licznik energii strefowy

Apr 02, 2019 14 Replies

Witam Czy spotkał się ktoś z szanownych grupowiczów z przenośnym licznikiem energii (jednofazowy) ale z programowalnymi okresami taż żeby zliczał dla każdej taryfy oddzielnie ? W sieci pełno chińczyków z LCD, nawet przeliczają koszt prądu, ale nie spotkałem się z wielotaryfowym.


Użytkownik "Roman Rogóż" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:q7v5d3$dp4$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Te instalacyjne liczniki coraz mniejsze i w zasadzie zasluguja juz na okreslenie "przenosny" :-)

Tylko nie wiem jak z programowaniem ...

J.

W dniu wtorek, 2 kwietnia 2019 10:10:13 UTC+2 użytkownik Roman Rogóż napisał:

Widać na świecie nie jest to popularne rozwiązanie. Albo w Chinach. Komputer mocno komplikuje, trzeba mieć zegarek, i to dokładny, a może nawet i kalendarz (G12W polecam ;) - a jak jeszcze święta ruchome ma uwzględniać to bez linuxa nie da rady ;>

A przenośny licznik to taki, co go w gniazdko wtykasz wtyczką, a on ma na sobie gniazdko/a do sprzętów którym zużycie chcesz zmierzyć? Może te chińczyki mają jakieś wyjścia danych, to taki zegareczek na arduino można dorobić.

Kup sobie dwa i dokup dwa zegary sterujące.

formatting link

--

W dniu 2019-04-02 o 10:10, Roman Rogóż pisze:

Tak, Mam takie coś:

formatting link

a może, celowo nie szukałeś skutecznie?

formatting link

--

Fajny ten licznik i tani. Nie spelnia jednego wrunku. Nie jest przenosny. Znaczy sie jest na takiej zasadzie jak na jednej komedii byl telewizor kolorowy. Milord sie chwalil znajomemu ze ma kolorowy teleizor przenosny. Bylo to w poczatkowych czasach kolorowej telewizji. Jak znajomu stwierdzil ze to niemozliwe to milord wezwal sluzacego i kazal mu przeniesc telewizor do pokoju obok. Oczywiscie mozna wyposazyc licznik z allegro we wtyczke i gniazdko. Ale i tak bedzie przenosny na zasadzie tamtego telewizora. Wtyczkowy ma ta zalete ze wtyka sie go do gniazdka i nie trzeba wbijac gwozdzia w sciane zeby tego z linku na sznurku powiesic. Nie dam sobie paznokcia obciac za to ze w elektrtonicznym liczniku czas nie jest odmierzany poprzez zliczanie okresow w sieci. Po ucywilizowaniu sieci dlugoczasowa stabilnosc sieci jest rewelacyjna. We wtyczkowym jest kwarcowy zegarek z bardzo latwa korekta czasu. Jesli jest w elektronicznym kwarcowy zegarek to korekta czasu bedzie wymagala specjalnego urzadzenia, na bank tanie nie jest. Ten z linku jako podlicznik na stale super sprawa za wzgledu na cene i dokladnosc. Do zastosowan mobilnych i doraznych nie nadaje sie.

Jako? wyjatkowo tani jest.

//i mo?na zamontowa? na stojaczku z noside?kiem :)

formatting link

Mozna jeszcze go pomalowac na zielono. Tylko po chuj jak sa szare wtyczkowe dwutaryfowe.

W dniu 2019-04-02 o 18:24, Tomek pisze:

No fakt nie podałem, ale pisząc wielotaryfowy miałem na myśli 3 taryfy G13 szczyt przedpołudniowy, szczyt popołudniowy i reszta poza szczytami. W weekendy taryfa najtańsza czyli poza szczytami.

Wielkość licznika nie gra roli, może być naścienny i dalej będzie przenośny :)

Widziałem to ale to 2 taryfowy nie 3

W dniu 2019-04-03 o 07:49, Roman Rogóż pisze:

Aaaa, no i nie wiem czy taki naścienny nawet rozplombowany będę w stanie sam przeprogramować na właściwa taryfę bez softu i IRDy

Zapytaj producenta. Być może jest jakieś 'czarodziejskie zaklęcie' przez które wchodzi się 'magicznego' menu?

Nie wiem także, kto miał taki genialny pomysł, aby liczniki energii wstawić do kategorii watomierzy? //troche tak jak by murzyna szukać na spotkaniu Ku-klux-klan'u.

--

Moc też mierzy (a przynajmniej powinien potrafić).

Ta, to jest powód. Niektóre liczniki pokazują również: 'uśrednioną wagę emisji CO2 przy wytworzeniu energii pobranej.' :-O

//i jak nazwać to urządzenie, aby nie urazic?

--

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required