EMC

Jul 01, 2009 9 Replies

Witam Szanownych Kolegów, otó¿ mam urz±dzonko, które w skrócie pobiera kilka amperów 2 - 4 i ma uP. I tak siê nieszczê¶liwie okaza³o, ¿e mniej wiêcej na czêstotliwo¶ci (mierzonej oscyloskopem zaraz przed stabilizatorem, czyli na zasilaniu) ~= 250MHz, sieje. Mam taki chiñski oscyloskop, ale wierzê, ¿e pokazuje dobrze. Zreszt± ta czêstotliwo¶æ to chyba mniej wiêcej 1/T, gdzie T to czas wykonywania instrukcji uP. Po prostu sterujê tranzystorami i trochê siê tam pr±dy prze³±czaj±. Prosi³bym o radê jak siê tego pozbyæ. Znalaz³em w tme co¶ takiego jak "filtr szerokopasmowy EMI serii BNX", który wydaje siê t³umiæ wszystko od 1MHz do



1000MHz. Ale jako¶ nie wierzê, ¿eby pod³±czenie go (jeszcze nie wiem czy za czy przed stabilizatorem) po prostu rozwi±za³o sprawê. Czy polecanie poczytaæ na temat d³awików i obwodów LC, tyle, ¿e z tego co widzê to d³awiki (takie co to maj± napisane w opisie czêstotliwo¶c rezonansowa = 250MHz, mniej wiêcej) nie maj± pr±du w A tylko w mA. Je¶li macie jakie¶ do¶wiadczenia w tej dziedzinie, bêdê wdziêczny za jakie¶ info. Mo¿e s± w ogóle na to jakie¶ normy i w nich s± jakie¶ propozycje?

Z góry dziêki za odpowied¼ Pozdrawiam Adam



Adam pisze:

Ekspertem nie jestem. Jednak zasada jest taka, że zakłócenia najlepiej tłumić jak najbliżej źródła. Jeśli podejrzewasz, że to procesor sieje po szynie zasilającej, to daj w szereg z zasilaniem procesora perełkę ferrytową (oczywiście za nią bezpośrednio na pinach uC powinny być kondensatory odsprzęgające). Przy częstotliwościach takich jak twoja niewiele (albo i nic) można ugrać przy pomocy kondensatorów, większy wpływ ma prawidłowe rozłożenie płaszczyzn zasilających.

Jesli masz 250MHz, to ciezko moze byc to odklocic nawet przy samym procesorze. Zaklada sie ze od 150-200MHz w gore to decoupling zasilania robi sie juz w srodku scalaka (bo indukcyjnosc doprowadzen przeszkadza). Wielu ekspertow SI twierdzi ze na plytce (z ukladami cyfrowymi) nie ma co odklocac powyzej 100MHz bo powinno to byc w chipie zrobione.

Poza tym jaki chinski oscyloskop dobrze pokaze 250MHz? Prostokat? Sinus? Mam na mysli ze moze jakies harmoniczne widzisz?

Generalnie ma on funkcje FFT i jak odpowiednio pokrece podstawa czasu to widze taki pagórek przy 250MHz. Najwiekszy ze wszystkich innych. Chociaz pytanie bylo dobre - oscyloskop ma pasmo 20MHz, wiec to FFT rozumiem, ze sobie wylicza. Zawsze mozna mi zarzucic, ze nie wiadomo co on pokazuje przy 250MHz jak ma mniejsze pasmo o rzad wielkosci. Niestety nie mam analizatora widma do tej czestotliwosci wiec radze a przynajmniej próbuje sobie poradzic tak. Tak sobie jeszcze mysle, do uP mam podlaczone tranzystory, w obudowie TO220 - maja wytrzymac 2A na kazdy. Sa pnp i npn. Duzy prad, moze strome zbocze? Moze by taki maly obwód rc na bazie? Popróbuje. A zapytam jeszcze inaczej, czy jesli bym znalazl dlawik o odpowiedniej wytrzymalosci pradowej, to wlaczenie go w szereg z zasilaniem ma szanse cos pomóc? Pytam, bo z tego co wiem, to dlawik laczy sie z pojemnoscia i mamy filtr o danej f. Natomiast w katalogach podaja jakies f dlawików, tak jak gdyby wiedzieli jaka mam "widziana" pojemnosc ukladu.

