jak to jest zrobione?

May 11, 2012 14 Replies

zakladam ze to nie fotomontaż:

formatting link


K snipped-for-privacy@b.c napisał(a):

To nie jest fotomontaż, tylko sprytny elemento-montaż :) Tzn użyte elementy nie są prosto ze sklepu, tylko zostały nieco ulepszone. Układ nie jest prostym obwodem szeregowym i nie jest zasilany napięciem stałym. Np. w złączu od baterii jest ukryty generator a przełączniki i diody świecące zostały wzbogacone o diody, kondensatory i dławiki.

formatting link

Użytkownik "K" snipped-for-privacy@b.c napisał w wiadomości news:jojtaq$lrp$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Jeśli rzeczywiście - to widziałbym tu użycie wiązki cienkich przewodów, jak np. drutu nawojowego z cewek mierników wychyłowych, aby nie było ich widać. W miarę przełączania diodek niektóre inne widzę, że zmieniają nieznacznie jasność... ułożyć wiązeczkę i mieć nie układ szeregowy, a defakto równoległy. Zobaczyłbym ten układzik w momencie działania i wtedy bym coś powiedział. Widać w trakcie drobne niuanse świadczące o przerywaniu filmowania, więc może w tym momencie coś zrobiono? Albo rzeczywiście jakoś "montaż"...

ale idea jest jaka?

W dniu 2012-05-11 22:54, Grzegorz Niemirowski pisze:

Dawno temu identyczny efekt uzyskiwało się łącząc szeregowo 2 żarówki i

2 wyłączniki i zasilając toto z transformatora. Każdy wyłącznik i każda żarówka była zbocznikowana diodą, w odpowiednią stronę.

ale tu jest 5 (s³ownie: piêæ) diód i prze³±czników, mo¿e to jakie¶ filtry?

identyfikator: 20040501 snipped-for-privacy@go2.pl napisa³(a):

Schemat poda³em, widaæ wyra¼nie filtry LC i RC.

no to ciekawy musi byæ ten przebieg zasilaj±cy... niby jaki?

identyfikator: 20040501 snipped-for-privacy@go2.pl napisał(a):

Że puszczamy dwie częstotliwości na filtry. Gdy przełączniki są rozwarte, niska częstotliwość jest blokowana przez kondensatory w przełącznikach a wysoka przez dławik w środkowym przełączniku. Zwarcie SW1 powoduje, że dodatnie połówki przebiegu o niskiej częstotliwości mogą przejść przez diodę podłączoną do SW3. Dzięki temu może zaświecić się LED1. Włączenie SW2 powoduje, że wysoka częstotliwość może przedostać się przez kondensatory i nie jest już blokowana przez dławik podłączony do SW2. Powoduje ona zaświecenie LED2 ponieważ dla tej częstotliwości dławik podłączony do LED2 nie zwiera tej diody. Przelatuje natomiast przez kondensatory podłączone do LED1 i LED3. SW3 działa analogicznie do SW1. Przepuszcza ujemne połówki niskiej częstotliwości, która przeleciała przez diodę podłączoną do SW1. Może wtedy przejść przez diodę krzemową podłączoną do LED1, dławik podłączony do LED3 oraz przez LED3, która dla ujemnych półokresów spolaryzowana jest w kierunku przewodzenia. Ogólnie mamy do czynienia ze sterowaniem za pomocą częstotliwości i fazy.

identyfikator: 20040501 snipped-for-privacy@go2.pl napisa³(a):

Czy obejrza³e¶ w ogóle link, który poda³em? Przecie¿ tam jest fota z oscyloskopu w 3:52.

a przy okazji, to jak to działa:

formatting link
?

identyfikator: 20040501 snipped-for-privacy@go2.pl napisał(a):

Co to ma wspólnego z elektroniką? Z resztą, jak widzę, Tobie nawet filmy z objaśnieniem nie pomagają.

Dnia Fri, 11 May 2012 22:54:16 +0200, Grzegorz Niemirowski napisał(a):

Ze tez sie komus chcialo taka rzezbe uprawiac :-)

Ale to i tak 3 elementy, a powyzej mamy 6. Musial ambitniej pokombinowac. Niby mikroprocesorow mozna dowolna ilosc ukryc, ale mysle ze nie o to chodzi.

J.

tak przy okazji ;) nie denerwuj się.

Czyli 2 razy po 3. Robisz filtr nisko-, średnio- i wysoko- pasmowy, blokujesz go w jedną stronę diodą.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required