Użytkownik "yabba" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5f993e69$0$546$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 27-10-2020 o 18:05, Piotr Gałka pisze:
Niby logiczne, ale z reguly tak nie ma i brama jest jedna, a domofon taki sam. System dobry na strzezone osiedle z kilkoma furtkami, a wstawiaja do klatki z jedna bramą :-)
Z drugiej strony, moglby otwierac wszystkie furtki, niby gdzies tam moze czekac przestepca na okazje, ale pewnie sobie inny sposob znajdzie...
J.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
P
Piotr Gałka
W dniu 2020-10-28 o 08:16, ddddddddddddd pisze:
To się może zdarzyć znacznie rzadziej niż wizyta kuriera. P.G.
P
Piotr Gałka
Ja pod ID karty rozumiem nr karty który ona zgłasza bez żadnego zabezpieczenia. Widocznie dostęp był oparty na numerze odczytywanym już głębiej, a światło tylko na ID.
Nie bywam w hotelach (praktycznie wcale) i trochę się zastanawiałem co rozumiesz pod światło, ale chyba zrozumiałem.
Robiliśmy kiedyś walizeczkę z demo naszego systemu (kontroler + czytnik
3 karty (uprawniona, nie uprawniona, spoza systemu) bo jakiś gość twierdził, że jego ludzie (we Francji) bez problemu dorobią kartę do każdego systemu. Po miesiącu dostaliśmy informację, że polegli :) P.G.
Y
yabba
W dniu 28-10-2020 o 11:55, J.F. pisze:
Ta reguła jest chyba coraz częściej wyjątkiem. Ja zwykle się spotykam co najmniej z furtką i potem wejście do klatki.
Podejrzewam, że nie opłaca się utrzymywanie oddzielnej linii softu w centralkach tylko do obsługi instalacji jednowejściowych. Tak jak pisałem wcześniej, wymagałoby to też zmian w konstrukcji dekoderów w unifonach, żeby zrealizować postulat otwierania drzwi bez wcześniejszego wywołania. Zastosowanie byłoby może w 10% nowych instalacji.
Można nie montować żadnych zamków, wtedy jest najwygodniej. Popychasz drzwi i już jesteś w środku.
yabba
S
SW3
W dniu 28.10.2020 o 10:48, yabba pisze:
A wydawałoby się, że zaawansowane cyfrowe powinny mieć więcej możliwości...
P
Piotr Gałka
W dniu 2020-10-28 o 10:48, yabba pisze:
To jest logiczne. Rzeczywiście system, który ma takie rzeczy robić mniej więcej tak musi działać. Czyli po prostu zainstalowano zły system. To co opisywałem to normalna klatka z 15 mieszkaniami i nic innego (żadnych furtek). Czyli winić powinienem nie projektanta systemu tylko tego co wybierał. Może on był zainteresowany aby wybrać lepszy/droższy system.
A nie ma systemów cyfrowych dedykowanych do jednego wejścia, które miałyby taką cechę, lub odpowiedni tryb, gdy jest tylko jedno wejście, że działają jak analogowe? Opinia, że po naciśnięciu przycisku drzwi powinny się otwierać jest nie tylko moja. Innym przypadkiem, który mi nie pasuje to jest takie coś (ale już nie pamiętam gdzie się na to natknąłem - może tutaj też tak jest). Widzę kogoś przez okno, że przyjechał. On podchodzi do drzwi i dzwoni. Ja naciskam przycisk otwórz i nie działa bo muszę wcześniej podnieść słuchawkę.
Ja pisałem o systemie w którym jest tylko jedno wejście. P.G.
P
Piotr Gałka
W dniu 2020-10-28 o 14:33, yabba pisze:
Nie potrzeba oddzielnej linii softu - wystarczy jedna flaga konfiguracji lub jeden jumper na płytce.
Nie do końca rozumiem co określasz mianem dekodera. Nie wiem jak to jest tam typowo robione. Jakby było na RS485 to nie widzę żadnego problemu aby otwierać drzwi bez wcześniejszego wywołania, nawet w systemach gdzie jakiś master cały czas musi odpytywać wszystkich po kolei. My stosujemy RS485 bez odpytywania. Jak ktoś ma potrzebę to nie musi czekać aż przyjdzie jego kolej.
No to już przegiąłeś :) P.G.
