czy są tu jacyś powscy eksperci od sieci (poza cieszącym się mega poważaniem starym sieciowcem mandziejewiczem)?
przygotowałem zagadnienie...
zwrócił się do mnie pierdoła z takim problemem, są dwa mieszkania w bloku... z tego co zrozumiałem (a może źle zrozumiałem) do jednego mieszkania dochodzi siec UPC która jest w tym mieszkaniu rozdzielana i dochodzi do obu pokojów...
problem jest taki, że w tym drugim pomieszczeniu gościowi nie działa coś tam... to znaczy wszystko...
w tym pierwszym pokoju jest jakies trzy kable w szafie połączone jakimś trójnikiem...
nie rozumiem jak to działa i co zrobić żeby zaczęło działać?
czy do tego trójnika dochodza dwa łącza UPC, a trójnik rozdziela na dwa mieszkania?
czy może siec dochodzi do jakiegoś dekodera UPC a z niego wychodzi na dwa pokoje?