Witam Wpadłem ostatnio na dziwne (śmieszne) rozwiązanie uziemienia budynku tj przed piorunem. Otóż normalnie na dachu był piorurochron a od tego szedł drut przywiązany do drzewa. Czy takie rozwiązanie działa ?
Ciekawe (raczej dla elektryków)
Mar 27, 2006
6 Replies
Tomek napisał(a):
I co to da? Piorunochron będzie w zasadzie odizolowany od ziemi.
Próbowałeś stanąć pod takim "izolatorem" podczas burzy?
Swoją drogą: może to był wieszak na pranie?
Użytkownik "Michał T" snipped-for-privacy@epf.pl napisał w wiadomości news:e09ji4$ci7$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Albo antena KF.
Michał T napisał(a):
OK, ale styk metalu obwiązanego dookoła drzewa jest minimalny.
Najczęściej do uderzenia pioruna ;-). Potem drzewo zamienia się w nastroszoną miotłę, a chata w dymiące zgliszcza...
Troche bedzie a troche nie bedzie. Glowne ryzyko - jak piorun walnie to sie drzewo zapali lub zwali.
A to moze uszkodzic budynek bardziej niz piorun :-)
Nawiasem mowiac .. czy metalowe wklady kominowe nie stanowia jakiego zagrozenia ? Przepisy chyba nadal nie wymagaja piorunochrona na malych domkach ?
J.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required