H
heby
Hotele posiadające systemy na "kartę" zwyczajowo uniemozliwiają wyjście z pokoju bez wyłączenia prądu. Robi się to poprzez uzycie "tokenu" w postaci 1 egzemplarza karty. Jak wychodzisz, musisz zabrać ze sobą bo nie wejdziesz. Na ścianie wisi czytnik w postaci slotu na kartę który uruchamia zasilanie w pokoju.
W starych wystarczyło wsadzić cokolwiek i działało (np. zgiętą 2x kartę papieru, bo to był mechaniczny włacznik), obecnie w modzie są czytniki widzące że to karta określonego typu, wiec karta stałego klienta bur.... biedronki nie działa.
Niektóre czytniki akceptują cokolwiek co jest unique (nawet inną). Mam ze sobą zazwyczaj token w postaci breloczka i taką czystą kartę ze zmiennym id. Załatwia to upierdliwy problem 1 karty w ręce. Prawie wszędzie jest typowy unique, warto mieć jednak rożne karty na 2 częstotliwości bo nigdy nie wiadomo co a system kupił hotel.
Żeby się tylko chciało hotelom... Gdzieś na necie (a może darknecie, nie pamiętam już) była strona gdzie można było pobrać tysiace klonów ID i pełnych kart do pokojów hotelowych w stanach. Działały.
D
Dawid Rutkowski
W dniu środa, 28 października 2020 15:01:19 UTC+1 użytkownik Piotr Gałka napisał:
Gadasz zapewne ze sprzedawcą/instalatorem, a nie z twórcą takiego systemu, weź to pod uwage.
Domofony to zuo. Przez 15 lat mieszkałem w jedynej klatce na całym osiedlu, w której nie było domofonu (fakt, blok był z kraja) i nigdy nikt z zewnątrz nic nam złego nie zrobił, a największą sensacją było, jak sąsiad zszedł był na parterze koło kaloryfera...
To osiedle PRLowskie (dla ustalenia uwagi Tarchomin w DC). Płotów nie było.
Potem przeprowadziliśmy się na w miarę nowoczesną wstawkę (oddanie 1999) na jeszcze bardziej PRLowskim Bródnie.
6 budynków ogrodzonych wspólnym płotem - jako jedyne na całym osiedlu (w cholerę wielkim), domofony w klatkach, ale furtki otwierane tylko kluczem - a jedna w ogóle otwarta. Przetrwało 20 lat - po wymianie domofonów systemu "klawiatura z klawiszem dla każdego lokalu" (nie zapomnę takich klawiatur na osiedlu Ruda - bloki 15 piętrowe, ponad 150 mieszkań i tylko jedna klatka - więc i klawiatura ze 150 przyciskami) na "elektroniczne" niestety przeszedł którędyś pomysł zamocowania domofonów też na furtkach.
No i przykład z obecnej chałupy - garaż podziemny. Po obu stronach drzwi czytniki chipów." Elektrozamki typu "zawsze zamknięty, a gdy płynie prąd, otwarty". I wyobraźcie sobie sytuację braku prądu w budynku. Półbiedową, gdy jest to tylko awaria prądu. Biedową, gdy brak prądu jest wynikiem pożaru. Tragiczną, gdy brak prądu jest wynikiem pożąru w garażu. Fajnie na własne życzenie parkować w potencjalnej śmiertelnej pułapce - i jeszcze płacić za utrzymanie tego systemu? Który tak naprawdę przed niczym nie chroni - w celu ewakuacji przy każdych drzwiach są takie zielone guziki, które otwierają drzwi, nie trzeba mieć żadnego breloka. Guziki są po jednej stronie drzwi - no bo droga ewakuacyjna prowadzi tylko w jedną stronę - więc ktoś mógłby powiedzieć "no dobra, ktoś z garażu sobie wyjdzie, ale do niego nie wejdzie". Otóż nie - blok jest tak "mądrze" zaprojektowany, że przy jednych drzwiach ten zielony guzik jest od strony klatki schodowej... Do tego oczywiście mechanizm otwierania bramy bez pilota...
Taki elektrozamek "zawsze zamknięte, a gdy płynie prąd, otwarte" może być w takich drzwiach, gdzie od strony, z której prowadzi droga ewakuacyjna, jest klamka - i tak jest np. na parterze. Jeszcze lepsze jest to, że jakoś tak to debile zrobili, że domofon nie jest podłączany do zasilania z przyłącza rezerwowego (choć jest praktycznie takie samo jak podstawowe, moc zamówiona na podstawowym dla części wspólnych była 160kW, na rezerwowym 140kW) - była taka sytuacja, że nie było prądu na przyłączu podstawowym i było tak:
- w mieszkaniach zasilanie normalne,
- na korytarzach świeciła się tylko połowa świateł,
- windy nie działały,
- nie działał domofon - można było tylko wyjść "klamką".
