Pamiętacie jak pisałem, ze akumulator w UPS ładował sie do 11.8V? Wymieniłem juz.
po chwili zabawy aku ma napięcie spoczynkowe 7.7V. Trzy cele dobre ! :-) Aku Yuasa, wytrzymał prawie 4 lata ... albo i mniej, tylko prąd był.
Na bocznej sciance ma wyraźne wypukłości, takie po 1cm średnicy, wyglądają, jakby coś przygrzało. To ta mniejsza boczna scianka, przy zaciskach. W tym miejscu w UPS nic nie grzeje. W srodku coś zagrzało?
No i mam mieszane myśli - wywalic na złom, czy sie doktoryzować w temacie. Nie bardo mi się chce w kwasie babrać :-)
UPS był mocno ciepły. Na nowym aku jest ledwo ciepły. Nie wiem - czy to ładowanie akumulatora tak grzało, czy akurat AVR musiał napięcie korygować.
A nowy aku ... pod napieciem 14.5V prąd sie ustabilizował na 0.14A. I po przyłożeniu ucha słychać jak w środku coś bulgocze.
Pod napięciem 13.6V jest 20mA, i nic nie bulgocze. Ciekawe, co się z tym prądem dzieje. Rekombinacja wodoru i tlenu ?
ten UPS utrzymuje 13.6V. Wagę zapisałem, zobaczymy co za parę lat ..
J.