Czesc,
Jest sobie domek w miejscu w którym co jakiś czas są przerwy w dostawie energii trwające nawet do 2-3 dni ale przewaznie jest to 2-4 godzin. Mysle o zrobieniu jakiegoś zasilania awaryjnego akumulatorowego które będzie bezobsługowe albo mało obsługowe. Maksymalnie potrzeba 2kW. Do podrzymania będzie piec CO (ekogroszek), lodówka, telewizor, kilka żarówek energooszczędnych. Czy są jakieś gotowe i niedrogie rozwiązania do tego tematu? Myślałem żeby puścić cały dom na tym. Osobie tam mieszkającej powie się że ma zakaz włączania czajnika podczas pracy z UPS. Do domu wchodzą 3 fazy i nie jestem pewien jak są podłączone (czy wszytko jest podpięte pod jedną czy jakoś rozdzielone)
Czy są jakieś rozwiązaia żebyh się bezpośrednio wpiąć w skrzynkę bezpiecznikową np takim ustrojstwem?
Musi być to w miarę bezpieczne - dopływ energii musi być zawsze odłączony gdy przerwornica jest w akcji ale dobrze by było żeby była sygnalizacja że prąd w sieci już jest.
Jakieś pomysły? ktoś przerabiał temat?
Agregat chyba odpada bo mieszka tam starsza osoba i będzie robił hałas w okolicy.
c.