... liczby sie nie zgadzaja - w koncu mieli nadwyzke produkcji czy niedobor ?
Tak czy inaczej - mowimy o jakiejs niewielkiej ilosci. Cale Kosowo to ~1GW, podawales kiedys linka ze "ukradli" 113GWh, niechby nawet w miesiac, to nam daje srednio 160MW.
Zgodnie z innymi, to skutkuje niecalymi 10mHz ... i chyba powinno byc skrorygowane przez system ? W kazdym badz razie po pierwszym spadku jak ladnie trzymali te 6 minut przez dwa tygodnie, i dopiero teraz zaczeli podnosic.
No wlasnie - tydzien i nic.
a tu juz sie dalo
J.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
P
Piotr Gałka
W dniu 2018-03-27 o 18:38, J.F. pisze:
I akurat trafiłem (obserwowałem chwilę) w f<50Hz.
P.G.
J
J.F.
Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:p9fis0$9ne$2$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2018-03-27 o 18:38, J.F. pisze:
Czestotliwosc skacze, ale dzis juz tylko -178. Wiec odrabiaja.
Kaczynski im zaplacil czy co, ze funduja dwie "zmiany czasu" ?
J.
P
Piotr Gałka
W dniu 2018-03-29 o 10:14, J.F. pisze:
A pro po zmiany czasu. Czy ktoś wie dlaczego politycy jak chcą z niej zrezygnować to zawsze mówią o pozostawieniu czasu letniego a nie zimowego. Jaki jest powód aby południe było o 13-ej a nie o 12-ej bo ja nie widzę żadnego, a za 12-tą przemawia choćby to, że 12 jest u góry na zegarku i metoda wyznaczania według Słońca kierunku północnego jest jakby prostsza gdy południe o 12-ej a nie o 13-ej. P.G.
J
J.F.
Użytkownik "Piotr Gałka" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:p9issb$ksl$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2018-03-29 o 10:14, J.F. pisze:
A kiedy patrzyles jak wysoko jest Slonce, albo ustalales kierunek w/g slonca dokladnie ?
Nie wiem jak Ty zyjesz, ale ja regularnie urzeduje do polnocy. Co oczywiscie powoduje, ze spie do poludnia ... no nie, trzeba wstawac przed osma.
I latem ... w nocy palic swiatlo, a od 4 do 7 zaslaniac okna, zeby nie przeszkadzalo ?
Zauwaz tez, ze nasza strefa czasowa rozchodzi sie az do Hiszpanii. Oni cala zime maja maja nasz "czas letni", a latem jeszcze gorzej.
Nawiasem mowiac, to bylem kiedys nad morzem w okolicach Bremy, morze juz "polnocne", polnoc latem ... a ciagle cos widac. Taka nie calkiem czarna noc.
Brema jest przesunieta raptem o pol godziny, wiec to raczej nie kwestia przesuniecia czasu ... i sie tak zastanawiam czy to nie jest jakis skutek odbicia swiatla od wód Atlantyku, a moze zalamania na krawedzi ... bo chyba nie miejskiej łuny.
J.
H
HF5BS
Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:5ab8ebbf$0$1009$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Albo jeszcze lepiej, jak mnie najdzie przychodzić na styk, a autobusy, regularnie, spylają 2 minuty przed czasem. Przypadek z życia. Wtedy nawet smrodi "dizna" nie powącham. Ja sobie zdaję sprawę, że jeśli z tym nic nie zrobię, to obsuwy czasu się skumulują i skutem może być mało śmieszny.
Chyba więcej, niż 4 osie cięcia, czy jakoś tak, nie pamiętam, która jest ta najlepsza, ale chyba i najdroższa.
