Gniazdko 230V Wifi

Nov 06, 2019 218 Replies

U¿ytkownik "Queequeg" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@trust.no...

W lekkich osobowkach to sie jeszcze da zahamowac, ale jedzie za tob±

40 ton ... i niech mu sie cos uszkodzi. Ale przeciez i w osobowce moze ci wezyk peknac.

Raczej nie. Po to w koncu jest, zeby spanikowanego kierowce uratowac.

Ale ... teraz, kiedy ten sterownik jest ABS/BAS/TCS/ESP ... czy aby na pewno po awarii komputera da sie pedalem zahamowac ?

Wystarcza ? Bo zauwaz - wchodze do pokoju, wciskam "wlacz swiatlo" ... i co - od razu wrocic na "auto" ? Czy na sprezynie ... ale wtedy trzeba ja wylaczyc w razie awarii. I jeszcze automat musi odczytywac ten przelacznik.

Ale trzeba odlaczac po ciemku :-(

Od sprzedawcy w ramach rekojmii ?

J.

Ale nie pomoze, bo to dodatkowe wezyki :-)

ja mam pewne obawy, ze taki typowy zawor kulowy jak bede codziennie zamykal, to na dlugo nie starczy. Stad pomysl jak na poczatku.

Ale jak nie bede ruszal, to potem silownik tez nie ruszy. Wiec komputer powinien co 10 dni zamknac i otworzyc :-)

J.

W dniu piątek, 8 listopada 2019 19:19:55 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:

Dużo via net kupuje więc kurierzy przeróżni kilka razy w tygodniu do domu podjeżdżają Nawet jak ktoś z nas jest w domu to sporadycznie jest że któryś chce podpis. Co tam sobie sami klikają a mi to nie przeszkadza

Złodzieje jak Yeti sa ale nie spotkałem.. Kurierzy jak nikogo w domu nie zastana to dzwonią na kom i wtedy albo proszę żeby paczkę do bagażnika auta żony włożyli(bo najczęściej przed domem stoi) a jak wyjątkowo auta nie ma to mówię żeby sobie bramę odsunął i na ławce przed domem położył. Ci stali kurierzy już nawet nie pytają tylko dzwonią i mówią"paczka na ławce/w bagażniku. Ostatnio to nawet ogromną pakę(materac 160x200cm tez poprosiłem żeby na ławce zostawił i problemu nie było

Inpost lepszy, czy tańszy to dyskusyjne bo jak smart allegro mam to mi to wisi Tyle tylko że nie wszyscy sprzedawcy do paczkomatów dostarczają(żarcie dla moich zwierzy akurat tylko kurier, ale to z racji gabarytów przesyłek i wagi pewnie) A najgorsi ci co "paczke w ruchu" w smart tylko maja. Tam już niestety rower między nogi i murze dygać do kiosku.;)

Steruje się znacznie bardziej skomplikowanymi rzeczami zwiazanymi z ogrzewaniem, wodą, oświetleniem podwórka, systemami monitoringu itd itp. I czasami ten komputer już jest. Na marginesie - HomeAutomation zaleca R-PI3 który żre coś koło 3W w idle. Czyli pewno licznik nawet nie zauważy.

Moda pochodzi z połowy lat 90. W dokumentach RFC przewijają się pary private/public zamiennie z internal/external.

Wręcz przeciwnie.

Tu masz przykład dokumentu który używa internal/external:

