Czy ktoś kojarzy gdzie można zdobyć, najlepiej w PL, banany 3.18mm? Czasem dotykam sprzęty, co mają właśnie takie i zaczyna mnie coś brać. Mogą być banany, mogą być z kablami. Na razie cokolwiek. W ilościach oczywiście "dla ludzi", nie do produkcji.
Pozdrawiam
DD
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
G
Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
Dariusz Dorochowicz pisze:
Sprawdź czy np. takie
formatting link
nie podejdą. Zazwyczaj te sprężynujkące blaszki są dosyć elastyczne, więc może akurat podejdą do gniazd o podanej przez Ciebie średnicy.
G.B.
D
Dariusz Dorochowicz
W dniu 2015-12-17 o 07:32, Grzegorz Brzęczyszczykiewicz pisze:
Dzięki... Trochę różnych próbowałem, ale póki co nie udało się. Być może nie trafiłem na takie jak trzeba. Spróbuję dokładnie takich przy okazji :) Te, co mam dają się "spłaszczyć" do ok 3.8mm.
Pozdrawiam
DD
J
JaNus
W dniu 2015-12-17 o 08:33, Dariusz Dorochowicz pisze:
Tak jednym okiem dyskusję śledzę, ale zerknąłem w link, i rozpoznałem bananki jako te (lub b. podobne), które doprowadzają mnie do ciężkiej qrwicy. Jeśli chodzi o to, aby je wcisnąć w wąskie gniazdko, to OK. ale do standardowych "dziurek" są zdecydowanie za luźne! Latają jak gó*no w przerębli, słabo kontaktują, wypadają, horror! Nie wiem, może to standard do całkiem innych otworków, nie znam się. Ale, ale - niech Cię nie zmylą te "sprężynujące" blaszki! To pic na wodę, fotomontaż (w przenośni mówię)! One są za cienkie, i z jakiejś gó*nianej blaszki, wcale nie wywierają nacisku "na zewnątrz", i nic a nic nie pomaga ich odginanie (w celu poszerzenia średnicy bolca) na zewnątrz. Bo wtykasz w otworek, a one i tak nie trzymają się w nim.
A do tego ta śrubka! Krzyżowe nacięcie - a przecież żaden krzyżo-śrubokręt nie ma nigdy takiego "stożka" jaki Ci w danej chwili jest potrzebny. Dlatego lepsze są śruby ze zwykłą szparką. A w dodatku ta śruba może być przyczyną kopnięcia, gdy uprzesz się wetknąć taki bananek do kontaktu 230, lub więcej. Odradzam, poszperaj za czymś solidniejszym!
A te otwory do których chcesz wtykać to-to, one są mniejsze niż w kontaktach na 230 V ?
D
Dariusz Dorochowicz
W dniu 2015-12-18 o 02:02, JaNus pisze:
Właśnie spróbowałem podobne - faktycznie wchodzą, tylko jakby dość krótkie są. Jeszcze nie próbowałem pod obciążeniem. Dzięki za podpowiedź.
Aha, coś sobie przypominam z "dawnych czasów".
Nie no, trzeba by mieć coś nie tak pod kapeluszem, żeby wtykać takie banany do gniazdka.
A nie wiem, ale w typowym gniazdku sprężynują styki gniazdka, a w bananach bolce. Pożenienia tego raczej sobie nie wyobrażam.
Pozdrawiam
DD
B
Bartosz Radwan
A to nie takie:
formatting link
?
J
Jakub Rakus
W dniu 18.12.2015 o 08:31, Dariusz Dorochowicz pisze:
Hi hi, a ja nawet w tym tygodniu widziałem takie połączenie, w "poważnym" instytucie badawczym na stanowisku pomiarowym za setki tysięcy PLN :D
B
badworm
Dnia Fri, 18 Dec 2015 08:31:06 +0100, Dariusz Dorochowicz napisał(a):
W warunkach warsztatowych/laboratoryjnych czasem się coś takiego praktykuje. Inna sprawa, że np. na zagranicznej uczelni jakby behapowiec coś takiego zobaczył to by chyba na zawał zszedł.
Otwory w gniazdkach potrafią mieć różne średnice, podobnie jak różne średnice mają styki we wtyczkach. Naciąłem się na to kiedyś w Szwajcarii
- przejściówka z wtyczki angielskiej na UE miała za grube styki i nie wchodziła do lokalnego gniazdka.
J
JaNus
W dniu 2015-12-18 o 20:29, Bartosz Radwan pisze:
Oj to-to! Choć droższa, to warto tą złotówkę więcej zapłacić. Zwracam uwagę, że: a) śrubka chowa się w oprawie - nie wystaje! b) ma "szparkę" na zwykły, plaskaty śrubokręt, a nie wq*wiający "krzyżak" c) zamiast cieniutkich, wcale *nie_sprężynujących* blaszek - ma rozcięty bolec, który po pierwsze dobrze sprężynuje, a po drugie - gdy jest za cienki, to się go śrubokrętem łatwo poszerza.
W przypadku tych czerwonych bananków po 1,5 zeta takie poszerzanie średnicy było primo: bezskuteczne, bo tandetne blaszki uparcie spłaszczały się pod najmniejszym naciskiem secundo: trudne. Bo nijak nie dało się nic wcisnąć między blaszkę, a trzonek, nie wchodził w to nawet ostry czubek noża. Sporym przy tym utrudnieniem było to, że ten "wianuszek" oplatający rdzeń - nie wiedzieć po kiego grzyba - obracał się! Wymyślił to jakiś debil, ale ciekawi mnie, co za rządek kretynów badał (?), zatwierdził, a na końcu wdrożył produkcję?
P
Paweł Pawłowicz [kropka] pl
W dniu 2015-12-19 o 00:21, JaNus pisze:
[...]
Mam takie w starociach, są czteromilimetrowe. Poszukaj może 1/8".
P.P.
T
Tomotron
W dniu 16-12-2015 o 17:07, Dariusz Dorochowicz pisze:
Może podejdzie ?
formatting link
pozdrawiam
D
Dariusz Dorochowicz
Po urlopie spróbuję poszukać, ale tak mi się wydaje, że jednak to jest
4mm, nie 3.18. Bo że były takie, że trzeba co jakiś czas rozginać, to pamiętam. Ale dzięki za pomysł.
Pozdrawiam
DD
D
Dariusz Dorochowicz
W dniu 2015-12-19 o 12:14, Tomotron pisze:
Ciekawa sprawa :) Co się z tym właściwie robi? W skład kompletu wchodzi tylko sam metalowy wtyk? No i drugie pytanie co to jest ta średnica pinu? Jakby nie można było normalnie obrazka zrobić? Chyba przy okazji sprawdzę co i jak. Dzięki :)
Pozdrawiam
DD
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.