Żarówki , k..wica już człeka bierze - Page 3

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Dnia 29 Dec 2012 12:00:54 GMT, Jarosław Sokołowski napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

No wiesz, w mieszkaniu sam sobie wymienisz, gdybys mial jednak w biurze z
500 zarowek, to elektryk mialby zajecie codziennie.

Niby pracownik moze sam wymienic, ale jak pojdzie po zarowke do magazynu,
uprzatnie biurko, zdejmie buty, czy przyniesie drabinke ... a przeciez
zarowke do magazynku tez trzeba jakos dostarczyc ... i te 10 minut dosc
realne.  
Z drugieej strony - nie mozna 8h dziennie programu non stop pisac.
Ale niech spadnie z tej drabiny ...



J.

Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Pan J.F. napisał:

Quoted text here. Click to load it

No to się chyba facet cieszy, bo ma robotę i jest uzasadnienie dla etatu.

Quoted text here. Click to load it

Nie może, bo nie ma uprawniń.

Quoted text here. Click to load it

Nie spadnie, bo ani myśli tam wchodzić -- będzie czekał na przybycie
zewnętrznej firmy serwisującej oświetlenie. Chyba że biuro tak wielkie,
że jest zajęcie dla miejscowego elektryka przy codziennej wymianie CFL.
No i wyszło nam, że te wszystkie świetłowki godzą w podstawy bytu firm
średniej wiekości.

--  
Jarek

Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Dnia 29 Dec 2012 14:46:45 GMT, Jarosław Sokołowski napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

ZTCW to do dwóch rzeczy w instalacjach elektrycznych nie trzeba mieć
uprawnień: do wymiany bezpiecznika (typowego w podstawie z wkręcaną
główką a nie BM-a) i do wymiany żarówki.
--  
Pozdrawiam      Bad Worm        badworm[maupa]postpl
GG#2400455 ICQ#320399066  

Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
badworm napisał:

Quoted text here. Click to load it

Ale do wchodzenia na drabinę trzeba mieć (nie, nie o to chodzi, by być
w biurze kierownikiem najwyższego szczebla).

--  
Jarek

Re: Żarówki , k..wica już czł eka bierze
W dniu 2012-12-30 18:58, Jarosław Sokołowski pisze:
Quoted text here. Click to load it

Dobrze, że nikt nie widział, jak w kinie na sali projekcyjnej  
wymienialiśmy żarówki. Do dyspozycji trzy drabiny, z czego najdłuższa  
rozkładana ok. 5 metrów, zaś do lamp maksymalnie chyba ponad 8 metrów :(

Ale tak się pracowało w Domach Kultury :(

--  
Pozdrawiam.

Adam.


Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Pan Adam napisał:

Quoted text here. Click to load it

Pewnie, że dobrze. I w ogóle dobrze, że to się tak skończyło (żarówki
wymienione, strat w ludziach i sprzęcie nie ma). Bo taki pieprzony ZUS
mógłby w razie draki na przykład odmówić wypłacenia renty.

Quoted text here. Click to load it

Wtedy zresztą mogło nie być takich wymagań.

--  
Jarek

Re: Żarówki , k..wica już czł eka bierze
W dniu 2012-12-31 14:07, Jarosław Sokołowski pisze:
Quoted text here. Click to load it

Z tego, co pamiętam, to robiliśmy jakieś wysokościowe, ale do 3 metrów  
tylko :[

Chyba nawet miałem uprawnienia SEP-owskie, już nawet nie pamiętam.
Dom Kultury był najpierw zakładowy, potem przeszedł pod miasto.

W obu przypadkach nie było na nic pieniędzy, zaś pracownikom nie  
przysługiwały godziny nadliczbowe. Stąd bywało, że jak się "robiło"  
jakąś imprezkę przykładowo z soboty na niedzielę, to godziny się liczyły  
podwójnie, a potem miało się ze 100 godzin nadliczbowych "do odebrania".

