U¿ytkownik "Grzegorz" <brudas25@NIE_CHCE_SPAMUinteria.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:prpmgk$a0s$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...
Problemem nie jest ilosc cykli tylko samorozladowanie. Jak aku sam sie rozladuje do zera i tak polezy troche to sie nadaje tylko do kosza i zadne cykle nie maja juz znaczenia. Dlatego w gre wchodza tylko Eneloopy i dlugo dlugo nic.
Pzdr
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
K
kropelka
W dniu środa, 7 listopada 2018 22:12:44 UTC+1 użytkownik J.F. napisał:
To jest skan z mikrofilmu. A mikrofilm powstał z jakiejś dziwnej kombinacji maszynopisu i wydruków z komputera (widziałem skrypty akademickie tak wydawane na początku lat dziewięćdziesiątych) i oryginału już na pewno dawno nie ma.
Pozdrawiam,
J
Jawi
W dniu 2018-11-09 o 10:21, miumiu pisze:
Jesteś w wielki, wielkim błędzie. Czas płynie i inni też już mają swoje dobre akumulatory. GP ReCyko+ VARTA Ready To Use Panasonic EVOLTA czy seria od Sony Cycle Energy. Eneloopy straciły monopol i napalać się nie ma co, ale fakt, że to bardzo dobre akumulatory i jedne z lepszych na rynku. Jeżeli brać pod uwagę tylko ilość cykli to największe możliwości maja chyba eneloopy "niebieskie" te w wersji lite, producent podaje nawet
3tys cykli, bardzo niskie samo-rozładowanie i najmniejszą z eneloopów pojemność i najwyższą rezystancję wew. Ogólnie, możliwości technologii HiMh chyba osiągnęły swój szczyt.
J
J.F.
Dnia Fri, 9 Nov 2018 10:21:50 +0100, miumiu napisał(a):
Dlugo mi sluza takze Energizer. Duzo cykli za soba nie maja, ale lat wiele. I jakos tak w cisneniomierzu miesiace leza i sie nie rozladowuja.
niestety - to juz tyle lat, ze pewnie ich nie robia :-)
J.
G
Grzegorz
a jakie macie ładowarki ??
S
spider
W dniu 2018-11-11 o 14:15, Grzegorz pisze:
Rok temu kupiłem taką:
formatting link
Działa bez zarzutu. Z czystym sumieniem mogę polecić.
M
Marek Wodzinski
Też mam taką już prawie 4 lata i żadnych problemów. Ładuję tym zwykłe AA, AAA jak i Li-Ion (18650 i jakieś mniejsze).
Pozdrawiam
Marek
G
Grzegorz
a może ktoś z was ma taką ładowarkę [
formatting link
] i moźe napisać kilka słów ?
P
pilocik
W dniu 26.11.2018 o 16:05, Grzegorz pisze:
taki trochę ładniejszy chińczyk, wiem, że to inna półka cenowa ale jak ma często i długo posłużyć, to pomyśl o czymś w stylu MHC9000, używam od kilku lat i w swojej klasie cenowej rewelka Pamiętam, miałem spore pudełko "uszkodzonych aku i po zakupiem tej ładowarki prawie wszystkie ożywiłem i służyły jeszcze sporo lat
J
Jawi
W dniu 2018-11-26 o 16:05, Grzegorz pisze:
Ma dwa kanały, czyli ładujesz tylko parami. Nie kupiłbym, za niewiele większa kwotę dostaniesz lepszą. To jest po prostu brandowany chińczyk. Połowę wartości to napis Varta. Choć ładnie wygląda i jest zapewniona jakość w swojej klasie.
N
nom
Użytkownik "pilocik" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5bfdc87b$0$499$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
taki trochę ładniejszy chińczyk, wiem, że to inna półka cenowa ale jak ma często i długo posłużyć, to pomyśl o czymś w stylu MHC9000, używam od ___________________________________________________________________ Za takie pieniądze to można kupić 3 x Opus BT-C3100 V2.2 u chińskich przyjaciół. :-)
G
Grzegorz
a co to za sprzęt [
formatting link
] bo w Polsce chyba raczej niedostępny ?
G
Grzegorz
^^^^^^^^^^^^^^^^^ nikt nic nie wie ?
M
Marek S
W dniu 2018-11-05 o 19:32, EdiM pisze:
Czy Eneloopy Pro wytrzymujące 500 cykli są złe?