Są elektrozamki "normalnie otwarty, zamknięty tylko gdy płynie prąd" - czyli po prostu elektromagnesy - i takie widywałemna nowszych osiedlach, ale tylko na furtkach w ogrodzeniu. Ciekawe swoją drogą, ile prądu żre taki elektromagnes, mający na tyle siły, żeby utrzymać zamkniętą furtkę?
D
Dawid Rutkowski
Taaa, mieliśmy taki pierwszy raz na wczasach w Bułgarii w 2004. Wymyślili sobie "nowość" - i oczywiście wprowadzili po socjalistycznemu. Tzn. nie było żadnego "otwierania drzwi kartą", tylko normalnie kluczem, ale klucz miał przypinkę z numerem pokoju w kształcie karty i tą przypinkę trzeba było włożyć w szczelinkę ukrywającą przełącznik. Efekt był taki, że po każdym powrocie do pokoju z plaży lodówka "pływała". Kłopot był o tyle, że byliśmy na własnym żarciu - obiady (czy raczej kolacje) oczywiście w knajpach, ale produkty na śniadanie jakoś trzeba było przechowywać.
Rok czy dwa później - a może po prostu w Grecji - już ten jeden bezpiecznik dla lodówki był poza systemem "wyłącznika szczelinowego".
Hmmm, tylko jak być pewnym, że pokój jest akurat wolny - a nawet jak wygląda na wolny, to czy zaraz nie przyjdzie tam sprzątaczka, albo gość, który właśnie ten pokój wynajął? ;) Ciekawe, czy te "komputery w każdej klamce" to tak każdy sobie, w ogóle nie zsieciowane? Ale w sumie to stany, tam można być sobie w hotelu "mr Gladstonem" i zakładają jednak uczciwość, po co więc marnować na sieć i jeszcze jakiś komputer z programem do detekcji intruzów?
J
J.F.
utrudniajachya kopiowanie ? Bo to moze nie byc takie latwe wytworzyc karte, ktora zglosi zadane ID ... o ile system jest zabezpieczony dobrze.
Dosc czeste w hotelach jest, ze za drzwiami jest szczelina, ktora dopiero po wlozeniu karty wlacza prad. Przy czym wydaje mi sie, ze nie odczytuje nic z karty - ot, jakis wylacznik, ktory sie wlacza wsadzajac kawalek plastiku.
Sens w tym IMO taki sobie:
-wyjdziesz, to sie drzwi zatrzasna, a karta zostala w pokoju, bo musiala zostac,
-idziesz na sniadanie ... telefonu nie naladujesz, laptopa wlaczonego nie zostawisz. No - to ostatnie moze i nieglupie, bo pozaru nie zrobi ... chyba, ze sie zagotuje pracujac na bateriach ...
J.
Y
yabba
W dniu 28-10-2020 o 11:36, Dawid Rutkowski pisze:
Napisz tutaj. To nie żadne spamowanie reklamami, tylko dzielenie się wiedzą. Ja na razie nie natrafiłem na taki system, ale chętnie go poznam.
yabba
R
robot
W dniu 25.10.2020 o 12:19, Grzegorz pisze:
Utrudniają życie.
Y
yabba
W dniu 28-10-2020 o 15:01, Piotr Gałka pisze:
Tak, masz rację.
W domofonach tzw. cyfrowych, po jednej parze jest zasilanie, dwukierunkowe audio (jak w telefonie) oraz dane wywoływanego abonenta (8 lub więcej bitów). Czasem jest też wideo. Znam tylko ogólną zasadę działania. Dekoder w unifonie ma zasilanie z tej pary i cały czas nasłuchuje danych. Gdy odbierze zaprogramowany swój numer lokalu, to uruchamia dzwonienie w unifonie. Po podniesieniu słuchawki zmienia się impedancja linii i centrala zestawia połączenie audio. Przycisk otwierania zwiera linię przez jakiś opornik i wtedy centrala otwiera drzwi. Dekoder w unifonie tylko odbiera numer lokalu i nie potrafi nic wysyłać w kierunku centralki, oprócz zmiany impedancji linii. Trzeba by zrobić system z pełną dwukierunkową łącznością unifony - centralka. Ale nadal pozostaje problem przy dużych osiedlach, które wejście teraz otworzyć.
