wzmacniacz audio "laboratoryjny"

Nov 19, 2014 4 Replies

Pytanie do kolegów, którzy bardziej siedzą w temacie;



Potrzebne mi wzmacniacze (ze 2 szt) takich "laboratoryjnych" wzmacniaczy audio. Znaczy - coś prostego, bez żadnych regulacji poza głośnością, o możliwie szerokim paśmie i małych zniekształceniach (ale rozsądnie).



Coś, co nadaje się do wzmocnienia jakiegoś sygnału z generatora funkcyjnego, albo innego źródła, po to żeby dostarczyć do jakiegoś np. przetwornika.



Nie chodzi o "kosmiczną" audiofilską jakość - ot, coś co w miarę równomiernie i wiarygodnie wzmocni mi sygnał 20-16000 Hz.



Wyobrażam sobie coś mniej więcej takiego ;

formatting link
No ale - do tego produktu jakoś słabe mam zaufanie (może niesłusznie ?).



Więc, najlepiej chyba zrobić coś samemu - i tu właśnie prośba o podrzucenie jakiegoś scalaka, który by załatwił sprawę.



Układów jest pierdzilion, i wolałbym skorzystać z wiedzy kolegów, zamiast się przekopywać przez tony informacji w temacie...



Wymagana moc to powiedzmy jakieś 20W, mono czy stereo - właściwie bez znaczenia. Żeby dało się zasilić jakoś w miarę prosto (powiedzmy do 24V, niesymetrycznie).



Aha - no oczywiście można postawić jakiś wzmacniacz "z domu" (tak mam właśnie teraz, jakiś technics bodajże), ale niewygodne toto, duży klamot i w ogóle - przerost formy nad treścią w tym zastosowaniu.


Oczywiście mógłby też być jakiś gotowiec, np. wzmacniacz samochodowy, coś jak to ;

formatting link
tylko, na litość, czy to rzeczywiście choć w ułamku spełnia podane parametry ?? Znaczy głównie te 10Hz-50kHz :)

To może tak:

formatting link
Coś wybierzesz sobie, ceny... a tam ceny ;) gorzej z zasilaniem.

Miłego. Irek.N.

W dniu 2014-11-19 03:46, sundayman pisze:

ten świat już całkiem schodzi na psy.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required