formatting link

Ja za swojego Samsunga w 16 roku dałem 10k. Ile potrzeba procesorów aby tv uruchomił się w sensownym czasie i był responsywny? 8 nie wystarcza (tyloma się chwali ten model). Funkcje Smart to taki pasek aplikacji-kafelkow wywoływanych z przycisku. Codziennie aplikacje idiotycznie zmieniają złośliwie swoje położenie tak, żeby nigdy nie były w tym samym miejscu. Najechanie kursorem powoduje drgawki tych kafelków - taka idiotyczna animacja. Jak tv nie jest rozgrzany to kafelki reagują z opóźnieniem i drgają z gracją drewna. W efekcie klika się w YouTube a uruchamia się HBO go, co wqurwia na maxa. Zawieszona aplikacja kompletnie blokuje cały Smart. Nie da się jej przerwać, wyjść. Pomaga tylko power cycle. I teraz najzabawniejsze. Aby nie czekać na rozgrzewanie i boot tv ma funkcje gorącego startu. Ale nie ma sensu jej używać bo wtedy zawiązane aplikacje ciągle pozostają zawieszone. Tylko pełen cykl onoff odwiesza ale skutkiem ubocznym jest drewniany tv przez kilka minut zanim się rozgrzeje. Teraz sam UI. Kompletnie brak ujednolicenia ui. W jednej aplikacji inne przyciski odpowiadają za nawigację po menu a w kolejnej inne. Piloty mają dwa zestawy josticków, są dwa piloty klasyczny oraz taki "ruchany" z akcelerometrem. Wygląda na to, że są dwa API, do dwóch różnych josticków i dostawcy aplikacji nie mogą się zdecydować który jostick działa. Aplikacja do YT to najprawdopodobniej javascriptowe badziewie uruchamiające standardowy interfejs telewizyjny pod url www.youtube.om/tv Samsung wypina się na działanie aplikacji bo to "dostarcza Google". Google ciągle w tym miesza przez co miesiąc interfejs wygląda inaczej. Ostatnio google rozsyłalo komunikat, że porzucają interfejs dostępny pod YouTube.com/tv i tv muszą mieć dedykowane aplikacje. Ciekawe co zrobi Samsung. Cały ten system to jedna wielka śmierdząca kupa softu, na którą nikt nie panuje i która nikt nigdy w pełni nie przetestował. Chyba najtaniej to kupić zwykły tv i dokupić Chromecasta. Dwa lata temu znajomy kupił i daje radę. Obsługuje yt poza i większość serwisów streamingowych (pilotem urządzenia jest komórka z Androidem). Oczywiście czasami aplikacje nie widzą Chromecasta, czasami apka się zawiesi ale to norma cywilizacyjna.

Jeśli opiszę a powiesz phi, to ma np. system abc, to wylejesz do kibla 7 lat mojego wolnego czasu :)

Co do registrantów to nie wiem, ale jak dla domeny do jej obsługi ustawisz DNS-y FreeDNS 42 to ten serwis wspiera - info w komunikatach na stronie -

formatting link

K.

Eee, tam.

Paczkomat to super wynalazek.

Kto wie, czy w bliskiej przyszłosci nie wyeleiminuje albo znacznie ograniczy kurierów.

jp

Pan jacek pozniak napisał:

Różnie może być. Też się czasem zastanawiam, jak to jest, że coś sobie wyklikam, nie ruszam się z domu, a jakiś facet przywozi mi to na miejsce. Przy tym jest tak tanio, jak nigdy. Ale może to się skończy, już nie będą chcieli mnie tak rozpieszczać, sam będę musiał jeździć towar. Do sklepu. Jak się tak chwilę zastanowić, sklep to super wynalazek.

Jarek

To tak nie jest w większości przypadków.

Zazwyczaj jest tak:

5.15 rano telefon. Dzwoni kurier. "Paaanie, będziesz pan w domu koło 11? Co? Czemu nie? Jak to pracuje? No ale ja mam paczkę. Co? No ale jak się paczkę zamawia to się kurna w domu jest, nie? Co? Nie dam rady."

Po czym paczkę znajduje tylko przypadkiem u sąsiada kilka domów dalej. Po 2 dniach szukania bo sąsiad zapomniał.

Takich przypadków miałem kilka. A innym razem paczka znaleziona na podwórku, zniszczona przez ulewę. Raz wrzucona przez płot i zniszczona. Dwa razy coś zgineło, pewnie u "siąsiadów", raz znalazłem paczkę na ulicy pod furtką, kiedy indziej po tygodniu znalazła się w szczelinie między płotem a szopą. Firmy wszelakie jakie na rynku są, różnic behawioralnych nie widać. I ciągle podrabiane podpisy z bardzo alergicznym zachowaniem kiedy wyjaśniam im że to jest poważne naruszenie prawa.