Cóż, czasem może nie być wyboru. Jak mi kiedyś wirus zaje...chał obie kopie FAT i katalog główny (jeszcze FAT16), to ręcznie wyliczałem (czasem kalkulator, ale nierzadko kartka i ołówek...), gdzie mam rozpołożyć dane, aby przywrócić sprawność systemu (20 tys. plików i miesiąc roboty po 8-10 godzin dziennie, połowa plików odratowana). Rzeczą jasną jest, ze w takich przypadkach zdawanie się na programy naprawiające, to stuprocentowa katastrofa danych... Więc co... "całkowałem". W końcu kiedyś jedynym kalkulatorem był abakus i może jakieś tabele (bo może ktoś kiedyś policzył tam jakieś sinusy, czy logarytmy), a i tak potrafiły powstawać wiekopomne dzieła, chwała geniuszu i umysłu ludzkiego. Ja sam czasem, gdy np. potrzebuję wyszukać jakiś tekst, wolę niekiedy skrobnąć prosty programik w BASICu, gdzie zawrę dokładnie to, czego chcę, zamiast kombinowania z gotowymi programami... Więc będę robić upierdliwe, ale za to działać dokładnie tak, jak zamierzam :)
H
HF5BS
Użytkownik "HF5BS" snipped-for-privacy@t.pl napisał w wiadomości news:p9npsd$eqd$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...
Errata - smrodu "dizla"...
S
slawek
Zdarzyło mi się użyć takiego programu: 100% skuteczności. Może miałem szczęście plus dysk wcześniej był zdefragmentowany.
Lepiej użyć awk, jest specjalnie do robienia różnych takich rzeczy, do których sed to trochę za mało. No i jeżeli to tylko wyszukanie to zwykle wystarczy grep. A oczywiście da się zrobić grep w awk.
J
J.F.
Dnia Sat, 31 Mar 2018 13:02:54 +0200, HF5BS napisał(a):
Wiecej niz 4
formatting link
A najlepsza ... zaezy do czego.
P.S. ciekawa notka powyzej
A badly designed oscillator circuit may suddenly begin oscillating on an overtone. In 1972, a train in Fremont, California crashed due to a faulty oscillator. An inappropriate value of the tank capacitor caused the crystal in a control board to be overdriven, jumping to an overtone, and causing the train to speed up instead of slowing down.
72 ... to chyba nie do procesora, jakies zdalne sterowanie ?
J.
H
HF5BS
Dokładnie tak. Zresztą ta moja miesięczna sesja nie była jedyna, gdzie ręcznie musiałem przywrócić, bo wskutek błędu elektroniki dysku sterownik potrafił dostać dzikie dane i zabrnąć w maliny, nadpisując ciąg alokacji, czyli FAT, innym razem bootsektor. Raz tylko składałem pofragmentowany plik, na szczęście, wnętrze miał tak charakterystyczne, że bez trudu dało się wyszukać właściwe części i spiąć. A tak, gdzie była fragmentacja, często dane leciały w niwecz. Stąd też została mi "obsesja", by regularnie utrzymywać ciągłość plików, aby właśnie w razie zamazania ciągu/-ów alokacji, nie szukać danych na slepo po całym dysku (mój największy, to teraz 3 TB - a 12 TB jest w planie -, więc przeszukać ponad 5 mld sektorów, to ciut nadupierdliwe...).
Pewnie i tak, z tym, że mechanizm GREP niekoniecznie by zadziałał (zależy od sytuacji*), gdyż wykonywane działanie niekiedy jest na tyle nieregularne, że nie da się ująć w skrypt. Prędzej będzie ręcznie zaprogramować zależność, którą ma zbadać i wtedy zrobić działanie. A czasem rzecz załatwia zwykłe wyszukanie, różna jest komplikacja.
(*) - np. wykonać operację tylko wtedy, gdy w linii są np. litery t małe i D duże, odległe od siebie o różnicę między pierwszą, a trzecią literą poprzedniej linijki... A miewałem jeszcze osobliwsze wyszukania. Więc spoko, lubię po prostu mieć to pod kontrolą po swojemu. Nie uważam znanych programów za złe. Po prostu, niekiedy łatwiej jest, jak samemu coś zrobię.