Bardzo dzieki za wskazówki Pozdrawiam Adam

Powitanko,

Prawdopodobnie oscylek zmysla. W jednym z ostatnich wydan EP przy okazji opisu jakiegos Rigola pisali o podobnym bledzie. Czy ten pik zalezy od podstawy czasu?

Pozdroofka, Pawel Chorzempa

U¿ytkownik "Adam" snipped-for-privacy@op.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h2gmru$son$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

Idealny d³awik to tak, ale nie ma idealnych elementów.

Nie uk³adu, ale samego d³awika. Przy tej czêstotliwo¶ci d³awik rezonuje sam ze swoj± w³asn± pojemno¶ci±. Powy¿ej tej czêstotliwo¶ci ju¿ jest bardziej pojemno¶ci± ni¿ d³awikiem.

Kondensatory te¿ nie s± idealnymi elementami (powy¿ej pewnej czêstotliwo¶ci s± ju¿ bardziej d³awikiem ni¿ kondensatorem). Na przyk³ad (wed³ug moich do¶æ starych notatek na podstawie danych katalogowych firm) ceramiczny SMD 100nF X7R Muraty przy 20MHz rezonuje z w³asn± indukcyjno¶ci± szeregow±, a EPCOSa robi to ju¿ przy oko³o 13MHz. Nie wiem dla jakich wymiarów to sobie pisa³em, ale przypuszczam, ¿e 0603. Dane Muraty to z programu, który by³ na ich stronie, i rysowa³ ch-ki ka¿dego produkowanego przez nich kondensatora. a EPCOSa chyba z pdf-a. Elementy przewlekane bêd± pod tym wzglêdem znacznie gorsze bo maj± d³u¿sze doprowadzenia.

Ogólnie aby cokolwiek oceniæ powy¿ej 10MHz to bezwzglêdnie trzeba uwzglêdniaæ elementy paso¿ytnicze wystêpuj±ce w d³awikach i pojemno¶ciach. Ma³e rezystory (setki ohm) SMD mo¿na uwa¿aæ za idealne do oko³o 1GHz. P.G.

Witam, to odpowiem na dwa posty naraz. ;) Tak, zale¿y od podstawy czasu. Te¿ mnie to zdziwi³o, ale pomy¶la³em, ¿e mo¿e dostosowuje widziany zakres f do widzianego zakresu T. Ten oscyloskop, ma pasmo 20MHz, ale gdzie¶ tam widzia³em, ¿e niby potrafi próbkowaæ do 25Giga Sampli na sekundê. Nie wiem sk±d on to bierze, ale podejrzewam, ¿e dla jakiego¶ idelanego sinusa. Oscyloskop wygl±da w porz±dku - Gwinstek.

A co do kondensatorów, to s± firmy, które daj± pdf'y do kondensatora. Pierwszy raz jak to zobaczy³em to siê zdziwi³em. Ale s± porz±dne firmy na ¶wiecie ;) My¶la³em, ¿e 250MHz to jaki¶ standard i po prostu siê jaki¶ d³awik daje i ju¿. A tu widzê sprawa siê komplikuje skoro piszecie, ¿e ju¿ od 10MHz zaczyna siê zabawa.

Posprawdzam, jak dojdê do jakich¶ sensownych wniosków to siê pochwalê. Jeszcze raz dziêki za informacje.