Chyba najbardziej rozśmieszyła mnie usługa "kurier wieczorem". Na trzy razy kiedy to zamówiłem miałem 3x telefony *bardzo* wcześnie rano (około

6) z błagalną prośbą czy można dostarczyć rano bo się mu gdzieś śpieszy z przyczyn przeróżnych.

Teraz rozumiesz dlaczego ludzie wolą paczkomaty. Ilość białkowej głupoty w branży kurierskiej przekracza dopuszczalne normy. Paczkomaty redukują to białko do problemów wewnętrznych firmy.

Żeby nie było: raz mi paczka w paczkomacie zgineła. Otwieram i pusto. Kasę oddali tyle że trzeba było się bujać z towarzystwem ubepieczeniowym a to głupota już innego sortu, wydestylowana i krystaliczna. Ale tylko raz. Na kilkaset.

Kol. Marudny napisał:

A co to ja OBOP czy inny CBOS jestem, żeby pisać o większości przypadków?! Piszę wyłącznie o własnych. I nie o większości, lecz o wszystkich.

[...tu opis dramatyczny...]

Tego właśnie się spodziewałem. Nektórzy tak mają. Po prostu świat się na nich uwziął. Tu nic nie pomoże, nawet paczkomaty, bo ktoś stamtąd paczkę podwędzi. Tak już będzie niezmiennie do samego końca.

Jarek

To akurat niedobry przykład. Używają tu pojęcia internal/external network, hosts etc. oraz public/private address (space). W kontekście treści dokumentu poprawnie i precyzyjnie. Nie wprowadzają zamiennie pojęcia internal/external (IP) address, jako synonimu adresu prywatnego/publicznego.

k.

Jest Sat, 9 Nov 2019 16:18:27 +0100, Jarosław Sokołowski pisze:

Wobec większości głos mój statystyki nie zmieni, ale doświadczenia w tej materii mam pozytywne. Moje prywatne badanie obejmują okres ostatnich

4 lat. Regułą jest telefon od miłego pana (pań w trakcie badań nie stwierdziłem) z zapytaniem, czy jest ktoś w domu. Najczęściej nie ma, więc uprzejmie proszę o wejście na posesję, pozostawienie przesyłki za lewym (w 80% przypadków) kwietnikiem. Wygląda to na usługę standardową bo rozmowa kończy się zapewnieniem, że paczka została pomyślnie umieszczona w tym wyrafinowanym schowku. W ok. 10% przypadków telefonu nie ma i paczkę znajduję za lewym (w 80% przypadków) kwietnikiem (pozostałe 20% to kwietnik prawy, zaginięć przesyłki nie stwierdzono).

Rzecz tyczy się kurierów firm DHL, DPD, a także ostatnio FedEX. Wystrzegam się za to panów (pań także nie stwierdzono) z Poczteksu, gdyż moja prywatna statystyka wskazuje, że szansa terminowego dostarczenia przesyłki jest znikoma (ok. 5% przypadków), a i problemy opisane tu w wątku są na porządku dziennym (ok. 75% przypadków).

„W mojej śmierci oczywiście też nie widzę nic śmiesznego…”

k.

Paczki do paczkomatu dostarcza kurier inpostu ten sam co po ludziach jeździ. Dzięki paczkomatom kurier może znacznie więcej paczek "dostarczyć" i dlatego cena dostawy może być mniejsza (smart w Allegro). Raczej kurierów nie ubędzie bo ludzie coraz więcej zamawiają online.

Dnia Sat, 9 Nov 2019 20:36:03 +0100, jacek napisał(a):

Moze i bedzie sie nazywal "kurier", ale bedzie dowozil do paczkomatow.

J.

W dniu 2019-11-09 o 20:49, J.F. pisze:

dowoziciel ewentualnie dostawca :) ale część paczek będzie dowoził do domów

więc chyba kurier nadal mu nazwa przysługuje.

Ja też pisze o mojej większości. To że to większość ogólna sobie dopowiedziałeś.

Nie, to tyko brak dostosowania usługi do realiów. Najzwyczajniej firmy kurierskie nie pojeły jeszcze że odbiorami paczek bywają inni niż bezrobotni, emeryci i renciści. I nic nie wskazuje na to że to się zmieni.

