CNC dla elektronika

Sep 19, 2017 19 Replies

Witam,



Mam pytanie do użytkowników maszynek CNC. Otóż od pewnego czasu posiadam frezarkę. Coraz bardziej ją ogarniam - początkowo nie przypuszczałem, że to nie taki prosty temat. Do tej pory pracowałem w 3 osiach. Właśnie nastała pora kiedy zaszła potrzeba wykorzystania osi czwartej.



Oś czwarta to jest frezowanie obracającego się w poziomie materiału. Głównie chodzi o frezowanie wałków, rurek itp. W uproszczeniu mówiąc potrzebuję wykonać przewężenie na wałku aluminiowym i chciałbym abyśmy zajęli się tym przypadkiem. Jednakże aby dyskusja nie popłynęła w złą stronę wyjaśnię, że kształt będzie złożony: wałek ma być nawiercony do połowy tworząc pół-rurkę oraz dodatkowo nawiercony prostopadle. Końcówka będzie węższa w części a potem nieco szersza i nagwintowana. Wzdłuż dwa rowki - prowadnice.



Wracając do uproszczonego kształtu jaki chcę osiągnąć: mam sprzęt jaki mam. Kontrolera na potrzeby jednego zadania nie będę kupował innego niż mam (Planet-CNC + oprogramowanie sterujące TNG, jeszcze beta ale już jest super). Brakuje mi informacji jak się do tego zabrać. Zapewne potrzebny jest jakiś CAM specjalizowany?


W dniu wtorek, 19 września 2017 14:26:05 UTC+2 użytkownik Marek S napisał:

No to teraz sie zdziwisz :) Sensowne CAM-y z obsługą 4 osi to droga sprawa. Nie wiem czy ten twój dobrze ogarnia 4 osie ale jesli tak to masz następujące opcje:

-pracować w 3d a 4 os oprogramować ręcznie dodając gkod obracający materiał, W efekcie rozbijasz operacje na dwie lub więcej a między nimi dodajesz obrócenie materiału.

-Pracować w 3d czyli olewasz os prostopadla do osi wrzeciona, i poruszać sie tylko w np. X, Z oraz A w ten sposób zrobisz wszelkiej masci tralki, warkocze itp.

-pełne 4d jest wykorzystywane zazwyczaj do frezowania dosyć fikusnych brył.

Nie sądzę aby prosto dało się oprogramować 4d w tym planet cnc. Nie sprawdzalem.

Co do Twojego projektu. Polecam narysować choćby odręcznie bo pojmowanie słowa pisanego w przypadku takich pręcików może sie mocno różnić w zależności od fachowca :)

W dniu 2017-09-19 o 15:04, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Hej,

Soft, o jakim pisałem to oprogramowanie sterujące, a nie CAM. Nie ma on za bardzo czego ogarniać. Dostaje G-kody i ma je wykonać. Jest on napisany tak, że doskonale radzi sobie z wieloma osiami zarówno kartezjańskimi jak i biegunowymi z uwzględnieniem wszelkich transformacji.

Natomiast CAM jaki posiadam (SimplyCam 3) to ledwo radzi sobie z czymkolwiek. Nauczyłem się tak kreować pliki SVG aby ten biedak sobie z nimi radził. Jednakże jeśli chodzi o pracę z czymś obrotowym, to z pewnością nie poradzi sobie.

Właśnie tak przypuszczałem, że na wyrost kupiłem maszynę 4-osiową. :-(

Oczywiście też tak kombinowałem i ostatecznie na tym poprzestanę. Kłopot jest taki, że tylko najprostsze operacje dam radę zakodować. Swojego imienia na długopisie tak nie wydziergam :-)

Korekta jak powyżej: oprogramowanie nazywa się TNG a napisała go firma Planet CNC i nie służy ono do tworzenia g-kodu ale jego realizacji :-) Oczywiście ma bardzo pomocne funkcjonalności typu współpraca z kamerą, procedury home'owania, mierzenia narzędzi, transformacje itp. Raczej nie przypuszczam by z czymś sobie ten soft nie poradził.

