okolicach. Nie licz tam na mrozy. Na Saharze, na pustyni egipskiej. Ale nie tak blisko równika.

Użytkownik "Jarek P." snipped-for-privacy@gmail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@googlegroups.com...

To nie Afryka :D

Marek

Użytkownik RAM napisał:

W sezonie zimowym? Nocą? Na pustyni? Ty wiesz w jakim tempie potrafi stygnąć piasek? W dzień +50, w nocy -10...

Użytkownik 4CX250 napisał:

Formalnie nie, klimatycznie tak jakby...

Właśnie się dowiedziałem, że urządzenie jedzie nie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a do Arabii Saudyjskiej. Jestem przyzwyczajony do takich zwrotów akcji w ostatniej chwili. Częstotliwość sieci 60Hz -- będę testował sterownik, gdyż podstawą jego działania jest synchronizacja z siecią. Napięcie podane w zamówieniu to 230V (mam nadzieje, że nie okaże się na miejscu, że jest 127V).

Robbo

W dniu środa, 9 stycznia 2013 12:16:08 UTC+1 użytkownik Robbo napisał:

Hehe, no to witaj w najciekawszym z krajów arabskich :)

J.

Jak możesz, to napisz coś ciekawego na temat Arabii Saudyjskiej... :)

Wg wikipedii w SA są 127 i 220 60Hz - 230V ma być wprowadzane dla nowych odbiorćów w ciągu 25 lat :)

W dniu środa, 9 stycznia 2013 15:29:02 UTC+1 użytkownik Robbo napisał:

Wiesz, to tak trudno opisać, tam trzeba jechać i zobaczyć samemu. Tam jest... po prostu inaczej. Inaczej niż się spodziewasz, inaczej niż się popularnie o krajach arabskich sądzi, sami tamtejsi Arabowie też są zupełnie inni, niż "Arab domyślny" przedstawiany w naszych mediach.

Coś ciekawego? A proszę bardzo: litrowa butelka wody mineralnej kosztuje tam 1SAR, czyli jakieś 85 groszy. Zgadnij, ile kosztuje litr benzyny :)

Z istotnych dla Ciebie wiadomości mogę na szybko dopisać, że po przylocie nie umawiaj się od razu na spotkania z nikim, raczej zarezerwuj ze dwie godziny na kolejkę do imigration officera i przesłuchanie/pobieranie odcisków palców i tym podobne przyjemności :) Druga istotna ciekawostka: za narkotyki na terenie SA jest ich prawem przewidziana kara śmierci. Alkohol jest również całkowicie zabroniony, choć nie wiem, co grozi.

Lada tydzień lecę tam znowu, tym razem wezmę jakiś normalny aparat fotograficzny, w czasie poprzedniego pobytu zrobiłem kilkanaście zdjęć "komurkom". Byłem tam w pracy, nie na wczasach, więc i zdjęcia nie są jakieś specjalnie wymyślne, niemniej, jeśli jesteś ciekaw:

formatting link
J.

Przy czym , hasło "narkotyki" może być traktowane dość szeroko. Swego czasu mój znajomy, dyrektor firmy budowlanej, przebywający "na robocie" gdzieś tam właśnie (któryś kraj arabski), przywiózł sobie (znaczy tam do nich) , wracając z Polski w zimie, jeszcze przed świętami , słoiczek maku, w celu, żeby sobie zrobić makowiec :)

Na pytanie celnika na lotnisku, "co to jest" odpowiedział zgodnie z prawdą, że mak :) Celnik zrobił duże oczy, i pan dyrektor wylądował szybciutko w areszcie, z groźbą jakiegoś fajnego wyroku.

Szczęśliwie dla niego, to był dyrektor sporej firmy, i po interwencji naszych puścili go wolno, oczywiście już bez maku :)

Kumpela mieszkajaca w Dubaju, pracujaca jako stewardessa w jednej z arabskich linii lotniczych, wyrobila sobie "liquor licence".

Alcohol License in Dubai Non-Muslim residents of Dubai need an alcohol license to purchase alcohol from a store or have alcohol in your home. It is quite easy to get so just follow the steps below to make sure you are all legal and above board.

Requirements In order to qualify for a license, applicants must be aged 21, non-Muslim and resident in Dubai, and must earn more than AED 3,000 per month.

W SA pewnie jest podobnie albo nie :).

Użytkownik "Q" napisał w wiadomoœci

Kurs AED to co prawda 0.86, ale sprawa moze sie rozbic o zaswaidczenie od pracodawcy i tlumacza przysieglego :-)

A spirytus do czyszczenia elektroniki mozna miec, czy tylko izopropylowy ? :-)

J.

Przy czym standardy 220V i 230V różnią się jedynie zakresami tolerancji

- współczesny sprzęt projektowany pod 230V spokojnie sobie poradzi z zasilaniem 220V i nawet nie zauważy. Jedynie układy zależne czasowo od częstotliwości sieci są tak naprawdę wrażliwe na różnicę 50/60Hz, większość współczesnych zasilaczy impulsowych w ogóle jej nie zauważa. A co lepsze chodzą od 80 do 250V bez zająknięcia.

W dniu 09.01.2013 17:47, Q pisze:

Jak i w Dubaju, tak i w kilku innych emiratach(nie wszystkich!!), nie wiem jak w Arabi, alkohol dla przyjezdnych jest jak najbardziej dostępny jak i nie ma przeszkód w spożywaniu (z umiarem). Sprzedawany jest jednak tylko i wyłącznie w specjalnych sklepach monopolowych, gdzie jest zakaz jakiejkolwiek reklamy, nawet witryny są zasłonięte, więc czasem może być ciężko znaleźć taki sklep. W restauracjach piwa czy wina można się bez problemu napić, w samym Dubaju ino na cenę trzeba uważać, bo już piłem małe piwo za ~40zł!:) W Szardży jest najbardziej restrykcyjnie, tam taksówkarze mają płacone przez władze, aby wstawionych wieźć od razu na policje. Funkcjonuje tam też prawo "oko za oko" czy jakoś tak..

Am 09.01.2013 20:03, schrieb "Dariusz K. Ładziak":

Na odwrót trzeba też bardzo uważać, gdy w urządzeniu masz styczniki czy inne transformatory projektowane na 60Hz. Nam spalił się stycznik w ustrojstwie z USA. Zabudowali wszystko na 60Hz, a nie uwzględnili mniejszej impedancji cewek. Po stwierdzeniu tego faktu wymieniłem cewki styczników na takowe na 50Hz i hulają do dziś (już 15 lat). Pierwsze odśmierdziały się po 4 latach.

Waldek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required