PS. "Zamawiaj więc na firmę". Tutaj kurier wykazuje się wrodzoną umiejętnością dostarczania paczek po godzinach pracy. Nie zawsze, ale na tyle często że zaczyna to być irytujące. Taka rosyjska ruletka.

PS2. Niedostarczenie paczki w jednym z przypadków kosztowało mnie wycieczkę 30km od domu. "Bo tak akurat mają sortownie". Na szczęscie ostatni zostawiają po sklepach w okolicy. Czynnych do 18 ale w praktyce bywa że "paaaanie, po 15 klienta nie ma, to zamykam". Jak widzisz paczkomaty Inpost najzwyczajniej w świecie wyczuwa dlaczego ludzie chcą mieć jak najmniej do czynienia z białkiem in persona.

PS3. Sytuacja z przed kilku lat: skrytka pocztowa. Możesz przyjśc kiedy chcesz i odebrać. Bajer. Tylko że dostepu broni krata otwarta 9-15 czyli w godzinach pracy urzędu. Zrezygnowałem po dyskusji z naczelnikiem, że "przecież mogę się zwolnić z pracy". Na poczcie też pracują ludzie nie rozumiejący o chodzi w skutecznym dostarczaniu przesyłek.

PS4. Masz dwa w jednym: jak zamówisz kuriera InPost, a on nie zastanie domownika to *teoretycznie* wsadzi paczkę w jakiś bliski paczkomat. Działa w 50% przypadków. W pozostałych znajduję u sąsiadów.

Rozumiem to że ktoś chce mieć kurierów bo dostaje pod dom. Ale niestety dla sporej częsci ludzkości kurierzy są najzwyczajniej w świecie niedostosowani do realiów życia zawodowego klientów i nic w tym temacie się nie zmienia od dziesięcioleci. Oby jak najwięcej konkurencji bezbiałkowej.

Kol. Marudny napisał:

Wręcz przeciwne -- nawet nie pomyślałem przez chwilę, że te straszne opisy mogłyby dotyczyć "większości ogólnej"! Po prostu są tacy, co jak zamówią w internecie dwie stalowe kulki, to jedna przyjdzie zepsuta, a drugą im po drodze kurier zgubi. I tego nie da się zmienić, trzeba się z tym pogodzić.

W dniu 06.11.2019 o 19:24, heby pisze:

Nie wiem czy to pomoże, ale jakiś czas temu nabyłem na Allegro gniazdko Sonoff Smart Socket S20. Wgrałem do niego oprogramowanie rozwijane w Polsce: AFE T0. Po tej operacji można sterować gniazdkiem przez polecania "http": http://192.168.4.41/?device=relay&name=switch&command=onhttp://192.168.4.41/?device=relay&name=switch&command=off W dokumentacji oprogramowania AFE widzę że jest też komenda aby pobrać stan przełącznika.

Tutaj była dyskusja na ten temat:

formatting link

Zakupiłem gniazdko S20 oraz włacznik "Smart switch" coby obejrzeć czy to się nada.

Oprogramowania alternatywnego faktycznie na tony, w chwili wolnego przeprogramuje je do Tasmota (na początek bo podobno najpełniejszy, cokolwiek to znaczy). Dodatkowo trafiłem też na bridge 433 i całkiem ładne przyciski wiec jest szansa że ogólnie nic nie muszę dłubać samodzielnie, pozostaje tylko serwer postawić. Tak się zastanawiam czy nawet to olać i zastosować gotowca typu HomeAutomation na jakiś Pi.

Na razie obserwacja: S20 z oryginalnym softem ITEAD po załaczeniu zasilania jest zawsze w trybie Off. Zaskakujące, przyznaje. Ale nie zamierzam uzywać tego softu, być może z resztą to się da ustawić.

PS. Okazało się że w mojej okolicy jest instalacja "inteligentnego domu" z gniazdkami, switchami itd itp sonoff. Kilknaście sztuk. Cena samej "instalacji" ponad 20kzł. Wesoło, muszę przyznać. Może trzeba zmienić zawód i kroić nowobogackich...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required