Pozdrawiam Adam

Adam napisał(a):

Potrafi ale tak nie do końca. Trochę teorii: w jednym wyzwoleniu rejestruje z szybkością na jaką pozwala przetwornik, czyli te kilkaset MSa/s czy ile tam ma, ale to co widzisz na ekranie jest wyprodukowane na podstawie wielu takich rejestracji, gdzie każda jest lekko przesunięta względem pozostałych. Dla 25 GSa/s to przesunięcie wypadałoby na poziomie 40 ps. Przy jakiej to podstawie czasu? Powiedzmy 1 ns/div, więc jak masz cały rekord widoczny na ekranie to w odcinek o długości 10 ns zmieści się 250 próbek. Ale to też nie do końca :-) Nie oznacza to bowiem, że masz np. przetwornik 1 GSa/s i on w jednym wyzwoleniu ustrzeli 10 próbek, potem powtórzy to 25 razy, resztę sam dorysuje i wyśle na ekran. Rejestracji może być mniej a tego dorysowywania więcej, niestety. 25 GSa/s to jeszcze nie znaczy, że masz kolejne rejestracje poprzesuwane co 40 ps. Może ich być powiedzmy z pięć tylko, ale przesunięcie zrobione z daną rozdzielczością, czyli tak jakoby te 25 GSa/s, choć w rzeczywistości (tutaj połowę) mniej. Niestety czasem tak piszą a nie dopowiadają, że zbierać próbki z szybkością x próbek/s to nie znaczy zebrać x próbek w ciągu sekundy :-) Druga sprawa, jak masz analogowy tor przed przetwornikiem, którego pasmo

-3dB kończy się na 20 MHz, to jak myślisz, jakim cudem przedostanie się przez niego jakaś harmoniczna 250 MHz? Jakby to takie proste było to by się wejścia robiło na BC107 a resztę nadgoniło poprzesuwanym próbkowaniem. Sprawa trzecia. Jak wyzwalanie lata w te i we w te, a może i lata zazwyczaj odwrotnie proporcjonalnie do ceny oscyloskopu, to próbki są pobierane w kolejnych akwizycjach w miejscach innych niz te, w które je potem oscyloskop ulokuje. Skutkiem tego są takie jakieś uskoki i szpilki na przebiegu, na ekranie to można jakoś zamaskować, ale jak na podstawie takiego rekordu zrobisz FFT to na nim wyjdą składniki, których w rzeczywistości nie ma, są tylko skutkiem jittera wyzwalania. Najbezpieczniej pobrać wszystko w jednym cyklu, ale to trzeba mieć odpowiednio szybki przetwornik i pracować w czasie rzeczywistym a nie ekwiwalentnym.

Andrzej Kamieniecki

Witam Napisz proszê dlaczego ogólnie robi³e¶ tego typu test?

Wyglada na to, ¿e nie ma on siê nijak do rzeczywistych problemów jakie wystêpuj± podczas badañ EMC.

Jaki tam jest procesor? Pracuje na 250MHz? Bo tak jako¶ wspomina³e¶ o tych odwrotno¶ciach okresu.

Skoro oscyloskop ma pasmo ok. 20MHz to ogólnie gdybanie o 10x wiêkszych czêstotliwo¶ciach to nie ma sensu. Sprawd¼, czy przy padkiem bez w³±czenia urz±dzenia nie masz podobnych pomiarów oscyloskopowych.

EM napisał(a): [ciap]

dokładnie, nie ma sensu. Ale bez podłączonego sygnału z urządzenia problem może mu zniknąć błędnie sugerując że pochodził od tego procesora. Musiałby podać jakiś inny sygnał podobny temu rzeczywistemu, żeby time interpolator zdołał popełnić te same błędy przy zapisywaniu rekordu w trybie ET. Jak nie ma sygnału na wejściu, to jeden pies czy próbki są lokowane dokladnie czy nie bo i tak wyjdzie jedna kreska a FFT bez żadnych dziwnych prążków.

Andrzej Kamieniecki

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required