H
HF5BS
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:etbmmyzh9ja7$. snipped-for-privacy@40tude.net...
Albo np. bateria przerzutników, przecie¿ ju¿ przed wojn± telewizja... jako¶ trzeba by³o zachowaæ podzia³ miêdzy H a V, nieparzysty, wiêc co za ró¿nica, czym te przerzutniki pêdzono? A rzeczony poci±g, mo¿e tam by³ falownik do silnika/-ów, albo do jakiego¶ uk³adu kontrolnego, gdzie owerton powodowa³ zwartusianie karkulowsia³a, czy co tam w tablicy mieli - no i by³o ratuwsianku...
J
J.F.
Dnia Sun, 1 Apr 2018 01:26:14 +0200, HF5BS napisał(a):
IMO - wtedy to powielano czestotliwosci, stad te 5*5*5 ... ale kwarcem stabilizowane - jakis PLL z powielaczem ?
Cos mi sie nie wydaje. Ale jakis uklad sterujacy na TTL czy tranzystorach, ale cyfrowy, moze juz byl.
formatting link
J.
S
slawek
Awk da radę: jest językiem sterowanym przepływem danych, ma składnię zbliżoną do C, tablice asocjacyjne, regex, itp. itd. A całość to kilkudziesięcio kilobajtowy exe, nie wymaga instalacji i jest za darmo, podobnie jak podręcznik.
H
HF5BS
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:13kjsdk7gm4wk$. snipped-for-privacy@40tude.net...
Mo¿e i powielano, wlale nie przeczê. Jednak wydaje mi siê, ¿e jako¶ trzeba by³o to chocia¿ wzglêdnie ustabilizowaæ, w koñcu wówczas klima (dla stabilizacji temperatury), czy jako¶æ zaskakiwania generatora synchro w TV, nie by³a chyba tak rozbudowana, jak w czasach powojennych? Kwarc wydaje siê w miarê dobrym i niedrogim ¼ród³em takiej stabilno¶ci. Poza tym, jak np. nosn± w urz±dzeniach telefonii wielokrotnej stabilizowaæ? A tam, jest to do¶æ krytyczne, bo rozjazd o kilka Hz potrafi mocno pogorszyæ jako¶æ przekazu.
Ja tylko gdybam, spekulujê. Jednak¿e, je¶li silnik by³ pêdzony falownikiem i jego "popêd" zwartusia³, to by mnie nie zdziwi³o.
Trochê mi siê obraz rozje¿d¿a, ale tak widzê, ¿e mo¿e tam co¶ by³o w jaki¶ sposób taktowane i rozjazd "popêdu" rozjecha³ temat, urz±dzenie nie by³o nawet w stanie zaalarmowaæ, ¿e co¶ go boli. Powiedzmy, np. mamy nadajnik, najprostszy, dla uproszczenia bez filtrów, pêdzony kwarcem. Dzia³a sobie, odbiornik co¶ odbiera, a tu nagle bêc, przeskakuje na owerton, wiêc co? Odbiornik nadal s³ucha, gdzie s³ucha³, ale straci³ sygna³, i nawet, jakby nadajnik alarmowa³, ¿e wszystko siê pochrzani³o, to odbiornik i tak nie odbierze. A je¶li odbierze, to porozje¿d¿ane zale¿no¶ci czasowe wziê³y w ³eb i odbiornik nie wie, jak zinterpretowaæ to, co dostaje, czy okre¶liæ to jako szum i czekaæ na w³a¶ciwy sygna³ (gorsze), czy zaalarmowaæ, ze ma na wej¶ciu bzdury (lepsze rozwi±zanie, acz wydaje mi siê mniej oczywiste, aby upro¶ciæ odbiór). Mo¿e