Jak działa tomograf komputerowy ??

Mar 05, 2011 14 Replies

Ot tak z czystej ciekawości... No bo tak , puszczamy z jednej strony wiązkę promieniowania X o jakiejś tam szerokości , po drugiej stronie mamy detektor , robimy scan pojedyńczej linii , wykonujemy obrót/przesunięcie , robimy kolejny scan pojedyńczej linii itd. , itd... No dobra , ale w ten sposób zbieramy jedynie informację o poziomie tłumienia wzdłuż propagacji promieni , ale jest to wartość uśredniona. Nadal nie mamy informacji o tłumieniu na określonej głębokości. No i jak tu zbudować obraz 2D ?? Macie jakieś linki na ten temat ??



MH


Nie linii, ale obrazu. Robisz po prostu serie zdjęć rtg przesuniętych o kąt fi, przesuwasz o dl i następna seria. W starych tomografach masz serie zdjęć, w nowych masz możliwość rekonstrukcji obrazu 3d.

Waldek

Mając średnią wartość funkcji wzdłuż każdej prostej możesz zrekonstruować samą funkcję. Wzorów i innej informacji szukaj pod hasłem "transformata Radona", "X-ray transform" czy cos takiego.

Pozdro,

Maciej

Użytkownik " MH" snipped-for-privacy@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:ikt6ou$cit$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Waldemar Krzok snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisał(a):

================

Aha , czyli ta wiązka rentgenowska nie jest taka "wązka" , i obejmuje swoją szerokością gabaryty pacjenta na szerokość. Dobrze kojarzę? A tak na marginesie , w takiej sytuacji pacjent podczas badania dostaje chyba niezłą dawkę ...

MH

Bylo pare generacji tych urzadzen. We wczesnych byl jeden detektor i przesuwna lampa, potem kilka, teraz byc moze cala linijka albo i dwuwymiarowy pasek. Dawka chyba nigdy nie byla zbyt duza - w koncu chcemy pacjenta leczyc a nie zabic :-)

Co do metod - publikacji naukowych jest cala masa - w koncu cos ci naukowcy musza publikowac. A w praktycznym uzyciu .. kto wie czy nie prosta projekcja - dzielimy plasterek na piksele, mierzymy tlumienie na danej linii, po czym wszytkim pikselom wzdluz niej dodajemy te wartosc. Po nalozeniu wszystkiego cos tam wychodzi.

J.

J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

=============

Największym problemem jest uzyskanie owego plastra. To jest właśnie sedno sprawy. Mając komplet plastrów 2D , można dalej robić różne cuda.

MH

Wbrew pozorom dalej tez nie jest latwo. majac mape pixelowa/voxelowa 3D pokaz np ksztalt czaszki, ale wez pod uwage ze mapa jak to w zyciu - niewyrazna i zaszumiona. A potem pokaz np watrobe.

J.

jeden z najlepszych podrecznikow dotyczacych obrazowania medycznego , dostepnych w sieci

w tym wypadku dotyczy rezonansu magnetycznego

{ The Basics of MRI } { Joseph P. Hornak, Ph.D. (1996-2011) }

formatting link

J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

===================

Osobiście się tym bawiłem w Delphi. Istotnie , łatwe to nie jest , ale nie aż takie straszne. Do odszumienia najpierw filtr uśredniający 2D , następnie edge detector i dosyć nieskomplikowanym algorytmem robisz mesh'a. Dalej korzystałem z gotowych komponentów napisanych z myślą o... grach komputerowych. Korzystałem z:

formatting link
Całkiem niezłe efekty z tego wychodzą. Co do wątroby , to zależy jak ją właściciel traktował :)

MH

Jerzy Pastusiak snipped-for-privacy@sci.pam.szczecin.pl> napisał(a):

Interesujące , dzięki

MH

Z watroba jest o tyle gorzej ze sie nie rozni az tak istotnie od otoczenia.

J.

J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał(a):

===============

Zgadza się. Coś mi tam wychodziło ze zbioru skanów USG , ale faktycznie efekt mizerny i wymagający trochę pracy przy doborze wszelakich współczynników.

MH

Po nalozeniu wszystkiego kiedys miales 720 rownan z 720 niewiadomymi i biednego PDP11 coby to obrobic.

W dniu 05.03.2011 18:39, Jerzy Pastusiak pisze:

Ale z rezonansem magnetycznym jest o tyle prościej, że można fizycznie pobudzić określoną niewielką objętość nadanego obiektu. Rozdzielczość jest głównie uzależniona od indukcji stałego pola magnetycznego. Za pomocą sterowanych cewek gradientowych w osiach XYZ można tak zmodyfikować rozkład pola magnetycznego, że indukcja magnetyczna wymagana do rezonansu z wzbudzającą falą EM, występuję tylko w określonym punkcie przestrzeni (ograniczonej objętości). Czyli mamy taki magnetyczny skaner 3D. W przypadku tomografu roengenowskiego prześwietlamy cały obiekt na wskroś. Chociaż się zastanawiam, czy nie wykorzystują jakiegoś sygnału rozproszenia rejestrowanego pod różnymi kątami.

Pozdrawiam Grzegorz

A nie wlasnie odwrotnie ? Nie da sie ustawic takiej wartosci w jednym punkcie, jest cala ekwipowierzchnia. A potem podobnie jak w tomografi, ino trudniej.

Nie. Choc teraz moze juz tak. Ale optyki rentgenowskiej w zasadzie nie ma.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required