może opiszę o co mi chodzi - mieszkanie staruszka.
Przewróci, się zemdleje, a mnie nie ma w pobliżu - pogotowie mogę wezwać, ale ktoś musi drzwi otworzyc. Chciałbym zdalnie telefonem/przez internet.
Ktos zna jakis pasujący zamek/rozwiązanie ?
J.
może opiszę o co mi chodzi - mieszkanie staruszka.
Przewróci, się zemdleje, a mnie nie ma w pobliżu - pogotowie mogę wezwać, ale ktoś musi drzwi otworzyc. Chciałbym zdalnie telefonem/przez internet.
Ktos zna jakis pasujący zamek/rozwiązanie ?
J.
W dniu 31.10.2025 o 11:58, J.F pisze:
Bez sensu. Jak zemdleje czy zasłabnie to skąd będziesz o tym wiedział skoro cię nie ma w pobliżu? A poza tym, są prostsze metody. Klucz u sąsiada czy w zewnętrznej skrytce.
W dniu 31.10.2025 o 11:58, J.F pisze:
Są zamki elektroniczne współpracujące z TUYA czy inną aplikacją, na przykład te:
W dniu 31.10.2025 o 16:40, nadir pisze:
To jest do szafki :) Niżej w wątku"Wybitna" inteligencja AI" opisałem co nieco na ten temat. Generalnie to zależy też od tego ile ktoś chce wydać. Wystarczy w google wpisać "ranking zamków inteligentnych" lub obejrzeć na YT bo są. Potem wybrać odpowiedni. W przypadku J.F. nie kombinowałbym z zamkiem ale jak wspomniano, zostawiłbym klucz w "ukrytym miejscu". Modne ostatnio przy wynajmie na Booking :D
W dniu 2025-10-31 o 14:29, Jacek pisze:
Takie cosik mi się rzuciło w oczy, na moje oko producent a nie pośrednik:
W dniu 31.10.2025 o 16:58, alojzy nieborak pisze:
Gówna straszne. Starsze osoby w większości w ogóle tego nie ogarniają. Ani kiedy ładować ani kiedy używać. O smartfonie nawet nie wspomnę, że powinien być z BT a starsze osoby wolą "telefon dla seniora". Te opaski z SIM zdychają po 2 dniach. Najlepiej kamerkę wstawić i podglądać.
Może zdąży zadzwonić, może zrobię kamerę do podglądu.
A jak sąsiad wyjdzie czy wyjedzie na dłużej ?
Ale jak - na kod?
Może to i dobry pomysł ...
J.
W dniu 31.10.2025 o 19:27, J.F pisze:
No nie, nie w służbowym :)>
Nie, nie mają
Ustawić ze AI na ruch, i mieć powiadomienia, co jakiś czas sprawdzać czy nie śpi :)>
Przecież Internet jest z SIM :)
W dniu 31.10.2025 o 19:19, J.F pisze:
Może to być "tajna skrytka" w rodzaju wyjmij 5 cegłę od lewej albo skrzynka na ścianie z mechanicznym zamkiem kodowym. Mieszkałem ostatnio na paru kwaterach prywatnych, jeden gość w ogóle się z nami nie spotykał, kasa przelewem, klucz w skrzynce - wziąć i zostawić, podał tylko kod.
Pan Jacek napisał:
To się stało bardziej regułą niż wyjątkiem. Dość denerwujące. Jeśli mogę, to unikam. Nie tyko mnie to nie leży -- w Rzymie już tak nie można, żadnych skrytek, żadnych szyfrów, zarządca ma sam przekazać klucze. Popieram. Kolejny powód, by wybrać się do Rzymu.
Ale dwa tygodnie temu nocowałem w *dość sporym* hotelu w austriackich Alpach. Dwa piętra, kilkadziesiąt pokoi. Tani nie był, za to porządny. Jak po zarezerwowaniu przyjechałem na miejsce, to żadnej żywej duszy, tylko kot (miły i przyjazny). Wiadomo, po sezonie. Mailem dostałem link do zameldowania się. Dopiero po urzędowycm meldunku (Ordnung muss sein) wysłali kolejny mail z kodem do zamku w drzwiach. Rano przyszła do jadalni pani od sprzątania, powiedziała "Grüß Gott" i sobie poszła. Nawet kota już nie było.
Ze 30 lat temu, czyli w czasach gdy odebranie mejla poza domem to było jeszcze niezłe wyzwanie (technologiczne, techniczne lub finansowe) jeździlismy z przyjaciółmi po Fracji. W paru hotelach, pół-budżetowych, wchodziło się kartą kredytową.
Pan Marcin Debowski napisał:
W tym samym czasie w Polsce pojawiały się pierwsze bankomaty, umieszczane nie wprost na ulicach, a w przedsionkach banków. Żeby wejść do takiego przybytku po godzinach urzędowania, trzeba było sobie otworzyć drzwi. Też kartą.
Jeszcze dodam, że w pionierskich czasach rozwoju telefonii komórkowej w Polsce, już można było zrealizować płatności telefonem. Nocą w parku, za ocalenie życia albo zdrowia.
W dniu 31.10.2025 o 16:53, ʅǝxᴉꓒ®🇵🇱 pisze:
No faktycznie, wkleiłem nie ten link co trzeba, ale na tej stronie są odnośniki do zamków i klamek do zwykłych drzwi.
Mnie bardziej chodzi, że te wszystkie TUYE-sruje działają prze jakieś ichne chmury, które ciul wie jak są bezpieczne.
Mieszkanie pod wynajem to można tym zabezpieczyć, ale domu w którym mieszkam nie odważyłbym się na takie zamki zamykać.
W dniu 1.11.2025 o 11:04, nadir pisze:
Jak wszystkie rozwiązania informatyczne, czyli aż je złamią.
Co za różnica?
Pamiętam. Przy czym chyba nie sprawdzali karty jakoś dokładnie - wszak to dla wszystkich klientów :-
Przelew zlecenony telefonicznie masz na myśli.
I zaraz tam nocą w parku - będziesz na wakacjach w Egipcie, wybuchną zamieszki, Taksówkarz cię chetnie wywiezie, ale za 500$. A samolot chętnie zabierze, ale pierwszy lepszy to ma bilety po 1000$.
J.
No to inny niemiecki hotel, miał na zewnątrz "sejf na klucze", jak się miało rezerwację i umówiło, to zostawiali klucze w sejfie, podawali kod, i można było przyjechać w nocy i wejsc do pokoju.
Do pokojów? Już chipową?
J.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required