Czym lutować stal nierdzewną?

Sep 05, 2006 29 Replies

Mam taki interdyscyplinarny problem. Potrzebuję metalowej puszki ekranującej do zamocowania na druku. Zrobiłem projekt i po rozmowach z Faldrukiem dałem im to do wytrawienia. Jak na zupełnie nową dla mnie technologię wyszło prawie rewelacynie. "Prawie", dlatego że wytrawili w tym co mają, czyli w blasze do nakładania pasty lutowniczej. Blacha jest ze stali nierdzewnej a mój projekt przewiduje przylutowanie tego do PCB.



- Męczenie lutownicą i topnikiem Sn60Pb40 nawet przed dłuższy czas daje zerowe rezultaty.



- Obróbka mechaniczna może odrobinę ułatwia problem, ale to nie jest to (w



10 stopniowej skali rezultat to 2). Detale są małe i bardzo delikatne przez co trudno jest je szlifować.

- Próbowałem miedziować chemicznie w roztworze CuSO4 - nie nastepuje wymiana jonów



- Miedziowałem elektrochemicznie. Owszem miedź osadza się na blasze, ładnie sie lutuje tyle że sama miedź słabo się trzyma. Spoinę daje się oderwać paznokciem. Roztwór to samo CuSO4 rozpuszczone w wodzie dejonizowanej. Wyczytałem że robi sie to w roztworach kwaśnych, ale nie mam pod ręką H2SO4, (lub cyjankowych - odpada ze względu na BHP). Z HCl jeszcze nie próbowałem. Moja ocena to 4



- Próbowałem trawić blachę aby maksymalnie aktywowac powierzchnię. Mam tylko HCl o bliżej nieznanym stężeniu (niedymiący). Niestety nie rusza blachy.



- Próbowałem zrobić "wodę lutowniczą". Mam kłopot z pozyskaniem cynku, ale do próby strawiłem cynk z jakiejś ocynkowanej obejmy transformatora. Rezultat zerowy. Mogło być za mało ZnCl2 w roztworze, ale raczej nie tędy droga.



Czy macie jakieś pomysły:



- jak to przylutować (topnik, lut, aktywator)?



- jak miedziować aby powłoka lepiej się trzymała?



- gdzie w przyszłości szukać usługi trawienia (lub innej prezyzyjnej obróbki) blachy cynowanej? (technologie trawienia w Faldruku nie ruszają cyny)


Użytkownik "Piotr "PitLab" Laskowski" snipped-for-privacy@pulapka.wp.pl> napisał w wiadomości news:edjnug$akp$ snipped-for-privacy@node5.news.atman.pl...

Kurcze, lutowałem taką najzwyklejszą w świecie nierdzewkę rodem z hipermarketowego kubka "nierdzewnego" zwyczajną lutownica transformatorową, lutem LC60 i kalafonią, owszem powierzchnia lutowana wymagała przeszlifowania, dokładnego oczyszczenia i natychmiastowego niemal nałożenia kalafonii, inaczej lut nie zwilżał powierzchni, a większe elementy musiałem dogrzewać palnikiem, ponieważ sama lutownica nie wystarczała do utrzymania temperatury i zimny lut wychodził, ale samo lutowanie odbywało się bez najmniejszych problemów.

Nie mam wiele do dodania do twoich prób może poza tym, że szkoda paprać się z amatorskim wytwarzaniem wody lutowniczej, kup w chemicznym sklepie "Fosol", to mieszanina kwasu solnego z fosforowym, jak tym nie dasz rady tego polutować, to już chyba niczym się "na miękko" nie da.

J.

Piotr "PitLab" Laskowski schrieb:

spróbować najpierw mosiądz osadzić, może podejdzie? Najlepiej małym palnikiem. Albo po prostu przykleić do płytki klejem przewodzącym.

Waldek

Może stal stali nierówna? No nic, poćwiczę jeszcze metody oczyszczania powierzchni przed lutowaniem i zabezpieczania przed utlenianiem..

Dziękuję za sugestię, chociaż nie jestem pewien czy to dobry sposób. Fosol nakłada na stal warstwę fosforanów mającą zabezpieczyc przed korozją i ewentualnie wytrawić obecną. Po powłoce fosforanowej raczej nie spodziewam się polepszenia właściwości lutowniczych - chyba ze chodzi o samo podtrawienie powierzchni.

Blaszka ma 0,1mm grubości i 2mm szerokości. Zbyt delikatne na twarde lutowanie. Poza tym nie mam takiego sprzętu.

To jest dobry pomysł! Nie mam takiego kleju spróbuję poszukać.

Użytkownik "Piotr "PitLab" Laskowski" snipped-for-privacy@pulapka.wp.pl> napisał w wiadomości news:edjplo$asa$ snipped-for-privacy@node5.news.atman.pl...

