Znowu ROHS..

Sep 07, 2007 58 Replies

Tak to.

Może nie na Marsa ale na pewno z Polski Cię wymiotło.

[...]

ale nie radzieckimi kolejami :-)

Nie wiem co oni tam wyczyniali, ale rurka poszła. Pewnie przy załadunku lub wyładunku. Jak ciepnie jeden z drugim te kufry do/z wagonu to może coś takiego szlag trafić. Urządzenia były jednak jeszcze dodatkowo w opakowaniach z pianki Plastazote i zaszyte w Nomex. Tam pewnie mniej niż

5-10G dotarło

Waldek

Rzad bardzo chetnie wprowadzi nowy podatek.

Tylko jak znam rodakow - beda nielegalnie dmuchac butelki zeby zwrot uzyskac :-)

J.

Jarku, Ty tez nie pamiętasz epizodu z kaucja na plastikowe butelki? To się nie sprawdziło. Te butelki i tak nie nadawały się do wielokrotnego użytku a koszty związane z ich zbieraniem i przechowywaniem doprowadziły do absurdu ekonomicznego całej operacji.

W Opolu właśnie zlikwidowano kontenery na plastiki, butelki i makulaturę. Organizacja odbioru od indywidualnych też kuleje - na początku dawali jeszcze worki, teraz nic nie ma.

U¿ytkownik "Waldemar" snipped-for-privacy@caarine.de napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...

A bo Wy nie widzieli roz³adunku na wschód od Buga :) Jak skrzynia wygl±da na w miarê mocn± to wi±¿e siê j± lin± do czego¶ mocnego i TIR lub poci±g odje¿d¿a :) Oni wiedz± ¿e zachód dobrze zabezpiecza swoje zabawki :) Wojtek

RoMan Mandziejewicz schrieb:

abstrahując od sensu: niektóre butelki z tworzywa sztucznego nadają się do wielokrotnego użytku. Te które się nie nadają też mogą być objęte kaucją. Automaty ustawiane w Niemczech mają wbudowane szredery pakujące to, co z butelek zostało bardzo kompaktowo. Z tego można zrobić nowe butelki stosunkowo niskim nakładem energii. Butelki szklane trzeba wozić wte i wewte. Ich waga jest porównywalna z wagą napoju. Sądzę, że dobrze zorganizowana sieć recyclingu naprawdę pomaga w oszczędzaniu surowców i w efekcie też przynosi oszczędności ekonomiczne. Oczywiście kosztem niewygody użytkowników, którzy jednak mają zawsze możliwość wywalenia opakowania tracąc kaucję.

Waldek

wowa schrieb:

widzieli, widzieli ;-) Te skrzynie można wyrzucić z pierwszego piętra na beton. Skrzynia będzie może zmacerowana, ale wnętrzności przeżyją.

Waldek

Ale przerabialiśmy to - nie opłacało się. Były problemy z czystością butelek ale przede wszystkim z trwałością - maszyny myjące je niszczyły. Plastikowe butelki wielokrotnego użytku wycofano szybciej niż je wprowadzono.

Polska nie Niemcy. W Polsce można spieprzyć nawet zbiórkę publiczną odpadów a Ty chcesz automaty wstawiać. Kto za to zapłaci, skoro były problemy z płaceniem za kontenery?

Niestety, nie takim niskim. I łatwiej je przeznaczyć na ciemne tworzywa do produkcji badziewia.

Jasne. Ale - o paradoksie - są trwalsze od plastikowych. Dają się bezproblemowo myć setki razy i nie ma problemu z bakteriami.

[...]

Mowiac szczerze nie pamietam.

Kontener na butelki mi stoi i oprozniaja. Wydaje mi sie ze to cenny surowiec.

J.

Ale 50g to naprawde trzeba sie postarac. I skrzynka nie wytrzyma.

J.

J.F. pisze:

Jak by był cenny to grasowaliby zbieracze polietylenowego złomu. Zdaje się, że PE można dodawać tylko w niewielkich ilościach to nowego produktu.

To nie jest PE tylko PET [politere....].

Z PE sa zakretki. Z przerobka PE nie ma IMHO klopotu, jak z tym terefere to nie wiem ..

J.

Faktycznie. Myślałem że to odmiana PE a to jakaś pochodna - Polyethylene Terephthalate.

Dnia Sun, 9 Sep 2007 17:19:00 +0200, RoMan Mandziejewicz napisał(a):

Te butelki, które są objęte kaucją w Danii są jednak troszkę inne niż u nas - wykonane z grubszego i twardszego plastiku, z dużym kołnierzem pod gwintem. Nie wiem czy one są myte i ponownie używane czy też po prostu przetwarzane na nowe butelki. W każdym bądź razie system kaucji za wszelakie opakowania możliwe do ponownego przetworzenia mi odpowiadał - jak już się trochę butelek po piwie uzbierało to jeden czy dwa kursy do najbliższego sklepu i troszkę kasy wpadało do kieszeni :) Niestety zdaję sobie sprawę, że w Polsce jeszcze zapewne długo nie będzie takiego gospodarowania odpadami o ile unia na nas tego nie wymusi.

PS. Jako ciekawostkę podam, że na uniwerku w każdym group roomie stały dwa kubły na śmieci - jeden tylko na makulaturę a drugi na całą resztę.

A w rewolucyjnej Francji po prostu nie wolno ju¿ w markecie ani rozdawaæ ani sprzedawaæ plastykowych toreb. I wszyscy siê bez problemu nauczyli woziæ w baga¿niku w³asne.

;-)

W UK teraz w wiekszosci duzych sieci sa 'bags for life'. I pisze tam, ze jak torba sie zuzyje/zeszmaci, to za darmo zamieniaja na nowa sztuke. Ciekawe ile w tym prawdy bedzie za 3 lata ;-) To wprowadzaja wieksze sieci (Asda/Tesco). Mniejsze (Lidl) odkad pamietam _sprzedawali_ reklamowki (AFAIR za

0.03GBP) i mozna zobaczyc tam duzo ludzi z wlasnymi torbami.

Czyli idziesz z pusta puszka piwa/pepsi i da sie toto zamienic na napelniony egzemplarz? O puszkach nie wiedzialem.

To nawet nie musi przynosic oszczednosci. Jesli jest na zero, albo lekko na minus (teraz bedzie klotnia ile to moze byc) to i tak nalezy brac pod uwage wplyw na srodowisko, czyli ile smieci Ziemia da rade zmagazynowac.

Takie Chiny to maja filozofie 'jak najtaniej i nie wazne skutki', ale kraje bardziej rozwiniete (EU/USA) powinny chyba byc troche odpowiedzialne za _wlasne_ smieci?

Bo jak nie, to za kilka/nascie lat bedzie biznes 'export smieci w okolice Syberii'.

Z kolei to jezdzilo tylko ruskimi i chinskimi. W reszcie swiata bardziej cywilizowany transport :-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required