Jasne, ale póki co widzę go jako koncepcję jedną z kilku a moją intencją jest nie tyle zrealizowanie tejże konkretnej koncepcji ale stworzenie sobie warsztatu, w którym będę potrafił posługiwać się 4D - o ile w ogóle da się to zrobić po amatorskich kosztach.

W dniu 2017-09-19 o 14:26, Marek S pisze:

Są generatory g-kodu. Gdzie na wejściu masz g-kod płaskiej obróbki a na wyjściu owinięty na walcu.

Robert

W dniu środa, 20 września 2017 18:29:38 UTC+2 użytkownik Marek S napisał:

Tu akurat jest dobrze. Chyba nawet linuxcnc bez problemu wspiera 6 osi bo tam wielkiej filozofi nie ma. Więc raczej bym sie tutaj problemów nie obawiał. Sam nie testowałem ale koncept w tym fragmencie procesu obróbki jest relatywnie prosty. Po prostu kazda oś czy stopien swoboty to jeden silnik krokowy. I tyle. Całe skomplikowanie lezy w cam-ie...

Taki urok. Za jedną dodatkowa os obrotowa trzeba sporo zaplacic. Nie pamietam cen bo były spoza mojej ligi ale jakis najtańszy cam który znalazłem który ma całośc procesu projektowego od kropki XYZ az do gkodu, pracujacy w 4 osiach to okolice 30kpln za licencje. Bobcad czy cos w ten desen.

Nie frasuj sie majster. Nie jest aż tak źle. Ja sam rozważałem sprawienie sobie 4 osi i w sumie tylko z powodu braku czasu nie pociągnąłem tematu. A ponizej dlaczego warto:

A no widzisz, wlasnie taki długopis jest najprostszy :) Po prostu zamieniasz oś Y na A i tylko ustawiasz frez centralnie nad długopisem. Wazne aby długopis był zamocowany koncentrycznie na wrzecionie.

A w camie projektujesz napis w XYZ. Zamiane Y->A robisz w mach3 czy wręcz kabelkami w maszynie jak twoj program sterujący nie robi tego poprzez klikanie...

Spoko. Tak czy siak, 4-ta oś to dosyć duży ewenement w hobbystycznych zastosowaniach. Ale nie jest tak beznadziejnie.

Po prostu albo stosujesz zamiane jednej osi na obrót (wtedy obwód przedmiotu to twoje Y i jak długopis ma 2cm obwodu to grawerunek będzie musiał sie zmiescic w 2cm pasku) albo obrót oprogramowujesz recznie.

w Cambam mozna sobie podzielic obróbke na etapy, kazdy zapisac osobno a potem polaczyc dolaczajac gkod do obrócenia materiału. Takie 3,5D. Nazywa sie to chyba os indeksowana.

I tak sie daje bardzo wiele zrobic. Np. frezowanie plytek pcb z obu stron w jednym mocowaniu. Byle dobrze ustawić baze obróbki aby sie całośc po obu stronach nie rozjechała...

Tu masz przyklad z zamiana osi:

formatting link

U¿ytkownik "Robert Wañkowski" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:59c29cd3$0$15193$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

W BobCAD-CAM to jest wraping. Mo¿na Bobcad-a ¶ci±gn±æ od producenta w wersji Trial ale tylko wa¿ny 5 dni. Jest w sieci bardzo du¿o filmików.

Jest jeszcze EggBot z darmowym programem.

W dniu 2017-09-20 o 21:40, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Ha! O tym nie pomyślałem. Racja! :-) To już daje mi jakieś pole manewru dla niektórych zadań.

Ale tak czy owak jeśli zwęża się jego średnica, to kiszka :-)

W sofcie jaki posiadam swobodnie definiuję sobie osie jak chcę. Tak więc spoko ;-)

W dniu 2017-09-20 o 18:52, Robert Wańkowski pisze:

Dzięki za podpowiedź. Cenna uwaga.

