Domofony w blokach i wieżowcach

Oct 25, 2020 101 Replies

W dniu 2020-10-26 o 12:16, Jacek R. pisze:

Coś koło $25 u chińczyka (widziałem taką ofertę kilka lat temu) za kopiarkę + 10 czystych kart nie osiągalne dla przeciętnego Kowalskiego? P.G.

W UK na domofonach na nowszych osiedlach jest guzik "Trade", który otwiera drzwi pomiedzy np. 7.30 i 15.30.

a co to jest ten guzik "Trade" ??

No taki dodatkowy guzik na domofonie, ktory ma napis Trade (handel, handlowac itp) zamiast numeru mieszkania. Sluzy wlasnie dla kurierow, listonoszy aby ci zostawili paczke pod drzwiami albo wrzucili do skrzynki.

W dniu poniedziałek, 26 października 2020 15:36:20 UTC+1 użytkownik Piotr Gałka napisał:

No wiesz, w sumie rozumiem, że "do siebie domofonem dzwonić nie będziesz", ale skoro już szedłeś do nich z aneksem, to raczej było jasne, że będą w domu - a jak nie będą, to po co iść (no chyba aneks niekorzystny dla nich, to się mogą ukrywać ;) ? Choć przy okazji dowiedziałeś się czegoś ciekawego - ten 0000 wypróbuję dzisiaj. A też masz tam taki durny domofon, co się pod prostu podaje 4 cyfry? U mnie w nowym mieszkaniu tak jest - wciska się tylko "drzwiczki", potem 4 cyfry i znów "drzwiczki" - jako że mieszkań jest 160, to łatwo obliczyć, że "aktywny" jest co 62,5 kod - więc nie trzeba wiele prób, by sobie jakiś odnaleźć. Administratorce nie przemówisz do rozumu, że te kody to jest porażka i należy je wyłączyć :( Jeszcze gorzej, jak w budynku była siłownia, do której wchodziło się wprost z klatki i której nikt nie pilnował (a ochrona, dzięki znakomitemu pomysłowi dewelopera, siedzi sobie w pokoiku zamkniętym, zamiast gdzieś na drodze wchodzących do budynku) - "gości" mieliśmy mnóstwo, zwłaszcza że wciąż działał kod "deweloperski" - ale nawet jak go już wyłączyli, to i największa klatka to w większości "hotel" - a kody bywały też przedmiotem handlu wymiennego (np. "ja ci dam kod na moje grodzone, gdzie jest placyk dla dzieci, a ty mi na twoje, gdzie masz siłownię - placyk się nie zmieścił, bo budynek zajmuje prawie całą działkę"). Teraz siłownia ma już zamek na pikacze unique - oczywiście na inne niż do domofonu, bo tak by było za prosto i za wygodnie...

Ja znam swój kod i jeszcze jeden, poznany chyłkiem - mam taką funkcję w domofonie, że mogę sobie przełączać kamery, a jak nacisnę "słuchawkę" to mogę się połączyć z kasetą, w której jest dana kamera - tak jakby ktoś do mnie z niej dzwonił. I kiedyś sobie przeglądałem i widzę, że jakieś dwie podchodzą, to włączyłem fonię - a tu jedna mówi do drugiej: "to jaki miał być ten kod" - a ta druga jej dyktuje ;)

W PL służyłby zapewne do sikania. Czy Wy wiecie, jakie się wymyśla systemy, żeby to sikanie w PL wyeliminować ("tramwaje stoją od godziny, już mi trzech w piwnicy nalało, a ten sobie poszedł inkasenta wynosić!")? Normalnie takie, że jak się ktoś nie dodzwoni "normalnie" domofonem, to ten domofon dzwoni na komórę do właściciela i można sobie porozmawiać z kimś w klatce stojącym, a nawet go zobaczyć, a nawet mu drzwi otworzyć. Takie cuda. Jakby nie wystarczyło tak jak u mnie - w godzinach szczytu wystarczy 3 minuty poczekać, a ktoś będzie wychodził lub wchodził - i można "wejść z nim", ludzie tak się boją, że nikt japy nie otworzy - a jak otworzysz, to tacy zdziwieni, że ktoś im przeznaczenie domofonu uświadamia... Jak zamawiam żarcie to może raz na trzy razy się zdarza, że dostawca dzwoni domofonem (chyba że to akurat wyjątek - skoro od dawna obsługują ten sam rejon, to już kody poznali).

W dniu poniedziałek, 26 października 2020 15:40:29 UTC+1 użytkownik Piotr Gałka napisał:

Ale czy to trzeba od razu tak inwestować? Chyba że składkowo - a jak potrzebujesz dorobić jeden breloczek, a w administracji kosztuje to złodziejskie 50zł, to w necie kupa ofert za 15zł Z DOJAZDEM do klienta! Oczywiście trzeba mieć coś do skopiowania, żeby nie było, że tu się jakieś włamy robi. Jak swój jedyny zgubiłeś to można pożyczyć od sąsiada.

Bo wyhackowanie numeru może nie być takie łatwe - chyba że system jest do d4 - znam taki jeden od wewnątrz, gdzie zapamiętywane są tylko dwa najmniej znaczące bajty (z pięciu w ogóle) w numerze breloka. Dodatkowego smaczku dodaje to, że można zapamiętać np. 15 tysięcy breloków - i są takie osiedla, gdzie tyle jest zapamiętanych (a są i takie wielkie grodzone osiedla, że jest za dużo mieszkań, aby dało się wszystkie breloki zapamiętać w pamięci każdej centralki - i niestety możesz korzystać np. tylko z połowy furtek) - co, jak łatwo policzyć, daje szansę 25%, że drzwi otworzy ci dowolny breloczek świata...

