zly rachunem za prad

Jul 11, 2006 39 Replies

U¿ytkownik "PAndy" <pandrw_cutthis snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:e8voa1$kps$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Ekspertyzê zapewne wykona producent licznika i to bez lipy :) Dziwi mnie tylko taka nag³a awaryjno¶æ liczników indukcyjnych, z których wiêkso¶æ "chodzi" przecie¿ ponad 20lat (kolejne legalizacje). Awaryjno¶æ ciekawie zbiega siê z popularnosci± silnych magnesów dostêpnych na ka¿dym bazarku, st±d pewnie rutynowe traktowanie takich spraw. Syndrom "magnesów neodymowych" jest ju¿ tak du¿y ¿e na przetargach ZE wymagj± specjalnych czujników w licznikach elektronicznych opartych o pomiar bocznikowy :) Pamiêtam te z progiem 10sek. Ponad po³owê ludzie "przetestowali", w pierwszych dniach od monta¿u, trwale zapalajac sygnalizacjê czujnika :D Spodziewajcie siê wiêc obudowywania liczników w czujniki zdolne wychwyciæ pole znacznie mniejsze ni¿ magnesów neodymowych a tak¿e zmiany prawa :>

Na pocieszenie dodam ¿e na liczniki elektoniczne tez juz wymy¶lono inne sposoby...

pzdr jmdsh

jmdsh napisał(a):

Wiesz może, co ile liczniki energii el. muszą być legalizowane /ew. wymieniane/?

Ja tam nie wiem, ale w krajowym liczniku bedzie zapewne "zwykly" magnes, a te neodymowe sa naprawde silne ..

J.

U¿ytkownik "Filip Ozimek" snipped-for-privacy@mielonka.polbox.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:e9110l$23s$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

elektoniczne 8lat indukcyjne 15lat, niektóre typy 20, a nawet 25lat (A52)

pzdr jmdsh

Aha, bez lipy - ma sie przyznac ze g* sprzedal ? :-)

Moze masz racje, a moze fabryka wypuscila partie kiepskich magnesow, a moze zawsze tak bylo tylko ludzie nie zauwazali a elektrownie tez nie wiedzialy.

Kolejne legalizacje ? Nie przypominam sobie zadnej ..

J.

gdybać sobie można. Podaj wartości natężenia pola które to mogą stworzyć to uznam twój argument za prawdziwy :>>>>. Tymczasem już nie pierwszy raz to słyszę i to nie z jedengo źródła

Laboratorium producenta ma pañstwow± akredytacjê, w±tpiê aby odstawiali lipê, ale dla sportu sprawdzê :D Punkt widzenia zawsze zale¿y od punktu siedzenia. Bycie producentem liczników przy takich cenach za urz±dzenia z plombami GUM, takich wyostrzonych normach i takich mo¿liwo¶ciach ¶wiadomego uszkadzania nie jest ³atwe.

pzdr jmdsh

Ale ciagle jest to laboratorium _producenta_ :-)

Tylko jak rozpoznac czy slaby magnes to efekt celowego rozmagnesowania czy wlasnej indolelencji ? :-)

J.

U¿ytkownik "zak" snipped-for-privacy@ss.ss napisa³ w wiadomo¶ci news:e8vkif$3gs$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl...

Witam.

2m-ce temu mia³em taka sam± sytuacjê, kolega reklamowa³ wysoko¶æ rachunku za energiê elektryczn± w odpowiedzi przyjechali panowie z RE zrobili pomiary, zdjeli licznik, za³o¿yli nowy a stary zabrali do pomiarowni RE w Kielcach, po 2 tygodniach kolega otrzyma³ pismo, ¿e stwierdzono rozmagnsowanie hamulca i sprawê skierowano zgodnie z obowi±zuj±cym prawem do s±du z tytu³u kradzie¿y pr±du. Skoñczy³o siê:
  1. rokiem w zawieszeniu na 3 lata!! (ca³e szczê¶cie w tym samym gospodarstwie mieszka matka kolegi wiêc ona w wzi곱 winê na siebie) .
  2. Przebudow± przy³acza (wymiana zawiesia wyniesienie uk³adu pomiarowego na zewn±trz budynku) 1,5tys. Wniosek: RE ma wszystkie sznurki w swoim rêku to oni maja pomiarownie, ich wyniki pomiarów s± niezaskar¿alne, dziêki rozdmuchaniu w mediach pojedynczych przypadków próby ingerencji w uk³ad pomiarowy wszelkiej ma¶ci magnesami RE dosta³ doskona³y argument w kryciu uszkodzeñ liczników mechanicznych, nale¿y dodac ¿e o ile starsze wersje liczników montowane by³y w obudowy mwtalowe i jakakolwiek ingerencja"magnetyczna" by³a niemo¿liwa to teraz wszystkie uk³ady pomiarowe pakowane s± w obudowy poliwêglanowe czyli ca³kowicie przepuszczalne magnetycznie. Jedyna metoda w Twoim przypadku to próba minimalizacji skutków tzn. aby RE nie potraktowa³ Twojej sprawy jako kradze¿ , bo okazuje siê ¿e jest to sprawa uznaniowa konkretnego dyrektora RE, i pro¶ba o zamontowanie elektronicznego uk³adu pomiarowego. Pozdrawiam Szorterek

co potwierdzaloby tylko stara prawnicza zasade: "nemo iudex in causa sua"

