Zapytam mądrzejszych, bo sam nie mam większego pojęcia. Paneli jest 12 x 500 W Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi
Robert
Zapytam mądrzejszych, bo sam nie mam większego pojęcia. Paneli jest 12 x 500 W Falownik z Ali 6,2 kW SMH-III-6.2KW-WiFi
Robert
po co falownik? nie lepiej wpiąć bezpośrednio w grzałkę?
c.
Pan Robert Wańkowski pyta mądrzejszych, bo sam nie ma większego pojęcia:
Nie wydaje mi się. A jeśli chodzi wyłącznie o ciepłą wodę w kranie, to zdecydowanie nie. Do zasilania grzałek z FV są specjalne regulatory, projektowane zupełnie inaczej niż do wytwarzania sinusa o stałym napięciu.
Ogniwa mają (z dobrym przybliżeniem) stałe napięcie na wyjścu, a ich wydajność prądowa liniowo zależy od usłoneczninia. Taki regulator ciągnie więc prądu ile się da, i zmieniając napięcie wpycha to do grzałki o stałej rezystancji. Tak to w dużym skrócie wygląda.
Ktoś w Polsce robi takie diwajsy, w Rzeszowie bodajże. Mam gdzieś link, ale na razie nie szukam, bo kilka lat minęło odkąd było mi to potrzebne, coś mogło się od tego czasu zmienić.
Musiałby stosować stabilizację. Rozwiązanie z falownikiem zapewnia trzy/cztery rzeczy. Grzałki działające pod prądem przemiennym, działają dłużej. Stabilizacja napięcia pozwala na różne kombinacje grzałek, prąd przemienny można wykorzystać do innych urządzeń a możliwość akumulatora, daje nam coś jak powerbank :)
Pan cezar napisał:
Zdecydowanie nie lepiej. To nie zadziała. Ogniwa mają charakterystykę prostokątną, to znaczy przy wzrastającym poborze prądu, napięcie cały czas jest stałe. A po przekroczeniu pewnego progu gwałtownie spada do zera. Wartość tego progu zależy od oświetlenia. Jeśli panel obciążymy wprost grzałką, to ona w ogóle nie będzie garzała, gdy światła jest mało. Gdy oświetlenie wyjdzie poza próg, to nagle zacznie grzać, ale potem reszta energii się zmarnuje. Tej zmarnowanej przy typowym użytkowaniu będzie większość, tak minimum 70% przypuszczam.
W dniu 03.06.2025 o 12:50, Jarosław Sokołowski pisze:
Z możliwością podłączenia akumulatorów?
Robert
Pan Robert Wańkowski napisał:
Do ładowania akumulatorów potrzeba jeszcze innych sterowników (też mam gdzieś zachomikowane stare linki do takich). Wcześniej wspomniany link odnalazłem, miałem rację, wiele się zmieniło. Podam tylko stonę główną firmy --
Można iść w stronę hybrydy, przełączania paneli między grzaniem wody, a ładowaniem akumulatorów buforowych (wyobrażam sobie, że to do domu, do którego nie dotarła ani elektryfikacja, ani władza radziecka). Albo rozdzielić na dwie instalacje (12x500W to dużo i do świecenia, i do grzania).
Jarek
Nie aż tak bardzo.
I też nie do zera.
A falownik coś tu zmieni?
Można dorobić układ sterowania grzałkami, który ich włączy tyle, aby było optymalnie (MPPT).
Tylko ... przy wyzszym napięciu DC mechaniczne wyłączniki bardzo źle działają, bo łuk się kiepsko gasi ...
J.
W dniu 03.06.2025 o 13:45, Jarosław Sokołowski pisze:
To się trochę komplikuje. Osobny sterownik do akumulatorów i chyba grzałki też trzeba dedykowane.
Robert
Pan Robert Wańkowski napisał:
Jak jest mało paneli (jeden ma circa 30V) to wskazane jest użycie grzałek na niższe napięcie (bez problemu da się kupić). Ale przy ośmiu połaczonych szeregowo używa się normalnych grzałek.
