Indukcyjny licznik energii, moment wsteczny a

Feb 03, 2020 76 Replies

Kiedyś sobie zrobiłem pomiary.

Ładowarki:

- ładowarka szczoteczki do zębów: 0.8W

- ładowarka maszynki do golenia: 1.2W

- ładowarka drugiej maszynki do golenia: 0.4W

- ładowarka ładująca głośnik bezprzewodowy: 2.0W

- ładowarka szczotki (Karcher): 0.9W

AGD:

- wyłączony telewizor: 1.4W

- wyłączone kino domowe: 0.7W (włączone, ale nie grające, 33.4W)

- magnetowid: 8.5W (i włączony i wyłączony)

- zegarek w kuchence: 0.3W

- wyłączone radio: 0.3W

- wyłączona mikrofalówka: 1.6W

- wyłączona pralka: 1.2W

- wyłączony klimatyzator: 0.3W

Sprzęt komputerowy:

- wyłączony monitor: 1.6W

- włączona laserówka: 7.8W (wyłączona zero, jest mechaniczny wyłącznik)

- wyłączona atramentówka: 0.3W (włączona 2.6W)

- router Acher C5: 7.8W

- router Netgeara: 2.7W

- switch Ethernetowy: 1.6W

- modem od kablówki: 10.5W (po wyłączeniu wifi 9.7W)

- wyłączony komputer HP ThinClient: 2.2W

- podłączony i włączony laptop: 13W

- raspberry pi: jedno 2.2W, drugie 2.4W

Jedyne wnioski z tego:

- wyłączam teraz magnetowid z gniazdka (mam bo mam, nie używam)

- nie używam już kina domowego jako wzmacniacza do budzika

- wyłączam laserówkę, jak jej nie używam

Moje mieszkanie pobiera cały czas ok. 120-200W (z czego 66W mini-serwerownia, 73.8W lodówka). I tak te pieniądze uciekają.

Przy tak malych mocach licznik moze to inaczej mierzyc ... a i watomierz moze klamac.

Bez maszynki ? troche duzo ... ciepla powinna byc.

Telewizory maja dyspense, bo to teraz centrum rozrywkowo-sieciowe moze byc, i ma czuwac aktywnie ...

Niezle sie musi grzac przy NIE odtwarzaniu :-)

Ja mam VFD w kuchence, o on sam chyba wiecej bierze.

Sprzęt komputerowy:

Przetwarzanie tego OFDM wymaga mocy :-) Chyba, ze masz proste QPSK ..

Ja zamykam klape laptopa, co powoduje usypianie. Ale:

-Windows 10 budzi laptopa w nocy i cos tam robi - chyba sprawdza wirusy, albo aktualizacje,

-od paru tygodni nie usypia juz laptopa ...

Tak to niestety wyglada. Lodowka OK, ale ten jałowy pobor mocy mnie denerwuje ...

J.

użytkownik Jacek napisał: Miał tylko takie wariactwo i nie dawał się przekonać, że

Musiałem, sorki.

formatting link

W dniu 06.02.2020 o 18:31, Konopny pisze:

Ależ to jest antysemitismus! Przestępstwo karane z art. 58 k.k. Jacek

Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:r1hnnb$mtc$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 06.02.2020 o 18:31, Konopny pisze:

No gdzie, przeciez to gleboko moralne jest. I trzeba dopiero starego Zyda, zeby nam, chrzescijanom, to uswiadomic. Ide na herbate :-)

J.

Tak, normalnie z 230V AC.

Wziąłem amperomierz tylko nie wiem, czy taką połówkę sinusoidy mierzyć na zakresie AC miernika, DC czy na żadnym, bo na żadnym nie pokaże dobrze (miernik nie ma True RMS).

Bez magnesu hamującego:

- bez diody: 320 mA, 1 obr / 3.073 s (0.325415 obr/s)

- z diodą: 190 mA (zakres AC) lub 160 mA (zakres DC), 1 obr / 5.353 s (0.18681 obr/s)

Czyli bez diody 1.017 obr/A, a z diodą albo mniej (0.983 obr/A) albo więcej (1.1676 obr/A). Zależnie, na którym zakresie miernika pomiar prądu jest bliższy prawdy :)

Z drugiej strony jak wezmę rezystor i zmierzę prąd, to będę wiedział, na którym zakresie (i czy w ogóle na którymkolwiek) miernik pokazuje bliżej prawdy.

No nie, bo wtedy nie mamy składowej DC a jedynie połówki sinusoidy...

Obliczeniach czy pomiarach? :)

Jak to wyliczyłeś?

Tak... to wszystko przy założeniu, że watomierz nie kłamie. Tak czy inaczej nie chodziło mi o dokładne wartości, a o rzędy wielkości.

Z maszynką :) Na stałe podpięta.

Ten nie jest sieciowy, robi za monitor do Raspberry... i nie ma sieci, to stary LCD.

Nie wiem, wysoko stoi :) Ale używałem jako budzika, więc przez długi czas było włączone 24h/dobę.

Ja LED.

