A niepełnowartościowe?
A niepełnowartościowe?
A to te, które nie wpadają nawet w "zwykłe parametry" :-)
J.
Dobra, ale ten podział nie jest ze względu na rozstrzał parametrów jakie udało się uzyskać w produkcji. W produkcji raczej bardzo powtarzalne wychodzą i zgodne z oczekiwaniami. Jak cała seria wychodzi inaczej to jest jakiś powód i da się ocenić czy można to przeznaczyć do normalnego użycia.
Pamiętaj, że to technologia Cemi z lat 80-tych, 70-tych.
Ja tam nie wiem, ale beta od 110 do 800 też coś mówi.
J.
Wczoraj takie cosik trafiłem.
Prototypy:
opis "dzis na miejscu zakładu jest Galeria Mokotów".
Najdłużej sie chyba trzymała Unitra Lamina, ale zdaje się też już nic połprzewodnikowego nie robi
Zamówienie jest realizowane w ramach projektu „Autonomiczny rozproszony system zwalczania bezzałogowych statków powietrznych na uniwersalnej platformie transportowej” realizowanego w ramach Programu pn. „Rozwój nowoczesnych, przełomowych technologii służących bezpieczeństwu i obronności państwa” – Konkurs nr 4/SZAFIR/2021."
J.
Tak, to stary film. Ludkowie widzę ostatnimi laty sporo digitalizują więc sobie zaglądam.
Przed budynkiem wiszą tablice info. z dofinansowaniem od UE więc coś się dzieje.
Tak se dumam, gdyby w PL istniał duży przemysł półprzewodnikowy to trza by zapewnić sieci Łukasiewicz czy innemu instytutowi jaki piniądz np. nakazać badanie każdego typu
Z ostatnich planów intela w PL (pakowanie w obudowy) nic nie wyszło bo ciężko z pieniążkiem.
OT Od Dylewskiego z YT: 95% firm hi-tech w PL należy do zachodkowych.
Aż za dużo. W efekcie perełki się chowają.
np - programisci przy pracy
Osrodek szkoleniowy
szkoda, że taka kiepska jakość - to są przewody, chyba nawet Kynar
Nic w tym dziwnego.
J.
Przeca zupełnie niedawno mr. Gałka wspominał że pierwszy soft klepał za pomocą przełączników. Wniosek? Gdzieś musi być początek tych komputerów.
Karty perforowane? W 1970 r. chyba lekki 40 letni staroć.
Gdzieś był. Powyżej to już zaawansowane czasy. Ja swój pierwszy program w assemblerze na ZX81 wpisałem liczbami. I sam skompilowałem na te liczby - dziesiątkowe, nawet Hex.
Przełączników tez nie widzisz :-)
W latach 70-tych w powszechnym użyciu. W Polsce to nawet w latach
80-tych. Więcej powiem - w komputerach to pewna nowość była, z zaletami. Lepsze od taśmy ... papieowej :-P Tu jest o tyle ciekawe, że pani dane wprowadzała na tych kartach. Jednorazowego użytku? Papier tani, to czemu nie :-)Wszystko oczywiscie dlatego, że komputery były bardzo drogie, terminale ... nie było, lub było mało, i też były drogie (wliczając komputer).
Gdzies w latach 80-tych pojawiła sie w Polsce PSPD Programowana Stacja Przetwarzania Danych
O - Elwro 500
Cena oczywiście "dla instytucji" :-)
Co oni z tymi danymi robili, to jestem ciekaw ... ani Odra, ani Riad dyskietek nie czytały.
J.
Dokładnie, potem tam kupił niby te same typy i już problemu nie było.
Dlatego na aliexpresie z dużą ostrożnościa kupuję tylko scalaki których nie kupię w TME albo mają chore ceny, ale to tylko dla siebie, dla klienta kupuję tylko w TME lub u innego dużego dystrybutora.
Niestety, kupują najtańszy chiński badziew. No i oczywiście przy kasie obowiązkowa kartka że zwrotów i w zasadzie gwarancji nie ma.
Też mam dokładnie takie same obserwacje, czytam negatywy im oceniam czy są za poważne rzeczy wtedy z tego sprzedawcy rezygnuję czy za błahostki bez znaczenia, wtedy je ignoruję.
Dokładnie, nawet tam nie zaglądam bo szkoda czasu.
To jest bardziej skomplikowane, element który mi sie spali albo zaraz padnie u klienta jest moim podwójnym problemem bo mam podwójną robotę. Dlatego nie opłaca się kupować ryzykownie tylko kupuję u pewnego dostawcy nawet jak jest drogo. Koszt tak jest czasami trudno cały przerzucić na klienta jak urządzenie tanie dlatego takie naprawiam tylko znajomym i to rzadko, generalnie teraz w ogóle nie naprawiam nic agd, tylko przemysłówka a i to tylko z doskoku bo już jestem na emeryturze 1.5 roku :)
Ale scalaki się raczej nie zdarzają, tranzystory są masowo podrabiane dallasy i procki.
W dniu 2026-10-01 o 17:19, Janusz pisze:
Raz mi się trafiło przy szperaniu. MAX038 sprzedawca miał dwie wersje i uczciwie napisał nr1. oryginał nr2. zamiennik/v. chińska.
W dniu 1.10.2026 o 19:50, alojzy nieborak pisze:
Duzi raczej nie oszukują, kupowałem procki do maszyny u chińczyka i działały ale było widać że to duży sklep.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required