W dniu czwartek, 21 września 2017 16:22:10 UTC+2 użytkownik Marek S napisał:

Oj tam kiszka. Zmienia sie tylko Z. Dasz rade w jakims camie to ogarnąc za pomoca suwmiarki.

Choc łatwo nie będzie całości zbazować tak aby grawer wyszedł równo i freza nie połamać. Ale jest to do zrobienia.

Hej,

Ja w nieco innej kwestii jeszcze. Doradziłeś mi używanie Sketchup'a do tworzenia projektów np. obudów. Oglądałem tutoriale lecz niestety utknąłem na podstawach. Chciałbym o nie podpytać.

  1. Nie potrafię narysować zwykłego kółka. Zamiast tego otrzymuję wielokąt o definiowanej ilości boków, który po zaimportowaniu do CAM'a nawet nim nie jest. To sterta niepotrzebnych kresek. Jak tego dokonać? Jeśli się nie da, to raczej program trudno będzie wykorzystać :(

  1. Jak wygląda proces eksportu do DXF 3D do 2.5D? Dla uproszczenia, mamy za zadanie wykonać np. otwór 3mm w materiale o grubości 5mm. Ale do połowy grubości trzeba wykonać pocket, powiedzmy o średnicy 6mm. Narysowałem sobie box o wysokości 5mm a w nim "wytłoczyłem" 3mm otwór na wylot a potem raz jeszcze ale z większą średnicą i do połowy. Położyłem materiał na płasko w płaszczyźnie XY aby koordynaty pasowały do CNC. Jak wyeksportować razem kształty z poziomu Z=0 oraz Z=5mm? Czy muszę z brył

3D usuwać ścianki aby same kontury zostały (mam nadzieję, że nie bo stracę orientację co do czego ma służyć)?

  1. Wyczytałem, że eksport do DXF jest tylko w wersji PRO. Pobrałem triala, ale on zawsze na początku jest wersją PRO przez 30 dni. Co potem? Szukałem w sekcji pluginów na stronie WWW wyrażenia "export DXF", otrzymałem mnóstwo pluginów, które nie mają nic wspólnego z tym czego szukam. Nawet nie próbowałem ich scrollować bo ich prawie 200 było. A po drugie i tak trzeba się zarejestrować najpierw...

W dniu 2017-09-27 o 01:58, Marek S pisze:

Jak zapiszesz jako DXF (tylko wersja PRO masz ją przez 30 dni) to masz okręgi. Są darmowe plugin-y do eksportu DXF-ów. Ja używam pluginu ale on eksportuje nie okręgi ale właśnie te wielokąty. Ale dla mnie to nie problem, bo mój CAM zamienia te wielokąty na okręgi, podobnie z łukami.

Ja kopiuję interesująca mnie ściankę z otworami. Kopię ustawiam w płaszczyźnie XY (też jest plugin do tego, że sama sobie wskoczy na wskazaną płaszczyznę). Zaznaczam co chcę obrabiać i to eksportuję do DXF-a. Mój eksporter zapisuje tylko zaznaczone elementy (ten wbudowany w SU wszystko, co bywa upierdliwe), a mój CAM "Z" i tak sprowadza do zera.

Załóż konto na forum sketchucation, dostaniesz od nich plugin do instalowania plugin-ów z poziomu SU. Masz dzięki temu okienko w SU, wyszukujesz co chcesz, klik, i plugin już jest w SU. Oprócz tego to kopalnia wiedzy o SU.

Plugin do dxf-ów masz tu:

formatting link
on okręgi ma z odcinków. Jak pisałem wyżej, tego używam i to mi nie przeszkadza.

Tu jest link do innego pluginu. Ale bez rejestracji nie pobierzesz (sketchucation)

formatting link
daje okręgi i łuki, ale coś mi nie nie działało do końca i nie drążyłem tematu. Nawet w tym linku są moje wiadomości, gdzie próbowałem rozwiązać problem.