Rozumiem innych, że chcą mieć bardzo wygodny dostęp do swojego domu, więc zaproponował rozwiązanie najbardziej bezkompromisowe. :) Ja sam jestem staroświeckim masochistą, nadal mam zamki w drzwiach do domu i codziennie muszę je otwierać i zamykać.
yabba
Y
yabba
W dniu 28-10-2020 o 14:45, SW3 pisze:
Bo mają. W standardzie jest otwieranie kodem, najczęściej dwużyłowe podłączenie unifonów, praca sieciowa - obsługa wielu wejść, w opcji czytniki kart, łączność z portierem. Minusem jest możliwość otworzenia dopiero po nawiązaniu połączenia.
Podobnie jest z telefonami. Teraz nowoczesne telefony trzeba ładować co
1 lub 2 dni, a kiedyś telefon miał zasilanie z centrali i abonent nie musiał się nim zajmować.
yabba
Y
yabba
W dniu 28-10-2020 o 14:48, Piotr Gałka pisze:
Obawiam się, że nie ma za bardzo wyboru. Muszę jeszcze sprawdzić dwa systemy, bo chyba takie coś tam ma szansę zadziałać.
Trzeba wnioskować u producentów za wprowadzeniem opcji "Obiekt jednowejściowy - wymuszone otwieranie zamka".
W analogach tak można zrobić, bo otwieranie to zupełnie oddzielny kabelek, niezależny od audio i wywołania.
Jak wyżej: pisać do producentów, albo głosować portfelem.
yabba
P
Piotr Gałka
Nie oznacza to, że nie mogę prostować błędów w rozumowaniu. Oczywiście ktoś może mieć oddzielną linię softu - jego wola. Ważne, że nie musi.
Według mojej wiedzy sprzed 20 lat. Zwykły rygiel (czyli jak zasilany to otwarty) bierze około 12V/1A. Te lepsze pewnie 12V/0.5A. Elektromagnes trzymający drzwi - połowę tego - czyli 12V/0.5A lub 24V/0.25A. Rygle rewersyjne (czyli funkcjonalnie jak elektromagnesy) - nie mam pojęcia, podejrzewam, że mniej lub znacznie mniej niż elektromagnesy. P.G.
P
Piotr Gałka
W dniu 2020-10-28 o 16:13, yabba pisze:
No to jest to znacznie bardziej skomplikowane niż myślałem. P.G.
J
J.F.
Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:rnc3u2$gp7$2$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2020-10-28 o 16:13, yabba pisze:
Bo jak krzem jest tanszy od miedzi, to sie sprawy lubia komplikowac :-)
J,
D
Dawid Rutkowski
W dniu środa, 28 października 2020 16:08:58 UTC+1 użytkownik yabba napisał:
Wpisz sobie "domofon perla bpt".
Działa to tak:
- jak naciska się przycisk z "oczkiem" to można sobie oglądać w zamkniętym cyklu obrazy z kamer - u mnie jest podłączonych 7,
- 3 z tych 7 kamer to są kamery w kasetach (blok ma kasety na wejściu głównym, wejściu bocznym i furtce na nasze mikro-podwórko),
- jeśli mając na ekranie obraz z kamery w kasecie naciśniesz "słuchawkę", to jest dokładnie to samo jakbyś odebrał połączenie wywołane z tej kasety - i dalej np. możesz "kluczykiem" otworzyć drzwi obok tej kasety.
Domofon ma też "oszczędzającą czas" funkcję, dzięki której video staje się sensowne (inna sprawa, że u mnie na 4. piętrze w klatce 6-piętrowej widać nieźle, ale u sąsiadów na 8. piętrze w klatce 12-piętrowej ma się obraz jak po LSD ;) - jak ktoś dzwoni i go widać, to nie trzeba najpierw naciskać "słuchawki", tylko można od razu otworzyć mu drzwi "kluczykiem" - kaseta na dole sama do niego powie "drzwi otwarte, proszę wejść" (nie wiem, czy mi się nie zdaje, ale kiedyś chyba mówiła "drzwi otwarte, proszę zamknij je za sobą").
Do mieszkania dochodzi tylko para skrętki. Za to pewnie unifony drogie jak cholera, będzie kłopot, jak się popsuje (tak jak np. zabuliłem prawie dwie stówy za przezwojenie silnika we wkładzie do wentylatora helios).
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.