takie co¶? Jak wiecie, pracowa³em na centrali telefonicznej. Na ³±czach miêdzycentralowych no¶nych, istotne by³y zale¿no¶ci czasowe. Teraz wyobra¼my sobie, ¿e czasami steruje komputer, który nagle odjecha³ niewiele, o 10%. I ju¿ czasy bior± w ³eb, bo np. skrócone o 10% 600 ms sygnalizuj±ce zwolnienie ³±cza, przy 540 ms mia³o pe³ne prawo nie zadzia³aæ. I tak, jak mo¿e centrala wewnêtrznie by nadal dzia³a³a, tak natychmiast leg³y by wszystkie wi±zki takich ³±czy, gdy¿ odleg³a centrala mog³a nie rozpoznaæ sygna³u "zwolnij ³±cze". Niektóre rozpoznawa³y, ale nie wszystkie, co jaki¶ czas by³o to sprawdzane. Wystarczy, ¿eby po³o¿yæ uk³ad. Na takiej zasadzie gdybam, spekulujê, co siê tam mog³o dziaæ. Artyku³ przelecê, jak mi oczy siê trochê uspokoj±. Na szczê¶cie na mojej centrali, za zale¿no¶ci odpowiada³ prosty uk³ad RC, gdzie potencjometrem doci±ga³o sie sta³± czasow± do wymaganej warto¶ci. Dobrze ustawione, nie ruszane, by³o na lata i ró¿ne klimaty (zimno|ciep³o).
H
HF5BS
No, czyli spełnia moje założenia. Spróbuję przebadać, jak kupię laptokowi nowy dysk...
J
J.F.
Dnia Sun, 1 Apr 2018 12:36:20 +0200, HF5BS napisał(a):
Albo stabilizowano czestotliwoscia z sieci, zeby nie lataly pasy po ekranie.
A owszem, ale moze tam nie bylo problemu dzielenia ...
Ale to raczej nie czasy falownikow. Na tyratronach mialyby byc, czy juz na tyrystorach ?
No i raczej bylyby analogowe, po co im kwarcowa stabilizacja.
Ale pare ciekawostek w tabelce widze. Bit-by-Bit comparator P-signal generator P-signal decoder
Wydaje mi sie, ze zawiodla jakas automatyka torowa - cos mialo wykryc pociag, przeslac sygnal zwolnienia, pociag odebrac i zwolnic.
Ja najbardziej. Z tym - ze to juz wymaga "komputerowego" sterowania.
A tolerancje po stronie odbiorczej mogly byc wieksze, skoro nadawcza byla "na oko" ustawiana :-)
J.
H
HF5BS
U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:1wz7m2t15ggp7$. snipped-for-privacy@40tude.net...
Tylko, ¿e w tamtych czasach nie spodziewam siê zbyt du¿ej stabilno¶ci 50 Hz, a po powieleniu... powiedzmy, 0.1 Hz odchy³ki, to daje (wg dzisiejszych proporcji) 31.25 Hz (pó³ramka, to 50 Hz, ca³a oczywi¶cie 25, a linii na pó³ramkê jest 312,5, jakby nie liczyæ), mo¿e to mieæ znaczenie w mniej stabilnych uk³adach, choæ wielkich trudno¶ci siê nie spodziewam. Je¶li jednak bujnie siê bardziej (skoro w PRLu potrafi³o podobno (nie doszed³em, w którym ko¶ciele dzwonili) zjechaæ do 49.5 (a przed wijn±, to nie bardziej?), to pomnó¿my, 0.5 * 312,5, da to ju¿ 156,25, a tego, spodziewam siê, mniej stabilne uk³ady mog³y by nie wytrzymaæ. (i nie wytrzymywa³y, obraz potrafi³ "dziwnym trafem" zerwaæ sync-H).
