Sprawa wygląda tak: do starszego komputera (jedna z ostatnich płyt z LPT) podłączona jest kablem 2m płytka z stepstickami na A4988. Kiedyś już zauważyłem, że czasem przy włączaniu wrzeciona któraś oś potrafi zrobić przy tym błędnie krok (mikrokrok). Nie było to bardzo krytyczne, ale postanowiłem się w końcu zmierzyć z problemem. Okazało się, że elektronika nie przechodzi testu lutownicy transformatorowej. Raz na 10
- 20 włączeń reagują silniki. Czasem jest 50 spokoju, a czasem kilka razy pod rząd. Oczywiście zacząłem od złej strony i zrobiłem chyba wszystko co można było zrobić, ale problem w końcu rozwiązany. Ktoś zgadnie co zadziałało?