Żeby zaś sprzęt chodził sprawnie, to często trzeba było naprawiać za  
własne pieniądze :(
Ate to była najczęściej wymiana prostych (czyli tanich) tranzystorów czy  
innych STK-ów. Kiedyś pytę ze sceny do miksera dźwięku zrobiliśmy z  
komputerowej skrętki STP. Wiązka kilkunastu przewodów. Chyba do dziś  
jest sporadycznie używana.
Nawet ktoś kiedyś przyniósł własną końcówkę mocy, żeby zagrać w kinie w  
stereo - bo rok wcześniej Urząd Miasta dał pieniądze na nowe "główki"  
dźwiękowe do projektorów, ale reszta toru akustycznego została jak za  
lat 60-tych :(

Czasy były trochę inne, ale ludzie chyba sympatyczniejsi, czego życzę  
wszystkim w Nowym, 2013 Roku!


--  
Pozdrawiam.

Adam.


Re: Żarówki , k..wica już czł eka bierze
w zakładowy, potem przeszedł pod miasto.
Quoted text here. Click to load it

Tak jabym swój życiorys czytał.

Quoted text here. Click to load it

Tu się nigdy tak nie poniżyliśmy. Naprawiałem sam.

Quoted text here. Click to load it

Pytę robiliśmy z przewodu mikrofonowego ze starych zapasów, bo latach  
80-90 zalała rynek jakaś tania chińszczyzna. Miedź się rwała po jednym  
użyciu. Multicor 16 linii miał wtedy grubość chyba fi 10 cm:)

Quoted text here. Click to load it

To samo u nas. Kolumna głośnikowa spuszczana z rampy całe 15 W mocy,  
waga coś ok. 100 kg.

--  
Jingiel

Re: Żarówki , k..wica już czł eka bierze

Quoted text here. Click to load it


Jak wychodzi na drabinę powyżej 1 m musi mieć badania wysokościowe.


--  
Jingiel

Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Quoted text here. Click to load it

3600 jak już

Ale zastanawia mnie jedno - 4 żarówki 100W świecące nn stop przez 8h/dobe  
zuzywają prądu za około 60 zł. Ile ty masz żarówek, że masz 200 zł  
miesięcznie oszczędności???

Quoted text here. Click to load it


i znowu widzisz rzeczy których nie powiedziałem. Nie mówie "nie bo nie"  
mowie tylko że w normalnym świecie człowiek MA prawo wyboru.


Quoted text here. Click to load it

Taak? A kto pisał "O rany!!
Halllooo! Mamy rok 2012.
Żarówka ma już 133 lata!!!"

a potem smęty o bambusie. Do twojej wiadomości - żarówek nie robi się z  
bambusa.


Quoted text here. Click to load it

Ale o to chodzi, że obowiązek wymiany żarówek na energooszczędne to własnie  
skutek lobbingu tych firm zatrudniających niegłupszych. Zrozum, że  
dyrektywie unijnej chodzi o kasę dla producentów a nie o oszczędności.  
Technologię produkcji opracowano w latach 80-90 XX wieku ale popyt na ich  
energooszczędne cuda był znikomy i kasa wydana na badania nie chciała się  
zwrócić. Pierwszą świetlówke kompaktową przywiezioną z Niemiec widziałem w  
roku 1992. Potrzebowała ok 5 minut na uzyskanie pełnej jasności.


MaW


Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Quoted text here. Click to load it

Ty się nie pytaj ile mam żarówek, tylko ile słoneczek w domu:-)
Żarówek, to tak z karton po 5 ryzach papieru A4 z pewnością by nie  
wystarczył,

Quoted text here. Click to load it

I najczęściej wybiera źle, bo jest ogłupiony przez TV.

Quoted text here. Click to load it

Jedno stare jest dobre, a drugie młode może być durne.
Czytałeś tekst? No. To nie zrozumiałeś, że z bambusa nawet robiono  
trwalsze niż dziś z wolframu.
Ale jak się skupisz, i poczytasz, co mądrzy tutaj piszą, to
wyciągniesz wniosek, że chodzi o to ile tego wolframu musi być, aby nie  
pękł
i jak jest wykonane badziewie, jak dużą ma bańkę itp.
Więc ja mam sentyment jak już do tych bananowych,
choć to i tak dziadostwo.