Wydaje mi siê, ¿e móg³ byæ, tylko inaczej pozyskiwano poszczególne czêstotliwo¶ci i mo¿e odchy³ki siê jako¶ kompensowa³y? Nie mam kogo podpytaæ.
w '72? Co za problem tyrystorów u¿yæ? Mo¿e bardziej problem w ich (nie)wy³aczalno¶ci?
To ju¿ prêdzej... Ale jednak, co¶ siê sta³o i co¶ zg³upia³o od owertonu. Hmm... tylko co? Mo¿e dwa uk³ady z w³asnymi kwarcami, gdzie jak jeden dosta³ kota, to drugi "my¶la³", ze go zgubi³? Albo jak w jednym uk³adzie, jak kwarc da³ cia³a, to np. pojawi³ siê problem niedostatecznej stromo¶ci zboczy, zmiany nastêpowa³y za szybko, aby stan uk³adu zd±¿y³ siê ustabilizowaæ i zabrnê³o w maliny...
Ca³kiem mo¿liwe - rozjecha³y siê czestotliwo¶ci, porównanie stanów dawa³o kosmiczne rezultaty (albo nie dawa³o w ogóle), czego nie da³o siê skorygowaæ i sta³o siê, co sie sta³o.
Mog³y - i czêsto tak siê robi³o. Jednak, np. na E10A, nie by³o takiego pola manewru i taki rozjazd naprawdê móg³ po³o¿yæ wi±zkê na amen, bo tam tolerancja bywa³a bardzo niska. Do¶æ powiedzieæ, ¿e E10A jako jedyna mi znana, niemal nie dawa³a dobrze wystukaæ numeru wide³kami aparatu nawet, gdy kto¶ mia³ dobre wyczucie, jak powinien klepaæ. Tak w±ski mia³a margines. A takich E10A trochê by³o. £ód¼, Szczecin, kilka lokalnie w Warszawie i okolicach, gdzie by³a sygnalizacja, w której rozpoznanie dyspozycji zale¿a³o od czasu emisji sygna³u. Czy to sygnalizacja na ³±czach MM, czy to multirejestr, gdzie trzeba by³o siê do¶æ w±sko zmie¶ciæ z regulacj± tarczy w aparacie. Na szczê¶cie nie dociera³y do mnie wie¶ci, aby by³y z tego powodu jakie¶ znacz±ce problemy, prêdzej zdarza³o siê, ¿e wyst±pi³ b³±d w programie i np. centrala wymaga³a, przy kodzie R2, jawnego otrzymania dyspozycji "koniec wybierania" (sygna³ "I-15" w przód, jako odpowied¼ wstecz A6), inaczej brnê³a w maliny i ³±czy³a nawet nie wiadomo, gdzie (jedna z E10A w Szczecinie, miejska), zdecydowanie nie lokalnie. Chwilowy b³±d, poprawili, ale i tak o dyspozytora i IBN siê opar³o, taka procedura, nikt nikomu nie nagada³.
J
J.F.
Dnia Sun, 1 Apr 2018 15:31:11 +0200, HF5BS napisał(a):
A po co nam stabilnosc ? Odbiornik dostroi zarowno V jaki i H.
Nawet ilosc linii nie jest jakas krytyczna, ale przy powielaniu bedzie akurat zawsze dobra.
To ciagle 1%, czyli calkiem niezle.
Cosmi sie wydaje, ze o zestawie kwarcow czytalem. Mozliwe, ze w pewnym okresie tak bylo najprosciej, a potem zmienili.
Mocy, pradzie, napieciu ...
Bo te cholerne komputery mogly dokladnie sprawdzac. A normy byly na wybieraki :-)
J.
C
Cezary Grądys
W dniu 01.04.2018 o 01:26, HF5BS pisze:
A jeszcze impulsy wyrównawcze...
H
HF5BS
U¿ytkownik "Cezary Gr±dys" snipped-for-privacy@wa.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:5ac11e71$0$31359$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
No, a z nimi to ju¿ chyba nie tak do koñca "letko"...?
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.