To na pewno, ten mój kubek to był badziew za kilka zł, niemniej ponad wszelką wątpliwość była to nierdzewka (obróbka - koszmarrr!!!!)

Jasienieznam, ale na fosolu o ile pamiętam jest informacja, że m.in. wspomaga lutowanie miękkie żelaza i ocynku bodajże [1]. Więc może i tu zadziała?

J.

[1] i jeszcze jako ciekawostka z tematu grupy - lata temu znałem gościa, który bardzo dumny z siebie opowiadał, jak to sobie kupił dostępny wtedy "amatorski wzmacniacz stereo" w zestawie do samodzielnego montażu i bardzo porządnie go polutował "na fosol" :-)))

Użytkownik "Piotr "PitLab" Laskowski" snipped-for-privacy@pulapka.wp.pl> napisał w wiadomości news:edjnug$akp$ snipped-for-privacy@node5.news.atman.pl...

"na aspirynę" próbowałeś ?

Użyj kleju do naprawiania ogrzewania szyb samochodowych.

Mogło być za mało ZnCl2 w roztworze, ale raczej nie tędy

cynk zawsze brałem z kubków rozbrojonych baterii (niealkalicznych).

Użytkownik "l" snipped-for-privacy@yahoo.com napisał w wiadomości news:edjrg8$ev8$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Aspiryna to raczej do usuwania emalii z drutów nawojowych była.

J.

Dziękuję. Już znalazłem w znanym serwise aukcyjnym i kupiłem. Swoją drogą dalej robię próby z galwanizacją. Teraz bardzo staranie odtłuściłem, podtrawiłem anodowo i galwanizuję w zakwaszonym roztworze. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Użytkownik "Jarek P." <jarek[kropka] snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał w wiadomości news:edjsjf$67a$ snipped-for-privacy@daniel-new.mch.sbs.de...

Ale ona pomaga w lutowaniu niklu i chromu, istotnego składnika stali nierdzewnej

Nie, ale próbowałem kiloma innymi fachowymi topnikami na bazie kwasów organicznych (TE410, AWS748) - bezskutecznie.

Aspiryna jest bardzo dobrym topnikiem do lutowania opornych materiałów. Wymaga zmycia po lutowaniu.

Sprawdziłem. Nie pomaga. Cyna nie zwilża blach zarówno przy lutowaniu "niskotemperaturowym" - poniżej temperatury rozkładu kalafonii, ani w wyższych temperaturach. Próbowałem na sucho z samą aspiryną bez kalafonii. Drapałem powierzchnię przed lutowaniem - NIC. Wyjątkowo odporna swołocz.. Pytałem się technologa co to za stal, ale nie potrafił powiedzieć.

Użytkownik "Piotr "PitLab" Laskowski" snipped-for-privacy@pulapka.wp.pl> napisał w wiadomości news:edjth8$bfm$ snipped-for-privacy@node5.news.atman.pl...

Bo to są aktywne (delikatne) topniki do elektroniki Spróbuj na aspirynę, lub polską, staromodną "żrącą" pastę PAL1 (do lutowania cyną zardzewiałych rynien) Popróbuj na salmiak (substancja do czyszczenia grotów lutownic) i boraks (topnik do lutów twardych). Szuraj po tym grotem lutownicy. Problem leży w tym, ze ty to masz bardzo małe, nie chcesz tego dać do galwanizerni, by pokryli porządnie miedzią albo cyną czy cynkiem Aluminiowe kubki ekranujące miały cynowane łapki, a stal 10-18 (0H18N9) się znacznie łatwiej cynuje. Może twoja blaszka wcale nie jest stalą (nie zawiera żelaza) , a platerowanym aluminium lub innym metalem ?

Błąd. Zrób pastę z aspiryny (ale zwykłej - nie musującej), kalafonii i alkoholu.

Papier ścierny zwilżony olejem silnikowym... Tak jak do alumunium.

Użytkownik "l" snipped-for-privacy@yahoo.com napisał w wiadomości news:edjufi$pnm$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Matryce do nakładania past SMT robi się z fosforobrązu lub z blachy MZN15 (Nowe Srebro)

Znam i nawet mam te związki, tyle że u rodziców kilkaset km stąd :-/

Nawet gość w Faldruku oferował cynowanie chemiczne. Pewnie skorzystam, ale najpierw warto spróbować "domowych" metod.

Ma właściwości magnetyczne, poza tym ciężar właściwy sugeruje stop stali.

Użytkownik "Piotr "PitLab" Laskowski" snipped-for-privacy@pulapka.wp.pl> napisał w wiadomości news:edjvp4$buu$ snipped-for-privacy@node5.news.atman.pl...

To to jest "nowe srebro" albo nikiel. Stal nierdzewna ani kwasoodporna nie jest przyciągana magnesem. Czy to ma kolor stali ? A może jednak srebra ?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required