Witam Od razu TIA :-) Jako ¿e potrzebna pilnie podpowied¼. Chodzi o nastêpuj±c± sytuacjê - typowy stabilizator L7815CV z jednej serii - jak mi siê wydaje - jest "za dobry". Otó¿ prawdopodobnie Short Circuit Protection (chyba) powoduje IMHO jego wy³±czenie, je¶li konkretne urz±dzenie, w którym jest zastosowany, za szybko w³±czê po uprzednim wy³±czeniu. Tzn. robiê pstryk_off i po 1-2 sek pstryk_on i w³a¶nie wtedy na wyj¶ciu tego¿ L7815CV nie ma napiêcia, a sam stabilizator jest oczywi¶cie zimny. Je¶li odczekam 5-10 sek. napiêcie pojawia siê normalnie. Parametry elektryczne: przed stabilizatorem - U ok.22VDC, 1000uF, 100nF. Za stabilizatorem - 100nF,
470uF. Obci±¿enie "rezystancyjne" jest niedu¿e, natomiast w podobwodach s± elektrolity 220uF przez 47R("plusy" wzmacniaczy operacyjnych). Pobierany pr±d max ok. 200mA. Stabilizator 7915 zachowuje siê normalnie, choæ jest on wyra¼nie mniej obci±¿ony (ok.20mA). Co ciekawe sprawdzi³em kilka stabilizatorów z tej samej serii i wszystkie zachowuj± siê tak samo, gdy tymczasem "stary" stabilizator, kupiony kilka lat temu takich "w³a¶ciwo¶ci" nie przejawia. Próbowa³em zmniejszyæ elektrolit na wyj¶ciu a nawet zupe³nie go od³±czyæ - to samo. What's up? Jaki¶ hint? Czy to mo¿e kwestia pozostawania napiêæ na elektrolitach? Czy dioda, np. 4007, w³±czona zaporowo pomiêdzy wyj¶cie a wej¶cie co¶ pomo¿e? Ale AFAIK ta dioda ma zabezpieczaæ przed czym¶ innym.