Znowu ROHS..

Sep 07, 2007 58 Replies

Jerry1111 denied rebel lies:

Na orbitę. Tam to się dopiero zmieści. Albo jeszcze lepiej - na kurs kolizyjny ze słońcem.

Sun, 09 Sep 2007 17:52:20 +0200 jednostka biologiczna o nazwie J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Bo to z 10 (albo więcej) lat temu było. Coca cola (i chyba Pepsi też) wpropwadziła/y butelki zwrotne z grubego plastiku, takie bardzo pancerne, po upuszczeniu dnem na podłogę, odbijały się na pewną wysokość i było to nawet w reklamie pokazane :-) I jakoś dość szybko toto wyginęło...

Dodam tutaj (żeby już nowego posta nie słać) że z sortowaniem śmieci kłopot jest jeszcze taki, że ciężko / nie da się przekonać ludzi żeby wykazali minimum zaangażowania i sortowali śmieci u siebie w domu. Wiem, bo wielokrotnie próbowałem rodziców przekonać, niestety nic z tego. Dominują postawy typu "płacę za wywóz śmieci to niech je sobie sami sortują jak chcą" itp. :-(

Może jak nadejdzie młodsze, trochę bardziej uświadomione pokolenie to się to zmieni.

Sun, 09 Sep 2007 22:37:54 +0200 jednostka biologiczna o nazwie J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Z terefere podobno też nie. Dodatkowo robi się zeń także dzianiny typu Polartec.

Conieco jest tutaj:

formatting link

Sun, 09 Sep 2007 23:11:18 +0200 jednostka biologiczna o nazwie Mario snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Po polskiemu tereftalan polietylenu albo politereftalan etylenu.

Mon, 10 Sep 2007 00:10:30 +0200 jednostka biologiczna o nazwie badworm snipped-for-privacy@post.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Tak samo jak butelki zwrotne Coca-coli które były kiedyś u nas.

Ja też oddzielam makulaturę od reszty i trafia ona zawsze do skupu (oddaję to pewnej osobie której chce się to wozić żeby dostać 0,15zł za kilogram, podczas gdy pod budynkiem stoi pojemnik na papier :-) ).

Jasno by³o oki - a teraz ? nie masz paragonu, ¿e w tym sklepie kupi³es to kicha :( a najlepiej to na wymianê :(

W Holandii chyba formalnego zakazu nie ma, ale jeśli przy kasie są reklamówki za free, to te cienkie, przezroczyste (ale i to bardzo rzadko).

Dnia Mon, 10 Sep 2007 15:32:25 +0200, Krzysiek M. napisał(a):

A właśnie, coś się w tej kwestii zmieniło niedawno w przepisach czy co? "Od zawsze" nie miałem problemów z oddaniem większej ilości butelek po piwie w osiedlowym sklepiku a dopiero niedawno zaczęli się pluć, że tylko na wymianę przyjmują. AFAIK przepisy nakazują przyjąć chyba każdą butelkę zwrotną i w każdej ilości więc takie zachowanie dosyć podejrzane jest.

Uzyskali wspolczynnik recyklingu ponad 100% i ich US sciga ? :-)

Za tymi butelkami nie stoi ekonomia niestety. Huta sprzedaje butelki po zlotowce powiedzmy. Rozlewnia dolicza taka kaucje klientowi. Skup po tyle skupuje i do rozlewni odstawia. I oni wszyscy pracuja za darmo. A rozlewnia woli butelki czysciutkie prosto z huty. I moze nawet po 90gr, jak sobie upust zrobia.

Niewykluczone ze co musza to przyjma, a nadmiar jest warty tyle co stluczka, 10gr/kg czy ile tam..

J.

u mnie kiedy¶ poruszono t± kwestiê w rozmowie z kierowniczk± jednego ze sklepów osiedlowych. Fakt, ¿e w teorii to istnieje, natomiast w praktyce "brak przepisów wykonawczych".

u¶wiadczy³em czego¶ podobnego w dln. Austrii: je¼dzi³o siê po piwo do Czechów (kilkana¶cie km), butelki oddawa³o siê pó¼niej w Billi, a za jakie¶

3 butelki by³o ponownie jedno czeskie piwo, wiêc sprawno¶æ procesu nie by³a taka znowu niska :)

Dnia Mon, 10 Sep 2007 10:16:38 +0100, Jerry1111 napisał(a):

Dlaczego by nie? Albo wrzuca się puszki/butelki do automatu i potem z kwitkiem idzie się do kasy albo oddaje się butelki na kasie i dostaje rabat na zakupione towary czy też wręcz gotówkę z powrotem - raz w Aldim oddałem parę butelek, kupiłem paczkę makaronu(i coś chyba jeszcze) a mimo to parę koron do kieszeni wróciło :)

O butelkach wiem, o puszkach pierwsze slysze. To teraz trzeba wymyslec tak (odnosnie piwa) zeby wyszlo z tego perpetum mobile z niewielkim uplywem na 'podtrzymanie reakcji' ;-)

Dnia Wed, 12 Sep 2007 20:07:45 +0100, Jerry1111 napisał(a):

Co ciekawsze - nie z wszystkimi puszkami to działało. Na 3 puszki przywiezione z drugiego końca Danii(oczywiście nie wiozłem pustych puszek, by je do automatu wpakować :)) jedna została przyjęta i naliczono za nią zwrot kaucji, druga została przyjęta ale za friko a trzecią w ogóle automat odrzucił stwierdzając, że nie ma jej w bazie(wszystko puszki 0,33l po napojach typu cola, fanta) :)

Sa puszki stalowe i aluminiowe. Ale te trzecie ?

Czyzbys ja kupil w Niemczech i miala kod paskowy z innym krajem ?

J.

Jerry1111 napisał(a):

I są. Przynajmniej zazwyczaj. W Danii jak nie posortujesz śmieci, to dostaniesz takio mandat że Ci kapcie spadną. Produkowanie na rympał bez przewidywania skutków jest cechą prymitywnych gospodarek krajów rozwijających się. Zakwalifikowanie Polski pozostawiam w domyśle.. To o czym pisze RM, że się nie sprawdziło, to wyłącznie wina systemu, w którym taniej jest wyrzucić niż odzyskać. Po prostu wyrzucanie obciążone jest zbyt małym podatkiem od śmiecenia. A torby w sklepach czy wszechobecne kartoniki na płyny, to kwestia jednej dobrej ustawy, żeby zaczęły znikać z pola widzenia. Ku naszemu dobru.

Dnia Thu, 13 Sep 2007 08:28:19 +0200, J.F. napisał(a):

Na pierwszy rzut oka te trefne nie wyróżniały się. Ale o tym, że są trefne dowiedziałem się dopiero w sklepie i potem już nie sprawdzałem, czy się jakoś różnią od innych :)

Możliwe - dostałem te napoje, a że miało to miejsce w mieście położonym bardzo blisko granicy duńsko-niemieckie, to nie wykluczam takiej możliwości.

__Maciek napisał(a):

Niektóre szkoły podstawowe w ramach edukacji "ekologicznej" każą dzieciom czasami przynosić makulaturę, że nibt tak właśnie należy robić (zbierać surowce). Po czym następuje szukanie ofiary-rodzica, która podejmie się zawieźć to do skupu i dołożyć do paliwa z własnej kieszeni. Czasami się nie udaje i "proekologiczna" dyrekcja ma problem. Z górą tektury i gazet oraz z wytłumaczeniem uczniom, po co był cały ten cyrk. Bardzo wychowawcze!

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required