Z tym może być problem, jak nie będzie chciało wejść :-) Ale może nie będę wyciągał.
Dekiel odpadnie, trzeba bedzie taśmą skleic. Na taśmę pewnie nikt nie popatrzy.
Na wyciekający elektrolit może by popatrzyli, ale przecież nie wycieknie z żelowego :-)
Mój przy 7V nie. Ale kolegi, który temat zaczął, juz tak.
Ale może ich nie ma, bo i po co. Jest ambitniejszy system monitorowania i ładowania ... tylko wymaga zasilania :-)
Możliwe, choc jak widac - po chwili zabawy aku juz nie bardzo chciały większy prąd przyjmować.
Co też mnie ciekawi, dlaczego.
Duży, to był 140mA przy 14.5V :-)
20mA przy 13.6V to już nie tak dużoZapewne, ale elektroliza nadal powinna być. No chyba że się myle, ale wtedy co ten prąd przewodzi w sprawnym aku.
Nie nie - tylko grzejnik.
Ale tam inne aku, no i większe.
Tylko własnie ... przy tych 20mA/13.6V na ucho nie gazuje ..
Ale może jest jakis mechanizm powolnego spalania mieszanki H2+O2.
Cos takiego sugerują, przynajmniej tak mi się wydaje
IMO - pastylka by na długo nie starczyła. Albo by starczyła, ale wody zabrakło. Chodzi mi po głowie jakis podobny tekst jak wyzej, plus nadwyżka materiału na jednej elektrodzie. O
(przykłady: akumulator Ni-Cd, elektroda kadmowa ma większą pojemność, więc przy ładowaniu wydzieła się jedynie tlen na elektrodzie niklowej, przepływa do kadmowej, i tam utlenia kadm, dzięki czemu prąd ładowania zamiast spowodować wydzielanie się wodoru może redukować kadm;
akumulator Ni-MH ma nadmiar wodoru, więc wodór przepływa do elektrody niklowej i tam utlenia się zamiast niklu, dzięki czemu nie wydziela się tam tlen); "
co do tego ostatniego zdania to nie wiem czy wierzyc.
A tu pożar Tronic
Jesli to się zapala na powietrzu ... to czy nie bedzie sie "palił" w przesyconym tlenem elektrolicie?
Ha, jeszcze jedno cudo - gogle sugeruje, ze rozpuszczalnosć tlenu w wodzie jest rzedu 9mg/L (w 20C). A wodoru tylko 1.6mg/L.
no ale molowo to wodoru więcej :-)
J.