A wlasnie - przeciez mozna dopuscic ze silne wyladowanie atmosferyczne mogloby spowodowac utrate wlasciwosci magnesu...

Mysle ze Twoj kolega nie mial adwokata albo mial kiepskiego - dziwie sie Twojemu znajomemu ze nie walczy w takiej sytuacji - moze naprawde jest winny? - Wina musi byc dowiedziona bezsprzecznie - jesli ktos wzial na siebie wine to znaczy jedno - prokurator ktory badal sprawe wymusil na kims podpisanie przyznania sie do winy... Zainteresowalbym sprawa rzecznika konsumenta i rzecznika praw obywatelskich... nie mozna aprobowac bezprawia...

U¿ytkownik "PAndy" <pandrw_cutthis snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:e927v2$cag$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Ja ca³y czas nie rozumiem tu jednej (chyba podstawowej) sprawy. Z opisów (i orygina³u i tego tu) wynika co¶ takiego: Rachunki za ile¶ tam ostatnich lat s± takie, a takie. Nagle zaczynaj± byæ wiêksze. U¿ytkownik to zg³asza. Sk±d wniosek o kradzie¿y pr±du, raczej powinien byæ o sprzeda¿y pr±du po zawy¿onej cenie. P.G.

Tez nie rozumiem argumentu ze ukradl bo wiecej placi za prad - skoro konstrukcja licznika jest taka ze potraktowany magnesem zawyza wskazania to co za zysk dla tego ktory zdaniem zakladu energetycznego "kradnie"???

Dochodzę do wniosku ze jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest nie informowanie kogokolwiek tylko: a) pozyczenie od kogoś takiej brysztangi co w zimę dozorcy lód z ulic skuwają b) owiniecie części chwytnej czymś co nie przewodzi pradu. c) przy je banie w licznik tak żeby do flaków doszło d) pokręcenie brysztangą, na jednym z Terminatorow jest instrujcja jak to zrobić e) zgłoszenie do ZE uszkodzenia licznika f) opowiedzenie na posterunku ze się nie wie kto to zrobił Tomek

Dnia 12 Jul 2006 18:38:16 +0200, Tomek tak nawijal:

To jest rewelacja! A pomyslec, ze na pms Cie wycialem!

My¶lisz, ¿e producent nie zdaje sobie sprawy z ewentualnych konsekwencji "naci±ganych" wyników badañ, przy wykonaniu drugiej ekspertyzy w niezale¿nym laboratorium? By³o by to tak wiarygodne jak t³umaczenie nieuczciwego u¿ytkownika licznika dysleksj±, traumatycznym dzieciñstwem czy te¿ przebywaniem w zawilgoconym lokalu.

S³abn±cy samoistnie magnes nie zostawia ¶ladów namagnesowania w elementach konstrukcji licznika :-)

pzdr jmdsh

A licznik masz ? Zeby go zbadac w drugim laboratorium :-)

A czemu nie ? Skoro byly obok magnesu, to pewnie sie namagnesowaly :-)

I skad wiadomo ze to pracownik na etacie producenta nie przylozyl tego magnesu juz po rozebraniu licznika ?

Trzeba by pracownika na wodke .. albo lepiej wsadzic do aresztu, posiedzi dwa tygodnie to sie do wszystkiego przyzna :-)

J.

A jaki to problem wykonaæ tylko jedn± analizê w niezale¿nym od producenta laboratorium? Na koszt u¿ytkownika oczywi¶cie :D

Najlepsze jaja s± jak do go¶cia wpada kontrola, a biedakowi nie udaje siê oderwaæ magnesu od blaszanej obudowy :D. No ale zawsze mo¿e powiedzieæ, ¿e producent do³aczy³ magnes w komplecie... ;)

pzdr jmdsh

Chocby taka ze licznik jest przyplombowany do sciany.

Tylko ze tu mowa o oklientach ktorzy sami zglaszaja zawyzajacy licznik.

J.

a czy masz protokol zdjecia licznika z jego numerem i stanem? Bez twojej zgody nie moga sobie go przyjechac i zdjac.

Poza tym, ze ....od roku: troche dlugo bylo zwlekane z reklamacja!

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required