RObert

W dniu 2017-09-27 o 13:06, Robert Wańkowski pisze:

No właśnie nie są a mam wersję Pro. :-( Sprawdziłem w moim CAMie oraz Adobe Illustrator a także w Corel Draw. Zawsze to samo.

formatting link

Hmmm... z jednej strony dobra funkcjonalność, a z drugiej nie wiem czy CAM powinien zmieniać projekt. Raczej powinno być tak, że aplikacja generująca DXF powinna dawać finalne zobrazowanie. Są tego implikacje.

A co jeśli taki wielokąt chciałbyś wyfrezować? Albo przy zamianie segmentów w okrąg konwersja jest niejednoznaczna bo okrąg może być wpisany lub opisany. Albo kolejna rzecz - jeśli ręcznie wskazujesz w CAMie pseudo okręgi do konwersji w okręgi a masz ich np. 1000, to trochę roboty Cię czeka. A teraz jeszcze poprawki do projektu. Zrobiłeś jakiś projekt, okazało się, że jedna dziurka więcej jest potrzebna. I wtedy co? Od początku trzeba wszystko importować/korygować?

Pewnie jeszcze kilka problemów trzeba wtedy rozwiązać...

Czy w Twoim CAMie jest to jakoś sensownie rozwiązane?

Ok, dzięki. Tak też postąpię :-) Póki co muszę ogarnąć konwersję 3D do 2.5D

Dzięki raz jeszcze :-)

Czyli tak samo jak standardowy export.

Ok, sprawdzę go również.

W dniu 2017-09-27 o 13:06, Robert Wańkowski pisze:

P.S. Właśnie zainstalowałem plugin. Robi się to prościej niż napisałeś.

Window / Extension Manager / Install Extension wskazujesz pobrany plik i masz ;-)

W dniu 2017-09-27 o 14:59, Marek S pisze:

W eksporterze masz wiele wersji DXF-a do wyboru. Na 100% działa. Uzywam tego sporadycznie z DraftSight-em (dobry darmowy CAD)

Zmienia jak mu rozkażę :-) To jest narzędzie detekcja łuków czy zamień na okręgi.

Jak mam 1000 okręgów to a CAM mam je w jednej grupie. I wszystkie jednym kliknięciem zamieniam w okręgi. Jak potrzeba jednej dziurki więcej to mogę w moim CAM-ie zaiportowac brakującą z SU lub dorysowac ja w CAM-ie.

Już wyżej coś napisałem.

Z poziomu SU (czy innego CAD-a) to tylko płaskie DXF-a musisz przygotować. Trzeci wymiar to w CAM-ie dodasz.

No nie. Ale to już wyżej napisałem.

W dniu 2017-09-27 o 15:04, Marek S pisze:

Ale to nie to samo o czym pisałem. Musisz wcześniepobrać ten plik z pluginem. Ten menadżer z sketchucation sam pobiera, ma wyszukiwarkę i kilka udogodnień, opisy pluginów.

W ten sposób co przedtawiłeś instalujesz ten ze sketchucation, lub plugin-y, których tam nie ma.

Robert

W dniu 2017-09-27 o 15:21, Robert Wańkowski pisze:

No chwila. Ja właśnie przy jego pomocy zainstalowałem plugin z dysku lokalnego! :-)

Pobrałem wskazany przez Ciebie, zapisałem w "pobranych", otworzyłem managera, kliknąłem button. Otworzyło się okno przeglądania dysków, wskazałem na plugin i poszło. Jest on zainstalowany w menu Tools i działa poprawnie.

W dniu 2017-09-27 o 15:16, Robert Wańkowski pisze:

No kurcze, zgadza się. Ale tam są tylko 4 opcje z czego 2 dotyczą eksportu ścianek a dwie obrysów. Gdy eksportuję obrys w ten czy inny sposób jest do wyboru źle lub jeszcze gorzej. Zawsze koło jest kanciate. W jednym przypadku CAM składa odcinki w ścieżkę a w drugim odcinki pozostają niepowiązane. Jednakże zawsze są fizycznie odcinkami, niezależnie od funkcjonalności CAM'a.

