zly rachunem za prad

Jul 11, 2006 39 Replies

Witam, od okolo roku przychodzi mi wyzszy rachunek za energie. najpierw myslalam ze to komputery tak ciagna duzo ale w koncu poszlam do energi i powiedzialam zeby sprawdzili. Przyszlo 2 panow sprawdzilo licznik powiedzialo ze zle nalicza i ze trzeba go zabrac do ekspertyzy. Po ekspertyzie powiedzieli mi ze licznik mial uszkodzony mechanizm magnesem neodymowym. Prosze powiedzcie co moge teraz zrobic skoro ja wiem ze nie byl przykladany magnes. Przyszla taka suma do zaplaty :(.



pozdrawiam Anet



Przykro mowic, ale panowie z energetyki widzac kobiete postanowili nawciskac Jej banialukow, i jak postanowili tak zrobili. Niestety licznik bedac urzadzeniem mechanicznym rowniez potrafi sie zepsuc. Ale zepsucie sie licznika a pole magnetyczne (notabene licznik chyba sam w sobie posiada magnesy) to dwie rozne rzeczy. Zapytaj ich jakim cudem stwierdzili, ze powodem bylo uzycie magnesu zewnetrznego, i to jeszcze konkretnej marki? Na moja wiedze stwierdzenie czegos takiego jest nierealne, po prostu panowie pracujac w swojej firmie maja za zadanie nie dopuscic do strat firmy. Niech klient zaplaci... Zatem popsucie sie licznika to jedno, a wciskanie kobiecie bzdur, aby zaplacila rachunek, to drugie. To przykre, ze posuwaja sie do takiego oszustwa. Pozdrawiam.

Dnia Tue, 11 Jul 2006 09:47:55 +0200, zak napisał(a):

Każ sobie pokazać tą ekspertyzę i zacytuj ją tutaj. A jak ci jej nie dadzą (w końcu nie muszą) to jedyne co ci pozostaje to proces sądowy.

zak napisał(a):

formatting link

Chyba juz za późno. Lepszym rozwiązaniem było samodzielne i skuteczne popsucie miernika (kradzież?) i dopiero wzywanie energetyki.

Ekspertyza i sprawa do sadu, do niczego sie nie przyznawaj, zazadaj zalozenia licznika elektronicznego - odpornego z definicji na jakiekolwiek magnesy... (a do samej wypowiedzi... Ci panowie sie nie znaja i nie daj sobie nic wcisnac - ida po najmniejszej liniii oporu tym bardziej ze sami sa zainteresowani taka ekspertyza - pracuja w tej firmie chronia jej interesow - na Twoim miejscu poszedlbym do adwokata i zlozyl w prokuraturze doniesienie o probie wyludzenia...)

ciekawi mnie podobny przypadek, gdy licznik byl zamkniety w metalowej szafce, z przodu bylo tylko niewielkie szklane okienko.. i ekspertyza stwierdzila ze magnes byl przykladany... fizycznie nie bylo takiej mozliwosci, plomby na szafie pozostaly nienaruszone. Nie dalo sie nawet dyskutowac na ten temat. co zrobic w takiej sytuacji? czy pozostaje tylko s±d?

tak jak mowisz, panowie demontujacy licznik mogli przeciez przystawic mu po zdemontowaniu magnes, chroniac interesy firmy. wtedy niczego nei dojdziesz.. a czy przy demontazu licznika nie obowiazuje jakas procedura?

Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):

Zasłyszane od znajomego z energetyki: ponoć licznik ma być schowany do bezpiecznego opakowania i masz dostać zaproszenie na ekspertyzę. Pewno większość spraw z licznikami jest do wygrania, ale perspektywa 3-4 lat bez prądu do końca procesu zniechęca większość do procesowania się.

Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):

A czy przypadkiem przylozenie magnesu nie spowoduje namagnesowanie obudowy? Obudowa jest z blachy stalowej zapewne, wiec jest swietnym przewodnikiem magnetycznym.

IMHO mozna wykazac (do pewnego stopnia byc moze), ze obudowa jest namagnesowana. Przeciez kiedys nawet istnialy pamieci ferromagnetyczne. Ba nawet dzisiaj istnieja - nazywaja sie twarde dyski. A magnes neodymowy ma zdaje sie bardzo silne pole...

mi chodzilo o sytuacja gdy licznik wraz z zabezpieczeniami zamkniety jest w duzej szafie z blachy stalowej 1mm

nie kazda blacha pozostanie namagnesowana, jednakze licznik ma w srodku czesci zelazne, i widac po stopniu ich namagnesowania stwierdza sie ze zostal przylozony magnes. Nie wierze tez zeby dalo sie rozmagnesowac magnes hamujacy tarcze przykladajac z odleglsoci kilku cm magnes neodymowy - slyszlaem takie stwierdzenia kilka razy

nie widze zwiazku z pamieciami, i o ktorej obudowie mowisz? weikszosc przekretow z magnesami IMHO ludzie robia na licznikach ze szklanym kloszem.

