Jak wykrywac dotkniecie samochodu ???

Mar 26, 2005 27 Replies

Witam !



Jakis czubek zostawia mi za wycieraczka samochodu kartki z pouczeniami. Przeszkadza mu gdy nie parkuje idealnie rownolegle lub prostopadle do osi jezdni, gdy odstep do sasiedniego auta jest za duzy. Zaczynam miec powoli tego dosc, podejrzewam kto to i mam przeczucia, ze auto sluzy mu tylko jako pretekst do rozladowania nerwow na kolejnym sasiedzie. Obawiam sie, ze dalszym etapem beda rekoczyny na samchodzie...



Pomyslalem, ze w aucie zamontuje kamere bezprzewodowa, a w domu odbiornik podlacze do komputera/magnetowidu. Jednak ze wzgledu na oszczedzanie baterii w nadajniku musialbym zrobic wyzwalanie w chwili wykrycia "profesora" w okolicy, np. gdy dotyka samochodu.



Czy jest jakis sposob na wykrycie dotkniecia karoserii ? Do alarmow sa czujniki ruchu wewnatrz auta, wstrzasu (ale raczej wyraznego) - jak ugryzc sam dotyk ? Moglbym zamontowac przetworniki piezo na ramionach wycieraczek - malo odporne na deszcz, ale kilka nocy wystarczyloby na przydybanie delikwenta, z prowokacja to nawet 1-na noc :)



pozdrawiam



Adam



PS. parkuje normalnie, ale gdy auta wjezdzaja i wyjezdzaja, to odstepy zostaja raz wieksze lub mniejsze i po paru godzinach juz nie stoje idealnie centralnie miedzy nimi :)


Moze czujnik odchylenia wycieraczek? wydaje się prostsze do wykonania.

To może naucz się parkować?

[...]

I co mu zrobisz jak go złapiesz? Wyskoczysz z bejzbolem?

[...]

Chyba za duzo kombinuje - tak wlasnie zrobie. Magnes, kontaktron i tyle. Podlacze to jeszcze do spryskiwaczy... ;)

Adam

Adam snipped-for-privacy@TOvip.interia.pl> napisal nam:

a do zbiorniczka H2SO4 :P?

Zdaje sie ze jeden czubek trafil na drugiego... nie byloby latwiej wyrzucic kartki bez czytania, zignorowac i sie nie przejmowac?

Tomek

To nie tak :) Parkuje jak najbardziej poprawnie, chodzi glownie o sytuacje jak w PS. poprzedniego emaila. Jestem nowy w budynku i dopiero poznaje sasiadow, podejrzany jegomosc coraz bardziej przeraza robieniem awantur, ich stylem i iloscia. Az sie serce kraje gdy slychac bite i placzace dziecko, to nie sa klapsy...

Porozmawiam - na 100% bede wiedzial z kim. Konflikty mozna eskalowac, mozna tez chwycic byka za rogi. Bycie incognito jest wygodne, jednak w chwili sciagniecia maski mina rzednie. Ale to juz NTG - w kazdym badz razie daleki jestem od psychodelicznych rozwiazan.

Adam

schodź i koryguj :-) Porządek musi być.

;) Mam nadzieje, ze nie przedstawilem sie w ten sposob 1-nym emailem ;)

Jasne, ze latwiej i tak robilem. Jednak to nie przypadkowy sygnal od przelatujacego ptaka, ale skierowane dzialanie czlowieka.

Adam

Proponowałbym zasilacz 100 kV, 100 mA. Jeden biegun kabelkiem do ziemi, drugi do masy samochodu. Po dotknięciu potencjał człowieka będzie wystarczająco duży, żeby zrobić przebicie nawet przez grube obuwie gumowe. Wtedy zamyka się obwód 100 mA i wykrywasz to.

Super pomys³ - bêdzie przy okazji ¦migus Dyngus Tylko przekrêæ w odpowiedni± stronê - i zrób podtrzymanie czasowe na przeka¼niku !

Leszek

Policję, mam nadzieję, o takich przypadkach zawiadamiasz?

Proponuje inne rozwiazanie, jezeli masz widok z okna na samochod to postaw kamere, podlacz do komputera na noc, skieruj obiektyw tak aby objety byl tylko samochod i sciagnij jakis darmowy program do monitoringu. Dziala on na zasadzie wykrywania ruchu. Jesli ktos podejdzie do samochodu to komputer zacznie to nagrywac lub robic screenshoty lub cokolwiek bedziesz chcial... Do tego jednak jest potrzebna chocby najtansza karta tv.

Pozdrawiam

Użytkownik U + T napisał:

do tego to wystarczy kamerka USB i np motion pod linuxa, dziala wysmienicie, ale w ten sposob raczej twarzy sie nie zlapie

U¿ytkownik "Adam" snipped-for-privacy@TOvip.interia.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:d24oiv$n0r$ snipped-for-privacy@shodan.interia.pl...

a mo¿e ten "czujnik odchylenia wycieraczki" pod³±czyæ do alarmu w tym¿e samochodzie

W³odek

Sa jakies czujniki dzialajace indukcyjnie. Widzialem w autku zamontowany alarm, ktory reagowal na zbytnie zblizenie sie osobnika do samochodu. Wlaczal wtedy display zamontowany przy bocznych tylnych szybach z symbolem alarmu i nagranie glosowe ostrzegajace o zabezpieczeniu samochodu.

Andy

Dnia Sun, 27 Mar 2005 10:31:27 +0200, AlexY napisał(a):

Zgadza sie - korzystam na codzien ;).

Zawsze mozna wymienic obiektyw. Zwykla 50-tka od zenita to juz calkiem niezly tele dla kamerki.

Jesli nie zawiadomił to czeka go odpowiedzialność karna. Wiemy że wie. My nie możemy powiadomić policji bo nie wiemy gdzie to się dzieje. Ale w przypadku gdyby sie coś stało to będziemy musieli powiedzieć że również wiedzieliśmy. A może my też powinniśmy zawiadomić odpowiednie słuzby bo wiemy o zdarzeniu. Wtedy go znjdą swoimi metodami. Może ktoś by się poradził na " prawo jak postąpić w tym wypadku". Tomek

przemnoz i zobacz jaka moc z tego wyjdzie:) raptem 10kW hehe

Adam pisze tak:

To powszechne zjawisko, tzw gość niedzielny. Przyjeżdza stawia auto gdzie popadnie i leci w gości. Tubylcom nie chce się schodzić i poprawiać aut. Nic się na to nie poradzi.

Jeśli on tego nie rozumie jest debilem. Przekładaj kartke do auta obok albo poswięć się i o 4 rano włóż wszystkim samochodom ;)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required