Sprawdziłem g-kod takiego kwadratowego koła. Maszyna wiernie go odtwarza. Jeśli np. zadeklaruję defaultowe w SketchUp 24 segmenty dla koła, to dostaję ich tyle właśnie. Ilością segmentów mogę regulować stopień kanciastości jedynie i zawsze ma to odzwierciedlenie w DXF.

Otwórz DXF w notatniku i zobacz co w nim jest aby wyeliminować wpływ CAMów. Tam wyraźnie są segmenty.

Całe szczęście :-)

CAM w jakiś tajemny sposób sam je grupuje, czy musisz w DXF jakoś je oznaczyć?

Pod warunkiem, że ten płaski DXF będzie miał to co narysowałem a póki co otrzymuję zbiór kresek w miejscu okręgów. To się nie nadaje do pracy. Zresztą za Twoją sugestią zerknąłem na forum w tej sprawie. Nie tylko ja mam taki problem.

Sprawa wygląda następująco: generalnie niewiele osób zwraca na to uwagę, czego nie rozumiem. Np. jakiś spec odpowiedział użytkownikowi, że aproksymacja 24ma segmentami koła mu wystarcza. Pomyślałem wtedy, że zapewne ten facet nie zauważyłby różnicy gdyby ktoś zainstalował mu w aucie kwadratowe koła.

Porada była taka aby rysować koła z 9999 segmentami! :-O Oczywiście zastrzegł, że zabije to wydajność aplikacji. Cool porada.

Dochodzi nawet do takich przypadków, że ktoś przed wysłaniem danych do plotera tnącego, obrysowywał DXFy ze SketUpa w Illustratorze bo litery wychodziły kanciaste. :-D

Hmmm... przed chwilą raz jeszcze wyeksportowałem kółko z aplikacji i z plugina. W obu przypadkach składnia pliku DXF zawiera segmenty.

Jedyna różnica jest taka, że plugin eksportuje z płaskiego widoku a system z ustawionego view. Czyli kółko na XY staje się elipsą po wyeksportowaniu jeśli kamera była pod jakimś kątem.

W dniu 2017-09-27 o 18:34, Marek S pisze:

SU --- File --- Export --- 3DModel --- dxf release14 Działa na 100%. Właśnie sprawdziłem.

W SU tworzę z nich grupę. Zaznaczasz co chcesz i LPM --- Make Group. Najlepiej do tworzenia grup zrobić sobie skrót. W SU tworzenie grup to podstawa podstaw. :-) Każdy element, który w realu jest osobnym przedmiotem trzeba z niego zrobić grupę.

Jak wyżej napisałem, eksport działa.

Tak ekstremalne parametry pewnie zabiją SU. Ale jest on naprawdę szybki. Jak coś obracasz, nawet duże projekty, to na dwóch rdzeniach (SU i tak tylko na jednym jedzie) i średnia karta to aż miło się pracuje.

Co do liter to faktycznie te stworzone w SU mają ileś tam segmentów i koniec. Nie można zmienić tego jak przy łukach czy okręgach. Czcionki bierze z systemowych, a one chyba są wektorowe. Nie drążyłem, bo jest plugin, który wygładza krzywe. Fredo_6 Curvizard

Jako 3D model eksportuj, jak pisałem wyżej.

Robert

W dniu 2017-09-27 o 18:08, Marek S pisze:

Ja mówię o pluginie "SketchUcation Plugin Store", który zainstalowany w SU umożliwia pobieranie innych pluginów bezpośrednio z sketchucation do SU. Bez pobierania najpierw na dysk używając przeglądarki.

formatting link
Robert

Ha! I w tym rzecz. Ja eksportuję modele 2D do CAMa, stąd problem. Jeśli nawet trzeba użyć 3D, to i tak tak funkcjonalność zdechnie za jakiś czas bo wersja pro przekształci się we free i bedzie trzeba pluginu używać. :-(

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required