Mam Vectrę, nie wiem, co mają :)

Ja nie chcę usypiać laptopa, zamykam i to wyłącza matrycę. To taki głupi zwyczaj, bo w sumie nie mam powodu, żeby nie wyłączać laptopa... oprócz tego, że wtedy przed każdym użyciem musiałbym go włączać :)

Usypianie to jest jakaś opcja, ale musiałbym to skonfigurować pod Linuksem. Pamiętam że kiedyś (> 10 lat temu i na innym sprzęcie) słabo mi to działało.

Mnie też, ale co zrobić... musiałbym wyłączać cały sprzęt IT na noc albo wychodząc z domu. W nocy go nie używam (poza tym, że co jakiś czas robią się w nocy backupy), ale jak siedzę w pracy to chociażby tego posta piszę przez ssh z raspberry w domu.

Z drugiej strony za dużo się tych minikomputerów namnożyło. Jeden by wystarczył... ale chciałem rozdzielić funkcje (osobno dostęp do sieci, czyli Radius, DHCP i brama, osobno komputer użytkowy, czyli wspomniane Raspberry, osobno NAS z podpiętymi dyskami, osobno raspberry przy TV, osobno serwer wydruku, żeby nie ciągnąć kabla do drukarki tylko drukować przez wifi... do tego switch, dwa access pointy, jeden na 2.4 GHz, drugi na 5 GHz (ten na 5 GHz umie też 2.4 GHz, ale tylko z wbudowanej, małej antenki, za słabo to działało), i tak się to mnoży).

Teoretycznie momentu napedowego nie powinno byc, ale przy tych roznych nieliniowosciach i histerezach ... kto wie. Za to cewka pradowa robi moment hamujacy ..

TrueRMS tez nie byloby dobrze :-)

Bez magnesu hamującego:

Zakladajac ze to rezystor, i ze moc spadla o polowe (o czym ten prad DC 160mA zreszta swiadczy), to niestety licznik zlicza za duzo...

A chcialbys miec rowny pobor DC czy np prostokat ?

stały prąd caly czas nie pozwoli pobrac energii z sieci :-( Prostokat ... moze byc ciekawe doswiadczenie - ogolnie licznik powienien zliczac.

J.

Chorągiewki magnesowej na wirniku?

Wiem już, gdzie taki licznik nadal wisi :) Może w weekend podjadę i zobaczę, jaka jest jego stała i ile czasu dokładnie cofa (bo podobno wyłączony cofa).

Tak, prokurator pewnie by udowadniał, że liczy się intencja (tak jak wtedy, gdy wykopiemy dół na własnej posesji i wpadnie w niego złodziej; prokurator będzie udowadniał, że to była celowa pułapka na złodzieja) a adwokat, że nie złamaliśmy umowy itd. A komu uwierzyłby sąd...

Zakładam że jednak byłoby więcej niż te 0.00 zł :)

Stare ksiazki mowia, ze gdzies na osi wirnika jest poprzeczny kawałek stalowego drucika. Ktory jak przechodzi obok tego magnesu hamujacego, to jest przyciagany i licznik przestaje krecic sie na jałowo.

formatting link
element nr 10

J.

A no jest. Na rysunku jest. U mnie nie ma. Głowy nie dam, czy tak go nie rozmontowałem, że zgubiłem, czy nie było, ale wydaje mi się, że nie było. Jest mechanizm zapadkowy, który blokuje wirnik w położeniu spoczynkowym.

Z drugiej strony taki kawałek drucika może, tak jak mówisz, dociągnąć licznik do przodu, czyli naliczyć niezużytą energię (nieważne, że koszt jednostkowy zerowy, ważny jest sam fakt), a to jest chyba niedopuszczalne?

To żarówka. Spodziewam się, że żarówka świecąca słabiej będzie miała większy pobór prądu. Pytanie teraz, o ile większy :)

Chciałbym mieć pobór DC i na jego tle pobór AC, i zmierzyć, czy i na ile pobór DC zaniża pomiar poboru AC.

No tak... na biurku sobie tak można robić, ale w praktyce (czyli przy liczniku podłączonym do sieci) może być to trudne. Ale mi chodzi tylko o lepsze poznanie licznika i zabawy na biurku.

Myślisz, że powinien zliczać, jeśli będzie prostokąt w fazie z napięciem sieci (czyli napięciem zasilania cewki napięciowej)?

Niestety - istotnie wiekszy. Sie nie nadaje do takich pomiarow ..

A to by sie moglo udac, bo ten dodatkowy moment hamujacy. Tylko duzo mocy biernej trzeba by pchac.

No chyba, zeby sie tak z sasiadem dogadac i dwa liczniki w petli ...

Ba - przesuniecie fazowe tez powinien uwzgledniac ...

J.

U mnie dziala tylko przez czesc obrotu tarczy, i w dwie strony - wiec statystycznie sie wyzeruje.

Przy czym nie wiem, czy taki mam - byc moze tak sie zapadka objawia.

J.

użytkownik J.F. napisał:

Średnio to widzę. Kiepści się ten ryneczek.

formatting link
Biurowe mają 5 minutową przerwę na oczu odpoczywanie od monitora, co z resztą? Gdzie moralność?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required