Quoted text here. Click to load it
Mi też chodzi o kasę, a tobie nie?
Jak będziesz miał dzieci to zrozumiesz.
Co w tym złego.
Problem w tym, że dziś jest wojna o kasę, a na razie nie na kałasze.
Możesz tego nie widzieć i polecieć do banku po kredyt na prąd.
Masz rację. Twój wybór.

Quoted text here. Click to load it

Otóż informuję Ciebie, że po 20 latach od tego wydarzenia,
już nie ma tego problemu. Został zminimalizowany do niezauważalnych  
rozmiarów.
Dodatkowo podpowiem, że w 1998 roku kupiłem w MAKRO 3 żarówki  
energooszczędne PHILIPS,
z których 2 działają do dziś. Każda kosztowała 30-40 zł/ szt.
One też już nie miały żadnego problemu z rozjaśnianiem.
S.

Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Pan Sylwester Łazar napisał:

Quoted text here. Click to load it

Mam w domu do oświetlenia: żarówki, halogeny, świetlówki i lampy LED.
No i jeszcze czasem świec używam. Gdyby mi ktoś powiedział, że trzeba
z czegoś zrezygnować i ograniczyć prawo wyboru, to bym bez wahania (no
ale też bym sie wkurzył na zamordystę) wybrał oświetlenie *wyłącznie*
lampami żarowymi. Telewizora pozbyłem się z domu 31 lat temu, więc
jestem poza wszelkimi podejrzeniami.

Jarek

--  
Telewizja pokazała a uczeni podchwycili,
że jednemu psu gdzieś w Azji można przyszyć łeb od świni.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Quoted text here. Click to load it
Ale widzę z poprzedniego posta, że już wiesz, że internet jest jescze  
gorszy.
Ja tak piszę w przerwie między sprzątaniem.
S.

Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Pan Sylwester Łazar napisał w przerwie między sprzątaniem:

Quoted text here. Click to load it

Nie, ja jednak wolę internet.

--  
Jarek

Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Dnia Sat, 29 Dec 2012 10:56:35 +0100, Sylwester Łazar napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Wyboru nie ma bo UE kazało wycofać żarówki z handlu i teraz jakieś "nie
do użytku domowego" trzeba kupować. Nie zapominajmy, że w większości
przypadków ciepło wydzielane przez żarówkę podgrzewa powietrze w swoim
otoczeniu, co niekoniecznie musi iść w 100% na marne. Wspominano chyba
tutaj o domach w Skandynawii, gdzie przy bardzo dobrej izolacji
termicznej do utrzymania sensownej temperatury wystarczy ciepło
wydzielane przez urządzenia elektryczne. Co prawda ogrzewanie prądem to
dosyć droga sprawa ale jak ktoś ma taki kaprys to co komu do tego?
Żarówki są o tyle dobre, że po części przypominają naturalne źródła
światła - jednocześnie świecą i grzeją, przez co wydają się
przyjemniejsze dla człowieka.
--  
Pozdrawiam      Bad Worm        badworm[maupa]postpl
GG#2400455 ICQ#320399066  

Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Dnia Sat, 29 Dec 2012 13:34:04 +0100, badworm napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Unii do tego - tu nie chodzi o drogi kaprys, tu chodzi o nieuzasadniona
emisje CO2, jako ze sprawnosc elektrowni jest niska :-)

100W zarowka nie jest problemem, a paru kW grzejnik w kraju w ktorym prad
pochodzi z elektrowni weglowej juz tak.

Do ogrzewania powinna byc malutka domowa elektrocieplownia - cieplo w
kaloryfery, prad do sieci :-)

Quoted text here. Click to load it

Odczuwasz cieplo z zyrandola ?

A potem przychodzi lipiec ze swoimi 30C, o poludniowych krajach nie
wspominajac ...

J.

Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Dnia Sat, 29 Dec 2012 14:12:51 +0100, J.F. napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

To niech generalnie zakażą urządzeń o niskiej sprawności, wszystkich.
Jaki procent CO2 uda się "odzyskać" nakazując zmianę oświetlenia i jak
to się ma do energochłonności procesu produkcyjnego żarówki/świetlówki
kompaktowej oraz LEDów i późniejszej utylizacji źródeł światła? Zresztą
cała ta fobia na punkcie CO2 to przejaw pychy ze strony UE - myślą, że
jak zmniejszą emisję u siebie to nagle zatrzymają globalne ocieplenie (o
ile w ogóle jest jakiś związek między tymi dwoma rzeczami). Przemysł
emitujący CO2 przeniesie się poza granice UE i efekt w skali globalnej
będzie taki sam.  
Quoted text here. Click to load it

Bezpośrednio to może nie ale w bilansie cieplnym pokoju może to już
odgrywać jakąś rolę. Blok jest ocieplony, okna wymienione, mieszkanie
środkowe - poza okresem najsilniejszych mrozów nie ma potrzeby
odkręcania zaworu w kaloryferze (z podzielnikiem ciepła i termostatem) -
całe mieszkanie jest wystarczająco ogrzewane przez ciepło wydzielone
przez ludzi, urządzenia i rury przelotowe ogrzewania - te w łazience nie
posiadają podzielników. W okresie zimowym często przez kilka godzin do
oświetlenia wykorzystuję dwie żarówki reflektorowe 60W, komputer pracuje
przez co najmniej kilka godzin - wpływ tego zapewne jakiś jest.
Quoted text here. Click to load it

W lipcu jednak zdecydowanie mniej się korzysta z oświetlenia - czy to
rano, zbierając się do pracy, czy też po południu :)
--  
Pozdrawiam      Bad Worm        badworm[maupa]postpl
GG#2400455 ICQ#320399066  

Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
Dnia Sun, 30 Dec 2012 15:47:26 +0100, badworm napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

No i powoli zakazuja. "etykieta energetyczna" na lodowce (ok, ma sens),
na pralce - tego to juz nie rozumiem.

Quoted text here. Click to load it

Jak do procesu to nie wiem, ale sprawnosc zarowki jest tak zalosna, ze ...
powinni tego zabronic :-)

Quoted text here. Click to load it

No w zasadzie tak. Choc widac ze i Chinczycy robia nowoczesne oswietlenie,
ba - przoduja :-)

Quoted text here. Click to load it

Moze. Ale mowa byla o jakims cieple promieniujacym z zyrandola :-)

J.

Re: Żarówki , k..wica już człeka bierze
badworm napisał:

Quoted text here. Click to load it

A ja odwrotnie -- wiem, że w bilansie odgrywa rolę, potrafię to policzyć,
ale przede wszystkim jestem przywiązany do tego bezpośredniego ciepła. Po
prostu bardzo, ale to bardzo lubię ciepło (czyli tak naprawdę podczerwień)
bliskiej żarówki używanej na przykład przy czytaniu.

Quoted text here. Click to load it

Trzeba jednak oddać sprawiedliwość -- są kraje, gdzie klimatyzacja, to
główna pozycja w wydatkach energetycznych. Tam raz trzeba zapłacić za
ciepło żarówki, drugi raz za wyrzucenie tego ciepła za okno. Zauważyłem,
że tam bez żadnych zachęt niemal wszyscy przestawili się z żarówek na
zimne źródła światła. I ja też tam nie tęskinię za światłem żarowym.

Brak wyobraźni u urzędasów nie przestaje mnie zadziwiać -- ten od
dyrektywy też mógł być z cieplejszych miejsc, a jak jest w Skandynawii,
czy choćby w Polsce, to mu przez myśl nie przeszło.

--  
Jarek

Re: Żarówki , k..wica już czł eka bierze
W dniu 2012-12-30 18:56, Jarosław Sokołowski pisze:

Quoted text here. Click to load it

Ciekawi mnie, czy ta decyzja o zakazie używania żarówek została
podjęta przez jedną osobę, jakąś komisję (specjalistów?),
czy przez głosowanie "europosłów"? Bo na razie wiem, że zakaz
wydała anonimowa "Komisja Europejska".

Oglądałem kiedyś obrady polskiego sejmu na temat różnych szczegółowych
przepisów jakiejś ustawy - chyba dotyczącej rolnictwa. Najpierw
czytana była proponowana poprawka, na końcu: "komisja wnosi
o przyjęcie poprawki" albo "...o odrzucenie poprawki".
Za KAŻDYM razem znudzeni, nieliczni posłowie głosowali tak,
jak "komisja" zalecała.

P.


Site Timeline