Jak pozyskać energię elektryczną z ciepła. Nie mechanicznie.

Mar 30, 2009 28 Replies

Witam, proszę o wyrozumiałość jeśli to pytanie jest rodem z sci-fi. Energie ciepną z tego co mi wiadomo można przekształcić w energię elektryczna za pomocą pośrednich mechanicznych elementów jak turbina elektryczna itp. Ale czy istnieje sposób lub już gotowe urządzenie, które jest w stanie z ciepła otoczenia, ciała, wody pozyskać energie oraz przekształcić ją na energie elektryczną, nie korzystając z takich mechanicznych elementów jak turbina ?. Powiedzmy mam na myśli coś takiego co mozna zanurzyć w ciepłej wodzie lub przyłożyć do własnego ciała, i uyzskac na wyjsciu jakies napiecie nawet minimalne. W koncu wiadomo, że ciało dorosłego człowieka wydziela ok



100 Watów ciepła.

Dzięki.



Użytkownik "|3eR|<0" <.@.> napisał w wiadomości news:gqpv2b$omt$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Może termopara Pzdr

Użytkownik "henry1" snipped-for-privacy@icpnet.pl napisał w wiadomości news:gqpvn0$m1m$ snipped-for-privacy@opal.icpnet.pl...

Moza prosic o rozwiniecie zagadnienia ?

Użytkownik "|3eR|<0" <.@.> napisał w wiadomości news:gqpv2b$omt$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Tak dokładnie mówiąc nie ma czegoś takiego co zadziałało by zgodnie z powyższym opisem. Niestety potrzebny jest jeszcze jeden warunek aby otrzymać energię elektryczną z ciepła: jest to miejsce z niską temperaturą. Ten magiczny element należy zanurzyć jednocześnie w czymś o wysokiej temperaturze i czymś co ma niską temperaturę. takim magicznym elementem jest termopara. Stosowana jest np.: w piecykach gazowych do zabezpieczania po zgaśnięciu płomyka. Jeszcze lepszym elementem jest ogniwo peltiera. Tutaj prawie by się udało, a przynajmniej sprawdzałem: po przyłożeniu palca do jednej strony uzyskałem jakieś napięcie. Niestety wydajność zależy od różnicy temperatur na termoparze.

ten "magiczny" telefon, ktory pobiera uzywa ciepla czlowieka jako zrodla energii to tylko akcja promocyjna ery ;)

c.

|3eR|<0 pisze:

formatting link

Dnia 30.03.2009 Cezar snipped-for-privacy@BEZtlen.pl napisał/a:

Gdzieś czytałem o zegarku naręcznym co robił ww.

ps. znalazlem ciekawy krotki filmik z modulem peltiera.

formatting link

Użytkownik "Desoft" snipped-for-privacy@interia.pl napisał w wiadomości news:gqq077$mpn$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

Za pomoca swieczki mozna duza diode zaswiecic.

Z tym ze metalowa termopara ma kiepska wydajnosc ogolem, a polprzewodnikowe ogniwo Peltiera [tez termopara] nie lubi wysokich temperatur.

Ale czemu sie tak turbin boicie ?

formatting link
J.

Dnia Mon, 30 Mar 2009 09:13:46 +0000 (UTC), Sergiusz Rozanski napisał(a):

Kumpel ma taki zegarek. Żeby pobierał energię z ludzkiego ciepła, potrzebna jest _różnica_ temperatur. Np. w pomieszczeniu o temp. 36,6 st., nie pobierałby energii od ciepła ciała. Patrz: perpetuum mobile II rodzaju.

Dnia 30.03.2009 GLaF snipped-for-privacy@niema.takiego.numeru.pl> napisał/a:

No to zrozumiałe, ale w naszym klimacie i wyżej już ma sens :) O ile w ogóle takie rozwiązania mają sens gdy bateryjka za kilka zł ma energii na kilka lat pracy zegarka :) i pewnie wymaga mniej energi na wyprodukowanie jej w stosunku do ogniwa.

Strach lodówkę otworzyć - na Elektrodzie też o to samo pyta...

[...]

Podlaczyc termopare miedzy skraplacz i parownik w lodowce? Wtedy naprawde bedzie strach otworzyc ;-)

Użytkownik |3eR|<0 napisał:

Hehe... Jak to mówił bakcyl do bakcyla: "tu mi jest dobrze, tu mi jest ciepło, tu się będę rozmnażał..." Bakterie lubią ciepełko i potrafią wyprodukować prund :-)

Pozdrawiam Grzegorz

Użytkownik Desoft napisał:

Jedno jedyne zasadnicze pytanie - a czym niby jest ogniwo Peltiera jak nie szczególnym przypadkiem termopary???

I od strat omowych - damy małą odległość złącz i grube przewody - będą trudności z uzyskaniem różnicy temperatur bez potężnego przewodzenia ciepła (a jak ciepło ucieka przez przewodzenie to nie konwertuje się na prąd), damy cienkie i długie połączenia - energia elektryczna wtórnie nam się na ciepło w długich i cienkich przewodach zamieni...

Generalnie układy termopar nie są specjalnie sprawnym sposobem zamieniania ciepła na prąd - ich jedyną zaletą jest całkowity brak elementów ruchomych, jak dobrze zrobione i nie porąbać siekierą to nie ma się co zepsuć.

Użytkownik Grzegorz Kurczyk napisał:

P.S. Zapomniałem, że oprócz ciepła trzeba jeszcze naszym ba(k)teryjkom dać papu :-)

Pozdrawiam Grzegorz

Dnia 30.03.2009 Dariusz K. Ładziak snipped-for-privacy@waw.pdi.net> napisał/a:

A ile wyprodukuje jak sobie zawieszę taką między ciepłą a zimną wodą z wodociągów? ;P

Witam

Sergiusz Rozanski napisał(a) :

Wystarczająco... mało, aby inwestycja zwróciła się po jakichś

80-100 latach :-P

Pan Zbyszek napisał:

Zależy kto inwestuje i komu ma się zwróczić. Takie termopary bywają zamontowanie na rurze z ciepłą i zimną wodą przy kaloryferze. I ten kto to zamontował każe sobie płacić od każdej mikroamperogodziny energii wyprodukowanej przez taką termoparę. A każda jedna dość drogo kosztuje, więc podobno inwestycja zwraca się szybko.

I raczej to ciepelko jest wtorne do papu :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required