Zabezpieczenie zawartosci FPGA

Feb 25, 2005 40 Replies

No, nawet jest rysunek jak to zrobić :-) Z tym że autor twierdzi że przygotowanie wsadu dla programatora z tak zripowanego bitstrimu jest czasochłonne. Czyli kosztowne. A gdy połączy się kilka technik to będzie bardzo kosztowne. IMO z tych zaproponowanych metod najlepszą jest podział projektu między FPGA i CPLD.

regards, /J.D.

On 25 Feb 2005 20:18:38 +0100, Jan Dubiec snipped-for-privacy@SPAMTRAP.slackware.pl> wrote: [.....]

No i wyczytałem sobie: niestety, klucze są przechowywane w specjalnym kawałku RAMu podtrzymywanym bateryjką. Ale podobno bateryjka trzyma długo. :-)

Regards, /J.D.

I bardzo dobrze - wtedy bedziemy juz sprzedawali nastepna rodzine, gdzie bedzie to samo, ale jednak pare bitow klucza zmienionych :-)

Ale tu bedzie konkretne zastosowanie, i to imho da sie opatentowac.

W kazdym badz razie na tyle zeby konkurencyjny producent pamieci musial zaplacic za licencje :-)

J.

mozan to podsluchac na nozkach FPGA, chociaz zawsze jakies utrudnienie

W artykule <cvpqsl$6o4$ snipped-for-privacy@news.onet.pl> greg napisal(a):

Podsluchanie bezposrednio nic ci nie da, jesli wysylasz losowy ciag danych. Musialbys na podstawie ilus tam probek dane -> mieszane dane wydumac postac funkcji mieszajacej. Pod warunkiem, ze zorientujesz sie o co w ogole chodzi. Dla utrudnienia mozna na przyklad wysylac n bitow, z ktorych tylko m (<n) tworzy klucz. W odpowiedzi wyslac znow n bitow, w tym m istotnych.

Najslabszym punktem jest sam bitstream, ktory nadal da sie odczytac, ale zrekonstruowanie tej funkcji mieszajacej na podstawie bitstreamu to tez calkiem powazna trudnosc.

Pozdrawiam Krzysiek

Pomylily sie rodzinki scalakow tylko :-)

Ale juz wszystko sie wyjasnilo. Siakas pomrocznosc jasna mnie dopadla. A raczej pomrocznosc 'ciemna', bo po ciemnym piwku :-)

Z drugiej strony - IMHO niemozliwe jest (znaczy ja wiem co jest niemozliwe, hehe) albo baaardzo trudne zrobienie kroku z bitstreamu fpga do schematu ukladu. No bo co z tego, ze bedziem mieli schemat z miliona bramek? Kto nam to podzieli na siakies bloczki wieksze i mniejsze zeby zlapac obraz calosci - jak to dziala i co projektant mial na mysli (a to czasem nie jest oczywiste). Poza tym bitstream jest juz po optymalizacji, a ta pewnie produkuje dosc dziwne konstrukcje. Chyba ze ktos zrobi 1:1 kopie plytki (a w zasadzie to pewnie calego urzadzenia). Nawet jak zrobi - i tak ma 0 mozliwosci zmiany czegokolwiek.

Nigdy nie analizowales cudzego schematu ? Fakt ze milion moze byc problemem :-)

A Odre ponoc z dokumentacji zaprojektowali od nowa, ale fakt ze to moze latwiejsze.

I o to chodzi.

Jak urzadzenia sprzedaje to ma juz czas i pieniadze na druga wersje ..

J.

On Sat, 26 Feb 2005 15:36:25 +0000, jerry1111 snipped-for-privacy@wp.pl wrote: [.....]

Tez tak uważam. Dlatego osobiście za bardzo się nie przejmuję brakiem zabezpieczeń software'u w niektórych uC i PLD.

Czytałem jakieś papiery nt. zabezpieczania IP i wg. autorów problem klonerów jak najbardziej istnieje i nie jest pomijalny.

Regards, /J.D.

Nie bardzo rozumiem jakim cudem - jak bedziemy spisywac z ekranu to moze, ale przeciez sobie program napiszemy do tego.

J.

W artykule snipped-for-privacy@4ax.com J.F napisal(a):

Program jest w stanie odtworzyc strukture bramek. Najmniejszy Spartan 3 to 50k "bramek". Opis na poziomie bramek jest w zasadzie tak samo czytelny jak bitstream... Pozdrawiam Krzysiek

czyzbys w ramach rozrywki proponowal wrzucic Odre w FPGA? ;-)

No - byloby to moze i ciekawe :-)

Ale ja nie mam szacunku dla staroci - mozna zrobic, ale po co ? :-)

J.

Ale do skopiowania urzadzenia zywcem nie trzeba sie interesowac co tam jest wpisane. A jak trzeba - to nie ma sensu wstawiac cpld do szyfrowania, bo problem jest i tak wystarczajaco trudny.

J.

A jakim odtwarzaniu struktury bramek mowisz? :o) Chodzi o proste skopiowanie obrazu konfiguracyjnego, a nie rozgryzanie, co i w jaki sposob zostalo zrobione

-- to nikogo nie obchodzi, do skutecznego klonowania nie potrzeba nawet znajomosci elektroniki. :-)

Pozdrawiam Piotr Wyderski

W artykule <cvr7ud$ok$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl> Piotr Wyderski napisal(a):

Absolutnie sie zgadzam, chyba zastosujesz klucz sprzetowy

-- dodatkowo polozysz na plycie proste CPLD, tak jak sugerowalem pare postow wczesniej. Wtedy juz tego nie da sie sklonowac bezposrednio, bez rozebrania CPLD lub modyfikacji bitstreamu. Pozdrawiam Krzysiek

W artykule snipped-for-privacy@4ax.com J.F napisal(a):

CPLD z funkcja mieszajaca zapobiega skopiowaniu zywcem calkiem skutecznie. Roznica jest taka, ze bez tego CPLD jestem w stanie skopiowac design w zasadzie bez zadnych dodatkowych srodkow finansowych/technicznych. Z CPLD problem przerasta mozliwosci przecietnego polskiego/rosyjskiego/chinskiego "malego przedsiebiorcy". Pozdrawiam Krzysiek

No wlasnie ze nie zapobiega - zapisze bitstream ktory z cpld _wychodzi_, wpisze do kostki, omine cale cpld. I zajmie mi to gora pare dni, a potem nawet bedzie trudno zarzucic ze to kopia, bo przeciez inna od oryginalu.

Potrzebny do tego tylko sprzet ktory nagra bitstream - w ciagu tych paru dni minus 1 go sobie zlutuje, o ile nie mam gotowego ..

J.

To sie odnosi do proponowanexo przez Xilinx "zabezpieczenia", ale Krzysztof proponuje cos innego: jawny bitstream + badanie odpowiedzi tajnego ukladu w CPLD. To rzeczywiscie ma szanse odstraszyc niezbyt zaawansowanych kopistow. Tylko zostaje jedna sprawa: skad wziac losowe ziarno do inicjalizacji generatora liczb pseudolosowych w FPGA?

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Znaczy sie - zabezpieczenie konstrukcji w FPGA przy pomocy "sprzetowego klucza" na CPLD ? To ma szanse dzalac.

W CPLD zaimplementowac :-)

J.

Wlasnie tak.

A skad CPLD go wezmie? Tylko prosze mi tu nie sugerowac RTC, bo uklad zabezpieczajacy zrobi sie wiekszy od zabezpieczanego. :-)

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required