W dniu 2020-10-26 o 16:25, Dawid Rutkowski pisze:

Tego systemu nigdy do końca nie ogarnąłem - nie wiem jak zadzwonić pod konkretne mieszkanie. Może jakbym miał ze sobą okulary i latarkę to bym jakoś wyczytał (może tam jest jakaś instrukcja drobnym drukiem). Przy furtce trzeba jakoś określić, że klatka C i mieszkanie 2 i robi się to chyba wpisując w sumie 4 cyfry. To wolę znać kod co mi furtkę od razu otworzy. Tylko nie pamiętam, czy najpierw 'kluczyk' czy na kóncu. Już w konkretnej klatce to (dla zgodności) chyba też trzeba te 4 cyfry. To też wolę podać kod otwierający niż gadać przez domofon. Na końcu normalny dzwonek załatwia sprawę.

Na początku był jeden wspólny (tajny dla obcych) kod 4 cyfrowy. Ale potem na jakimś spotkaniu wspólnoty ludzie naciskali, że 'dla bezpieczeństwa' każdy powinien mieć osobny kod. "Nasz klient, nasz pan" - no to tak zrobili. Każdy ma inny, ale wybierając go nie wiąże się tego z mieszkaniem - czyli jest jak piszesz.

Administratorka robi, co wyszło z głosowania, a ludziom nie przemówisz do rozsądku, że przy takim systemie to bezpieczniejszy jeden wspólny. P.G.

Programujesz domofon rzecz jasna, bo karta jest zasadniczo RO.

a jak np. jest rozwiązana sprawa jeślinp. w takiej klatce mieszka osoba niepełnosprawna która ma problem z wpisaniem kodu ?

in <news:rn6p5i$bc0$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>

user K pisze tak:

To nie może być prawda. Jutro oblookam blok z 2020r

Dnia Mon, 26 Oct 2020 16:55:16 +0100, Piotr Gałka napisał(a):

Ostanio widzialem taki system.

4 cyfrowy kod od razu otwiera brame, i to nie jest takie glupie, choc bezpieczenstwo z tego takie sobie - zakladajac, ze tych kodow jest tyle co mieszkan, to mozna poprobowac losowe kody.

Ale jak przyjdzie gosc - koszmar. Bo mieszkan od 1A do nnC, a na klawiaturce same cyfry. Instrukcji nie ma, trzeba wpisac kod mieszkania - nie ten otwierajacy, tylko taki numer, co sie dopiero tlumaczy na to przykladowe 13B. I to sie nawet gdzies na wyswietlaczu pokazuje i mozna wybrac z listy - ale kompletnie niezrozumiale.

A z innego podworka - dzwoni kurier i sie pyta, czy w domu jestem. Nie ma - wiec trzeba go wpuscic do skrzynek ... wiec poznaje kod. No chyba, ze nie , bo moje palce na pamiec stukaja, cyfr juz nie jetem taki pewny ...

J.

in <news:rn67b3$v4u$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>

user K pisze tak:

Podobno też nie można otworzyć drzwi bez wywołania. Elektromagnes milczy.

in <news:5f96992f$0$11931$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl>

user RadoslawF pisze tak:

pierwsze co zrobiłem po odbiorze mieszkania to zepsułem dzwonek i ściszyłem domofon.

W dniu 26.10.2020 o 21:39, PiteR pisze:

może być i nie pytaj mnie dlaczego pierwsze lepsze panele:

formatting link
praktycznie każdy panel ma service button (nie tylko nowe, widzę go na każdym, choć w starych może nie działać ;) ), który właśnie programuje się na czas przybycia listonosza, czasem 7-15, czasem 7-11 etc. Prawdopodobnie osoby niepożądane nie mogą tego przycisku używać i i tak wyłamują drzwi ;)

W dniu wtorek, 27 października 2020 07:10:49 UTC+1 użytkownik ddddddddddddd napisał:

Ale jak to "nie mogą używać"? Przycisk ma czytnik linii papilarnych czy co? ;> Normalnie iDomofon ;>

Są dostępne karty zapisywalne Unique i Mifare, którym możesz nadać dowolny numer.

yabba

Kazdy moze nacisnac i jesli to zrobi o okreslonej porze dnia to drzwi sie odblokuja.

Codziennie przechodze z psem obok takich wybydowanych w 2010-2011. Moge zrobic pozniej zdejcie.

W dniu 26-10-2020 o 15:40, Piotr Gałka pisze:

50 zł na Allegro.

yabba

W dniu 25-10-2020 o 12:19, Grzegorz pisze:

Zapewniają bezpieczeństwo na poziomie ochrony bloku/osiedla przed przypadkowymi osobami, które tam nie mieszkają: żule, okoliczne dresy itp. Zabezpiecza to budynek przed dewastacjami i poprawia komfort zamieszkania - jest mniejsza szansa, że ktoś agresywny zaczepi mieszkańca lub jego dziecko na terenie osiedla.

Życie na pewno utrudnia niesprawny domofon: zawieszający się, nieotwierający zdalnie drzwi itp. Większość mieszkańców bloków i kamienic chce mieć drzwi lub furtkę zamykaną domofonem.

yabba

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required