to chcialbys zarabiac 3500 za lutowanie PCB, do tego jeszzce jako wakacyjna praca? ale fakt, te 1100 to netto moglby dac.. zauwaz ,ze jednak znajdzie kogos, kto mu za te 1100 zl brutto to zrobi.. jak nie bedzie umial ,to w tydzien czasu go przyuczy, takie nasze realia. Lutowanie to zwykle rzemioslo. Nie trzeba wiedziec co robi ktory element, tylko znac kilka prostych zasad.
inny przyklad: Moi rodzice maja sad, >1000 drzewek wisni, na Lubelszczyznie szukali chetnych do zbioru, na wiosce wielkie bezrobocie, i ku wielkiemu zdziwieniu nikt sie nie kwapil..zainteresowanie zerowe. Panowie spod przyslowiowej budk iz piwem wysmiali takie zarobki jak dalismy ogloszenie w gazecie, to telefony sie urywaly W koncu przysli jacys studenci, uczniowie, dziennie to po 50...70zl dostawali, zalezy kto jak szybko rwal..towarzystwo zadowolone ze na wakacje kaske ma.. Nie wiem ile ci panowie spod budki chcieliby zarobic na rwaniu wisni...
2000zl/mc?