Z 2 strony, specjalnie sie nei dziwie, widac skala tego zjawiska jest tak wielka, ze traktuja go rutynowo.. mieszkam w niewielkiej wiosce.. i co niedziele jest duza gielda, sprzedaja oprocz warzywek wszystko ,auta, graty oraz magnesy gosciu ma duza plansze ktora twierdzi ze jego magnesy sa bardzo uzyteczne, oraz ze _nei_ nalezy przykladac ich do wodomeirzy, gazomeirzy oraz licznikow energii gdyz powoduja bledne dzialanie - w sumie na 1 rzut oka wszystko legalnie. sprzedaje je po jakeis 50..80zl, krazki o srednicy 3..4 cm, grubosci 2..3cm zainteresowanie jest wielkie, zawsze jest tlumek chetnych g³upoli....

Realne jest. licznik ma magnesy hamujace, ktore mozna [tzn istnieje pewna szansa/ryzyko] rozmagnesowac. Potrzebne do tego mocne pole, wiec i magnes nie byle jaki :-)

Ale obserwujac wzrost takich spraw .. albo ludzie naprawde tak kombinuja, albo jacys chuligani [sporo licznikow jest ogolnodostepnych], albo faktycznie sobie znalezli dobra wymowke.

Moze by jednak zawiadomic URE. I jakas mala prowokacyjke ..

J.

A czy to przypadkiem nie jest tak, że magnesy hamujące rozmagnesowują się samoistnie (czy też "bez wpływu magnesów neodymowych") a panowie w czasie ekspertyzy stwierdzają wyłącznie fakt rozmagnesowania magnesów hamujących i na tej podstawie wyciągają wnioski o używaniu magnesów neodymowych? Czy ktoś wie jaka jest procedura ekspertyzy?

BTW przywołane orzeczenie TK chyba nie ma tu nic do rzeczy, ponieważ nie stwierdzono kradzieży prądu. ;-) - Ja tam bym się zastanowił kto odniósł korzyść z przestępstwa i tam poszukał winnego :-)

BTW przywołane orzeczenie TK chyba nie ma tu nic do rzeczy,

"Chociaż z zaskarżonego przepisu nie wynika bezpośrednio obowiązek sądowego rozpoznania sporu, to obowiązek ten wynika jednoznacznie z innych ustaw. Kompetencje sądu powszechnego do rozstrzygania sporów między podmiotami cywilno-prawnymi (w sprawach cywilnych), w określonej kategorii spraw, nie muszą wynikać z ustawy regulującej te sprawy."

czyli do sądu muszą po wyrok, natomiast z wyrokiem mogą bezpośrednio wejść na konto - nie posiłkując się np komornikiem.

MAc

nie. To oni muszą wytoczyć jej proces o zapłatę i dowieść, że ona (lub za jej zgodą) ktoś ten licznik uszkodził. No i oczywiście muszą dowieść, że uszkodzenie nastąpiło na skutek czyjegoś celowego działania.

I jeszcze jedno: nie wiem na jakiego sędziego traficie, ale fakt, że to ich licznik, oni go zabrali i oni wykonali ekspertyzę raczej nie działa na ich korzyść.

Dnia Tue, 11 Jul 2006 13:03:40 +0200, Jarek Andrzejewski napisał(a):

Pozazdrościć optymizmu. Czy czytałeś własną umowę o dostawę prądu?

Jest inna mozliwosc - zaplacic i sie procesowac. Dobra lokata, wysokie odsetki :-)

Nie wiem jak to w praktyce wyglada, ale jakby tak odlaczyli w trakcie trwania reklamacji to chyba tez to pod cos podlega.

J.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...

By³a kiedy¶ taka reklama :-) ¿e od³±czyli telefon przed uwzglêdnieniem reklamacji i za takie co¶ p³aci siê odszkodowanie

Pozdrawiam Jarek O.

Ja z kolei dolozylbym zawiadomienie prokuratury o probie wyludzenia... napisac magnes do tego okreslic jego typ jako neodymowy to trzeba miec nie lada odwage - przypuscmy ze byl magnes ale samarowo-kobaltowy?

moim zdaniem to możliwe aby rozmagnesować magnesem, słyszałem to dokładnie tak samo, że magnesy hamujące nie hamują już po tym. Dla mnie to nic dziwnego, bo bardzo mocne są te magnesy. Jednakże rachunków było takich dużo i gdyby ktoś kombinował to od razu by zgłosił reklamację bo by zauważył że więcej płaci.

Więc musisz rozważyć co się bardziej opłaca, nie płacić, procesować się i tak (bo nie odpuszczą na pewno kwoty, a Ty na pewno się będziesz bronił) i nie mieć prądu czy płacić , mieć prąd i procesować się lub nie.

A poza tym to wejdź na pl.soc.prawo, tam pewnie lepiej wiedzą od strony prawnej

pomysl chwile... dzialasz magnesem neodymowym z odleglsoci kilku cm na magnes hamujacy.. jako magnesy hamujace stosuje sie pewnie jakies stabilne magnesy. Jaka musialaby byc koercja neodyma, by wartosc pola w odleglosci kilku cm byla tak duza, by przemagnesowac tamten? chyba olbrzymia

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required