Inteligentne domy - jak to jest robione?

Jul 28, 2013 87 Replies

A czego ci tu brakuje ? Bo rozwiązanie jest skuteczne - jeśli na dworze jest odpowiednio ciemno, to po wejściu do pomieszczenia czujki umieszczone w suficie zapalają światło. Jeśli przez odpowiednio długi czas nikogo tam nie ma, to światło gaśnie.

Czego brak ?

zasadniczo nie posiada niczego, poza paroma funkcjami do zabawy w sterowanie.

Koledze proponuję przejść się na najbliższą w czasie jakąś konferencję czy prezentacje współczesnych systemów sterowania, które czasem obsługują więcej niż jeden obiekt typu "biurowiec". To są systemy inteligentnego budynku, a nie pstrykanie pilotem, żeby zapalić żarówkę na suficie.

W dniu 2013-07-30 21:52, sundayman pisze:

Masz ochotę z żoną/narzeczoną/konkubiną urozmaicić swoje pożycie i idziecie do kuchni lub salonu, a wtedy połowa sąsiadów ma darmową rozrywkę :) Skąd system ma wiedzieć czy leżysz w łóżku bo idziesz spać, czy chcesz sobie poczytać, czy może np. poznałeś koleżankę która nie lubi po ciemku? Wersja dla samotnych - wstajesz w nocy bez piżamy żeby napić się wody albo zwrócić nadmiar płynów w łazience, i znowu blok naprzeciwko ma radochę :) Pewnie można wbudować do sterowania różne opcje tematyczne, ale czy nie prościej i lepiej zostawić decyzję użytkownikowi.

sundayman napisał:

Nie brak niczego. Wręcz przeciwnie -- to wszystko jest mi kompletnie niepotrzebne.

U¿ytkownik "A.L." snipped-for-privacy@aol.com

Certyfikowany drut X-10 ?

U¿ytkownik "A.L." snipped-for-privacy@aol.com

Czego ?

sundayman napisał:

Ale czego mogą chcieć więcej? Żeby im światło samo gasło gdy nie patrzą? Opowieści o tych całych ćwierćinteligentnych domach wysłuchuję od przeszło dwudziestu lat, wątek o światłach zawsze zajmuje główną część narracji. Dwadzieścia lat temu jeszcze to gadanie trzymało się kupy, ale teraz każą świecić świetlówkami, których nie powinno się co chwila włączać i wyłączać. A mnie -- proszę bardzo -- stać nawet na niewyłączanie żarówek w domu. Takie ze mnie panisko!

Gdybym chciał oszczędzać energię, to bym zainwestował w czołówkę. Fajna sprawa -- gdzie człowiek nie spojrzy, tam jasno. W jaskini się sprawdza, to i do domu by się nadało.

Takich rzeczy raczej nie instaluje się w blokach. A ci, których stać na takie bajery zazwyczaj można chodzić na golasa bez ryzyka, że sąsiad zobaczy. Wiem co mówię :)

A nikt tego użytkownikowi nie zabiera. W każdym takim systemie instaluje się na ścianach odpowiednie sterowniki (czy to przyciski, czy to jakieś panele dotykowe) gdzie można sobie a vista zmienić co trzeba.

No dobrze, ale rozumiesz, że są tacy , którym akurat wręcz przeciwnie

-jest to bardzo potrzebne, i ich to bawi ?

Człowiek już zaczyna pisać skrótami :) Chciałem napisać, że w takich domach jakie mają użytkownicy tych zabawek, nie ma problemu z prywatnością, bo zazwyczaj mają wystarczająco daleko do sąsiada, żeby go nie podglądał.

Nie oszukujmy się, to nie są tanie rzeczy i raczej instalują to ludzie zamożni i bardzo zamożni.

sundayman napisał:

Jasne, że rozumiem. Jestem w stanie zrozumieć również, że ich to może nie bawić, bo całą rzecz traktują arcypoważnie.

Dnia Sun, 28 Jul 2013 11:51:59 -0500, A.L. napisał(a):

"Tak jak" ale zapewne juz nie X10.

Bo to standard taki sobie, jakos slabo sie przebil, moze dlatego ze kiepski. Ale na male domki i dla mniej wymagajacych klientow moze wystarczy.

J.

No, jak chcesz np wszystkie okna zamknac i wszystkie rolety opuscic, a kazda indywidualnie sterowana, i tych bitow trzeba jednak sporo i moze to potrwac.

Czy tam wygasic wszystkie zarowki w pokoju, gy jest ich duzo. Co prawda stopniowe zapalanie ma zalety :-)

J.

Jak najbardziej. Wstajesz rano, a tu kawa gotowa. Wychodzisz z pracy, wlaczasz obiad przez internet.

J.

Z tego co pamiętam, są tam jakieś broadcastowe polecenia.

W dniu 2013-07-31 09:19, J.F. pisze:

Kuchenkę, której mówiłem, by włączyła piekarnik na godzinę i skończyła o 17 miałem w latach 90. Sama potrafiła odjąć godziny:) Nikt z tego nie korzystał.

Mam przygotować obiad dzień wcześniej/rano i wsadzić go do inteligentnej kuchenki do 8/12h, niech nieco podśmierdnie przed przygotowaniem? ;) Systemu, który przeniesie to z lodówki, albo najlepiej i kartofelku ubije i schabowego stłucze, chyba nie ma. A jak ktoś się "nie liczy z kosztami", i tak zje w knajpie. Szybciej, bardziej urozmaicenie. Albo obok kamerdynera kucharkę zatrudni;)

pzdr bartekltg

Użytkownik "bartekltg" napisał w wiadomości W dniu 2013-07-31 09:19, J.F. pisze:

Ale sterowania z internetu nie miala :-)

Roboty nie wystepuja juz tylko w filmach i literaturze sf, wiec jest to realne :-)

Ale zauwaz ze kartofelki mozna rano nastawic i zastaniemy juz ugotowane, a schabowy piecze sie szybko.

Mozna tez wstawic zamrozone do mikrofali, i w sam raz sie bedzie pare godzin rozmrazac :-)

J.

Ja mam maszynke do kawy z timerem

Konserw nie jadam

A.L.

No wlasnie mnie interesuje co w takim budynku jest "inteligentnego"?...

A.L.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required