M
Mateusz Bogusz
Skoro pytasz, to Tobie wystarczą. Piszę serio :-)
M
Marek S
W dniu 2018-11-09 o 19:57, Jawi pisze:
Że się wtrącę... Dokładnie te Varty używałem kiedyś tam na początku zanim nadeszły Eneloopy czarne. Może ze 3-4 lata temu to było. Dziś pożegnałem się z ostatnią sztuką. Gdy w szeregu ogniw zbyt szybko następowała niewydolność, to w ciemno typowałem w/w Vartę. Pojemność spadała czasem o 2/3. Co ciekawe - też wspomniane powyżej GP okazały się być znacząco lepsze. Pojemność z 2700 spadła w tym samym czasie typowo do 1900, a jedna sztuka miała nawet 2100! W nawet najstarszym Eneloopie (czarnym) nie mam takich ubytków. Białe są do bani - szybko tracą parametry lub psują się.
Eksploatacja ogniw była w przeróżnych warunkach. Niektóre zasilały młynki do pieprzu / soli. Inne były w lampkach LED o znikomym poborze mocy, inne w sprzęcie foto (tam całe mnóstwo baterii używam).
Czy to przypadkiem nie Panasonic przejął produkcji Eneloopa?
Nie mam zdania.
Jedyny akumulator jaki z mojej praktyki okazał się być równie trwały, równie słabo rozładowujący się samoczynnie, to Fujitsu, takie jak tu:
formatting link
Monopol może i był krótki lecz obecnie panuje duopol raczej. Te, które wymieniłeś, z wyjątkiem Sony (bo nie znam), to śmieci z mojego punktu widzenia.
Dodam, że serie Eneloopów wytrzymujące wiele ładowań zwykle są bardzo kiepskie do urządzeń wymagających dużego prądu, jak np. lampy błyskowe, aparaty foto, młynki elektryczne itp. Sprzęt potrafi się na nich wyłączyć.
Już dawno.
J
J.F.
Użytkownik "Jawi" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5be5d882$0$493$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl... W dniu 2018-11-09 o 10:21, miumiu pisze:
Byc moze juz, bo pare lat temu te RTU to niezbyt dlugo wytrzymaly.
w 2008r Panasonic kupil Sanyo.
Eneloopy, albo dwa razy taniej musi byc. Inaczej sie nie oplaca :-) Z czego wychodzi, ze Eneloopy :-)
Nawiasem mowiac najstarsze akumulatorki mam Energizer. Duzo cykli nie maja za soba, ale sie trzymaja...
W 1990 tez mowilem ze procesory osiagnely szczyt predkosci :-P
J.
J
Jacek
W dniu 05.11.2018 o 16:10, Grzegorz pisze:
Zależy od jakości. Miałem w latach 80-tych akumulatorki R6 Sanyo Cadnica i Sunrise. Wyrzuciłem je po 20 latach nie z powodu, że padły, tylko kupiłem nowe o większej pojemności. Tamte miały 800 mAh i były nie do zdarcia. Z racji małej pojemności i używania w energożernych kalkulatorach, lampach błyskowych itp. były na okrągło ładowane i rozładowywane. Miałem też aku Vinnic. Jest to szajs nie wart nawet 50 groszy. W XXI wieku używam Panasonic, Varta, GP. Na razie te, co zdechły pracowały na zewnątrz i mróz im zaszkodził. Jacek
S
sczygiel
W dniu wtorek, 11 grudnia 2018 12:44:57 UTC-6 użytkownik Jacek napisał:
NiCd lubily pelne cykle ladowania. Kiedys w sieci byla stronka firmy ktora serwisowala akumulatory roznych firm/sluzb.
Miala caly dzial wiedzy na ich stronie. Teraz najblizej tego co tam bylo jest to:
formatting link
Mieli opisane czemu np. na budowach walkie-talkie powinny uzywac NiCd a juz w policji tylko NiMH lub LiIon.
Zas jesli chodzi o moje doswiadczenia to wiekszosc aku jakie mialem zdychala dosyc predko. I nie byly jakos strasznie katowane. Albo graly w mp3-ce albo w latarce.
I kazdy niezaleznie od technologii zdychal zbyt wczesnie jak na ilosc ladowan jakie powinien przezyc. A probowalem roznych producentow i rozne ladowarki. Choc nie sadze aby moje doswiadczenia byly jakoos reprezentatywne.
M
Marek S
W dniu 2018-12-10 o 23:20, Mateusz Bogusz pisze:
Pytanie było retoryczne.
Chciałem zasygnalizować, że w jednych zastosowaniach liczy się bardziej wydajność prądowa, w innych max. ilość cykli. Nie ma sensu nad tym dywagować.
Dla mnie dobry akumulator to taki, który przeżyje deklarowaną ilość cykli (z tych N x tysiąc cykli żaden nie dożył nawet 20% deklaracji). Po drugie nie będzie się samorozładowywał w zastraszającym tempie. Po trzecie nie będzie tracił pojemności w podobnym tempie.
Po co mi np. akumulator, który wytrzymuje Nx tysiąc cykli skoro po 10% tego okresu utraci połowę pojemności? Albo wsadzę akumulator do latarki a po miesiącu ledwo będzie świecić mimo, że nikt jej nie używał.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.