Regulatory do akumulatorów 12/24V są proste i tanie. Oświetlenie na takie napięcie jest w ogóle sensowne, da się bez problemu kupić (nawet na Allegro) żarówki z normalnym gwintem na te napięcia. Nawet jak ktoś jest podłączony do elektrowni, a ma częste wyłączenia, może rozważyć instalację oświetleniową z zasilaczem buforowym i akumulatorem. Lepsze to od UPS-a z falownikiem.
Pan J.F napisał:
Nie zmieni, co na wstępie było zaznaczone. Tu nie jest potrzebne falowanie, a regulacja mocy dostarczanej do obciążenia o stałej rezystancji.
Ile by tych grzałek musiało być, żeby regulacja jakoś działała?
I dlatego stosuje się rozwiązania adekwatne do obecnego stanu techniki. Jakieś tam regulatory impulsowe z przechowywaniem energii w indukcyjności.
Nie tak dużo - na 3 możesz zrealizować 7 poziomów mocy. Na 4 juz 15 :-)
Lub faktycznie nie włączać, tylko zmieniać napięcie odpowiednią przetwornicą.
Przetwornica będzie pewnie kosztowała tyle co falownik, lub więcej :-(
Tzw zakłócarki AM :-)
Ale grzałki przecież można włączać tranzystorami :-)
A stycznik tylko dla bezpieczeństwa..
J.
Ale 500W to juz 20A @ 24V, a tych paneli jest 12.
12 grzałek i 12 regulatorów ? czy 6 lub 4, bo z 60A da się jeszcze żyć ...Jak ma oswietlenie na wymienne żarówki, to może i tak.
J.
W dniu 03.06.2025 o 12:50, Jarosław Sokołowski pisze:
...ale musi zachować jednak napięcie, żeby wepchnąć w grzałki iloraz V i A czyli "moc". Przy niższym napięciu grzałka zwyczajnie będzie grzała słabiej, pomimo że chciałbyś dostarczyć większe natężenie. Ten falownik praktycznie robi to samo, mając w tej hybrydzie MPPT, znaczy generuje po stronie wtórnej to co może wyciągnąć z paneli kombinując z napięciem i natężeniem.
Poszukaj, sam chciałbym to zobaczyć.
W dniu 03.06.2025 o 15:32, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
Tak sobie wdepnąłem w google
są takie wynalazki do tego:
W dniu 3.06.2025 o 14:02, Robert Wańkowski pisze:
Dokładnie, dlatego najprościej to połącz te panele szeregowo i podłącz pod falownik off-grid, potem możesz pod niego podpiąć aku i mieć UPS-a w domu. Zalety to standardowe napięcie 230V i bez trudu takie grzałki kupisz i bezpieczeństwo, będą ci działały np termiki czy wyłączniki grzałek. Jak byś podłączył jak tu niektórzy radzą pod DC to wszystko trzeba zmieniać bo tak jak JF pisał, styki się pod DC posklejają a przy rozłączeniu 'pociągną' łuk i się zapalą, tylko AC z falownika daje bezpieczeństwo, oczywiście na wyjściu trzeba dać bezpiecznik i różnicówkę.
W dniu 03.06.2025 o 15:36, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
Przecież Jarek podał:
Robert
Pan J.F napisał:
Jak często kłapać stycznikami, gdy chmurki po niebie latają?
Taka była propozycja. A dokładniej: taka jest rzeczywistość.
Podałem link, są w nim ceny. Kosztuje podbnie, choć jednak trochę mniej. Lub sporo mniej, gdy się wybierze coś uproszczonego.
Tak jak każdy falownik.
Pan J.F napisał:
Wskazany wcześniej regulator grzałek ma ograniczenie do 4kW. Co jest sensowne, bo więcej do ciepłej wody w kranie się nie przyda. Zostają cztery panele, co też jest w sam raz (z pewnym nadmiarem) do świecenia i podobnych zastosowań.
Te niewymienne są (wewnętrznie) przeważnie na 12V DC. Albo wręcz na "od 4 do 40 V".
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required