Witam uprzejmie,
Jakie macie hobby poza elektronik±? Tak po prostu mnie ciekawi (my¶lê, ¿e innych te¿ to zainteresuje), co elektronicy porabiaj± poza zajmowaniem siê elektronik±.
Robbo
Witam uprzejmie,
Jakie macie hobby poza elektronik±? Tak po prostu mnie ciekawi (my¶lê, ¿e innych te¿ to zainteresuje), co elektronicy porabiaj± poza zajmowaniem siê elektronik±.
Robbo
To ja, nieśmiało, pierwszy i nieco przewrotnie: to właśnie moje hobby, zupełnie niezwiązane z zawodem (poza używaniem tejże) :)
U¿ytkownik "Robbo" snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news:501307e9$0$1311$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Ostatnio montujê elektroniczny wtrysk i turbo do starego mercedesa. Wcze¶niej doprowadzi³em klimê do porz±dku co wymusi³o na mnie zgromadzenie wszystkich gratów do tego celu. Czasem naprawiam stare silniki samochodowe. W przerwach nak³adam politure na stary zegar czy obudowe radia. Jak siê trafi renowujê profesjonalne audio lampowe. Robiê zdjêcia cz-b, teraz mam fajny obiekt bo roczne dziecko. Na boku spawam ró¿ne pó³ki i podstawki. Suma sumarum hobbów mam tyle, ¿e nie mam na nie czasu i kolejkujê jedne kosztem innych. Na emeryturze my¶li mi siê hu¶tawka i wtedy bêdê siê tylko buja³ i buja³.
Robbo pisze tak:
grzebię w starych samochodach (swoich i cudzych ;)
Pan PiteR napisał:
Oryginalne hobby. Nie wiem, czy dużo jest chętnych na coś takiego, ale o jednym można przeczytać tu:
Ukaniu wrote: (ciap)
Pospawana w³asnorêcznie :-)
Jarosław Sokołowski pisze tak:
Przepraszam bardzo ale nie aż w tak starych. Miałem na myśli 20-30 lat
W dniu 2012-07-27 23:28, Robbo pisze:
Budowlanka w wykonaniu własnym samodzielnym? Nic tak nie cieszy oka, jak samodzielnie zrobione "coś z niczego" - najpierw doktoryzacja z tematu (co by zrobić to fachowo i zgodnie z wszelkimi zasadami) a potem np postawione ściany, samodzielnie okafelkowane, samodzielnie podwieszone sufity, położone instalacje itd.
Kiedyś to mechanika samochodowa, ale minęły bezpowrotnie czasy gdzie dało się coś samemu porzeźbić i tym startować, więc sens też uleciał. Teraz czasy homologacji, zamkniętych specyfikacji, gotowych kitów...
Pan PiteR napisał:
W takich okolicznościach wszyscy bardziej interesują się wiekiem właściciela, a nie samochodu.
Ukaniu napisał(a) :
Muszę Cię zmartwić - nierealne :-) Jak już człowiek ma zajęcie inne od pracy zarobkowej, to brak tej ostatniej tylko redukuje ilość wolnego czasu. Co może wydawać się swojego rodzaju paradoksem i tematem na pracę doktorską.
U wszystkich?
Ja bardzo lubiê muzykê powa¿n±, g³ównie klasyczn±, ale tak¿e bardziej wspó³czesn±. Czêsto bywam w Filharmonii Narodowej -- nie ma to jak s³uchaæ na ¿ywo. Fajne jest to, ¿e konstrukcja instrumentów muzycznych siê nie zmienia i muzyk ¿yj±cy 200 lat temu móg³ byæ wiêkszym wirtuozem ni¿ muzyk wspó³czesny.
Roman, pisa³e¶ kiedy¶, ¿e lubisz ogl±daæ jakie¶ programy w HD -- to jest jakie¶ Twoje zainteresowanie, czy mo¿e masz inne?
R.
U¿ytkownik "Robbo" snipped-for-privacy@gmail.com napisa³ w wiadomo¶ci news:501307e9$0$1311$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Modelarstwo, rower, ¿eglowanie (morza i oceany), szybownictwo, narty, zbieranie grzybów (bez konsupcji) oraz rzeczy DOBRE:
- whisky
- piwo
- kobieta
- ksi±¿ka ....
W dniu 2012-07-28 16:00, Robbo pisze:
Ależ konstrukcja zmienia się, i to bardzo! Wystarczy posłuchać brzmienia kapeli grającej na starych instrumentach, dźwięk bardzo się różni. Biorąc pod uwagę postęp w technice nauki gry na instrumentach, szansa na to, że muzyk sprzed 200 lat byłby większym wirtuozem niż kształcony obecnie, jest bliska zeru. Posłuchaj starych nagrań Paderewskiego.
A w kwestii hobby: lubię fotografię, uwielbiam muzykę (budują nam nową filharmonię, ale jakoś marnie to idzie. No i mamy Wratislavia Cantans, ale to już nie to, co było 30 lat temu :-)
Pozdrawiam, Paweł
Yeti i inne SF s± istotnie ciekawe.
Butek pisze tak:
Mnie za to ciekawi jak radzicie sobie z elektroniką w domu. Tajna szafa? Tajny pokój na poddaszu? Ile na to poświęcacie czasu. Jak godzicie to hobby z obowiązkami w domu. Przecież elektronika to bardzo wciągające i czasochłonne zajęcie. Po za tym bałaganiarskie i niebezpieczne dla domowników normalsów.
In the darkest hour on Fri, 27 Jul 2012 23:28:07 +0200, Robbo snipped-for-privacy@gmail.com screamed:
W zasadzie tym (odrobinę poza elektroniką):
Użytkownik Robbo napisał:
Piszemy programy :)
Użytkownik PiteR napisał:
Ale masz zgodę właścicieli? :)
W prezencie ode mnie:
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required