220kW z siły???

Jul 03, 2004 88 Replies

dokładniej rzecz biorąc, sa to najpopularniejsze systemy zasilania pociągów. Są jeszcze inne systemy, ale w kolejach podrzędnych (np. małych prywatnych) oraz w kolejce miejskiej np. w Hamburgu i Berlinie. Tam jest w większości prąd stały i szyna boczna

znaczy 15kV/16.666Hz. Oraz Austria, Szwajcaria (niecała), północne Włochy i częściowo Czechy. W Szwajcarii jest też 11kV/16.666Hz i 11kV/50Hz na niektórych liniach.

1.5kV ma Francja (na liniach nie-TGV, tam jest 25kV/50Hz). Wogóle tych systemów jest niestety mnóstwo.

Najciekawszym systemem była rekordowa linia Lichterfelde-Zossen. Zasilanie z sieci trójfazowej ze zmienną częstotliwością. Fajnie wyglądała lokomotywa z

3 odbierakami ;-)

Waldek

Taaa... CZyli praktycznie wszystko co Fiatowskie z Polonezem na czele homologacje dostalo na krzywy ryj? Bo wlasnie tak maja - ja juz nawet nie pamietam ze mam w samochodzie wylacznik swiatel, jak na poczatku wlaczylem tak swieca.

Nie bierze. W kazdym razie nie przez pojedynczy pantograf - jak ma wziac powyzej 800A, np. przy ciezkim rozruchu to zaczyna od jazdy na dwoch patykach - dopiero po nabraniu jakiej-takiej predkosci, jak znika ryzyko przypalenia trakcji to przedni opuszcza. W jezdzie 1kA to w zasadzie granica na pojedynczy odbierak, dalej zaczyna sie ryzyko przypalen.

Moze dla uzmyslownienia dodam ze lampa blyskowa majaca 120J blysku i czas blysku 1ms (typowe wartosci - ruski palnik IFK120, kondensator

2mF naladowany do 300V) ma w czasie blysku moc sredni¹ rzedu 120kW. A jak dac kondziolek impulsowy i krotkie przewody to czas blysku zejdzie do 100us a moc srednia wzrosnie do 1.2MW.

Nie, nie blad. Typowa czestotliwosc w trakcji pradu przemiennego. Tyle ze Tomasz zapomnial dodac ze w sieciach 3kV proba wykorzystania pelnej mocy tej lokomotywy na jednym odbieraku konczy sie przyspawaniem odbieraka do trakcji...

W starszych wersjach, bez przekaznikow. Nowsze wersje badz starsze po zalozeniu przekaznikow dzialaly jak reszta fiatow - wiem bo sam tak przerabialem kaszla.

Z bardzo starego nie tak prosto - musisz jeszcze pod maske wlezc i cewke odlaczyc bo mozna ja sfajczyc.

To 'tylko' 90J ;-P

Nie zejdziesz tak nisko z czasem błysku - musiałbyś zrobić potężną baterię kondensatorów ale wtedy pojawiają się inne ciekawe zjawiska (falowe), sam czas rozpalania łuku też jest ważny.

a jaki jest cel opuszczania jednego i to przedniego?

Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 04-07-05 00:56 Michal Baszynski nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:

Opuszcza jeden pewnie po to, by zmniejszyc jego zużycie gdy nie jest przekroczone graniczne natężenie prądu dla niego a przedni dlatego, że jeśli by cię coś urwało to pofrunie do tyłu i co najwyżej rozbije się o wagony a nie o tylny pantograf ;-)

Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 04-07-04 23:18 Waldemar Krzok nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:

I leciały równolegle trzy druty, osobny dla każdej fazy???

Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 04-07-05 00:23 Dariusz K. Ladziak nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:

Ale mowa była o natężeniu prądu w przewodach trakcyjnych więc kwestia na ilu pantografach jedzie lokomotywa nie ma znaczenia. BTW: chyba jedyną polską lokomotywą, która musi pobierać prąd przez dwa odbieraki to ET41

- wynika to z faktu, że są to dwie EU07 połączone w jedną podwójną.

Jeszcze niuans - gazu jest tam ograniczona ilosc. Nawet jak sie caly zjonizuje to ilosc nosnikow bedzie ograniczona. Nie wiem tylko jaki to bedzie rzad - bo moze np milion A :-)

J.

Jak reszta fiatow .. tzn wlasciwie jak ? Bo postojowe MUSZA dac sie wlaczyc bez kluczyka.

Moze to byc tak jak w starym maluchu - osobna pozycja przelacznika [i ryzyko ze jak ktos o tym zapomni to zostawi auto bez swiatel na postoju ..

J.

No coz, oprocz tych EU43 ktorych nie mamy, istnialy rowniez ET22,40,41 i 42 - o mocach od 3 do 4.4MW. Wiec ten 1-1.5kA czasem chyba braly ..

ET41 to widze z natury korzystala z dwoch pantografow [dwuczlonowa], ale pozostale nie..

J.

Dnia 2004-07-05 01:53, Użytkownik badworm napisał:

Nie tylko: ET40 to są dwie EP05 połączone w jedną. W niektórych egzemplarzach jest po 1 pantografie na człon i obydwa człony są sprzęgnięte przewodem WN. Natomiast w innych egzemplarzach są po dwa patyki na człon, bez przewodu WN i wtedy działa jak ET41.

No to macie odpowiedź firmy na to:

"Zapewniam Państwa, że moc transformatora wynosi 22000W czyli 22 kW.Wynika to z obliczeń. Urządzenie ZRB 12-24/900-R czyli 900 amper mnożąc przez napięcie 24V równa się 21600W. Urządzenie obciążam specjalną opornicą i amperomierz wskazuje PONAD 900 amper przy napięciu 24V, więc moc transformatora wynosi 22000W czyli 22kW.Pan napisał 220kW czyli 220000W i prąd

10kA czyli 10000A. Skąd pan to wziął? Na naszej stronie internetowej
formatting link
jest błędnie napisany prąd rozruchu (1000A)a powinno być 900A. Zaraz to zmienimy"

Wygląda na to że mieliście rację :)

jest po 13-tej, a na stronie nadal dumnie 10tys A :-)

Swoja droga ciekawe ile osob bedzie mogla osiagnac pewna moc - to jeszcze odpowiednich bezpiecznikow w zasilanie wymaga :-)

A na oko to porzadne urzadzenie - solidny transformator [80kg], nie za duzo elektroniki, 5 lat gwarancji - bedzie sluzylo przez dlugie lata a nie 'wymiana elektrolitow co roku". I zlodzieje nie tak latwo ukradna ..

J.

Tak, widziałem zdjęcie tego wynalazku. Druty były umieszczone równolegle jeden nad drugim.

pozdrawiam Piotr

wylacznik szybki jest na 650A :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required