To był przykład na pecha przy pomiarach i nie ma nic wspólnego z twoim przypadkiem. Z resztą przy pojedynczym przewodzie reflektometr się nie sprawdzi. W twoim najpierw próbował bym podać jakieś wyższe napięcie na końce kabla - możliwe, że tą przerwę przebije i zespawa przynajmniej na jakiś czas. Albo faktycznie w mokry dzień podać jakiś sygnał na kabel względem uziemiania (np. ze wzmacniacza audio - Chylińska - Znajdę Cię..) i szukać szpilką z słuchawkami. Albo między końce przewodu nawet - też powinno coś być słychać.
Gdzie to jest? W przyszłym tygodniu będę jechał przez pół Polski to może akurat po drodze.