wyższa szkoła jazdy?

May 25, 2012 4 Replies

Pytam raczej z ciekawości. Jeśli chodzi o programowanie, to przed laty przyswoiłem sobie podstawy tego języka, ale jakoś nigdy nie miałem okazji wykorzystać tej wiedzy do czegoś poważniejszego, w związku z czym nieco już "wywietrzała". Wcześniej oczywiście intensywniej bawiłem się w Basicu i Pascalu/Delphi.



Jeśli chodzi o mikrokontrolery to też posiadam jakąś tam podstawową wiedzę. I teraz zastanawia mnie jedna kwestia:



Złożenie prostego urządzenia współpracującego np. z telefonem komórkowym z rs232, obsługującym komendy AT nie jest niczym szczególnie trudnym. Teraz jednak widzę, że ludzie budują konstrukcje wykorzystujące mikrokontrolery AVR oraz gotowe moduły Ethernet. Jak to wygląda od strony programu? Istnieją gotowe rozwiązania, które ograniczają naszą rolę do powiedzenia programowi jakie dane ma skąd wziąć, co z nimi zrobić i co gdzie wysłać czy już nie jest tak łatwo i trzeba od podstaw tworzyć cała programową stronę?



Albo inaczej: ile nauki potrzeba, żeby laik mógł myśleć o takiej zabawie?


Zobacz tu:

formatting link
PP

:

Są 3 drogi.

  1. Napisać wszytko od początku. Ew. użyć jakiś gotowych kawałków napisanych w C. Najbardziej uniwersalne rozwiązanie ale wymaga dużo pracy i dobrej znajomości protokołów sieciowych.
  2. Użyć gotowy system operacyjny zawierający obsługę protokołów sieciowych. Wadą jest mała prędkość działania i ew. opłaty licencyjne.
  3. Zastosować specjalizowany moduł realizujący obsługę TCP i kilku innych potrzebnych protokołów. Taki moduł zawiera szybki procesor pamięć RAM, kontroler ETH itp. Może on być sterowany w prosty sposób przez AVR. Zaletą rozwiązania jest łatwość obsługi a wadą mała uniwersalność i duża cena.

Paweł

W dniu 2012-05-25 21:12, Piotrek_P pisze:

Hmm... A dużo wysiłku trzeba, żeby wyjść "na świat" przez lokalną bramę internetową i pobierać/wysyłać dane określonego rodzaju?

Rzucił mi się w oczy choćby ciekawy projekt "Tworse Key" - sztorcowy klucz telegraficzny podłączany do gniazdka LAN, łączy się z Internetem i zaczyna wysyłać na określone konto twittera teksty wystukiwane alfabetem Morse'a.

Autor musiał to wszystko (w sensie część internetową, nie telegraficzną) oprogramować od podstaw, czy istnieją gotowe klocki, które wystarczy poskładać w jedną całość?

Houston, we got a Atlantis... […]

formatting link
Sławek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required