W?a?nie wybuch?a mi ?wietlówka marki Govena

Jul 27, 2011 17 Replies

Wybuchła w dosłownym tego słowa znaczeniu, walnęło tak że się dzieci w sąsiednim pokoju obudziły. Szczątki walają się po całej podłodze. Garść fotek na szybko tutaj:



formatting link
Pytanie co robić teraz? Nie jestem panikarzem ale mam tych świetlówek nieco w domu, wypieprzyć je wszystkie czy zostawić? Jestem nieco wnerwiony więc wolę napisać najpierw tutaj, gdzie siedzi sporo rozsądnych ludzi. Czy pisanie do producenta z domaganiem się zajęcia stanowiska / straszenie sądem / inne takie ma sens czy tylko wyjdę na głupa?



Kolejna kwestia to rtęć, czy ilość w świetlówce może być groźna po takim wybuchu? To pranie spod żyrandola idzie do pralki oczywiście, ale co z resztą pokoju? Wietrzenie i mycie wystarczy?



Pzdr. L.


W dniu 27.07.2011 21:10, Lisciasty pisze:

Swoją drogą ciekawe co się stało...

Obawiam się, że jedynie wymiana na gwarancji.

Wietrzenie wystarczy - tam tej rtęci są mg w postaci par.

W dniu 27.07.2011 21:10, Lisciasty pisze:

Dywany rozłóż! Teraz powiedzą ze potłukłeś i reklamujesz! Z praktyki, gdzie lampy świeca 10h/dobę "dają radę" philipsy i.. emosy ToMasz

Jakiś element się skopcił, widać na tej fotce zadymienie, ale ze złej strony zdjęcie zrobiłeś i nie widać jaki to element

formatting link
czy siak trzeba powiadomić producenta, może wymienią Ci wszystkie świetlówki z tej serii.

Użytkownik "nom" snipped-for-privacy@usunto.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:j0qtqf$agc$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Dokładnie i ja bym sprawdził czy przypadkiem nie rozerwało jakiegoś elementu w obudowie a zbicie samej świetlówki to efekt szybkiego rozerwania obudowy podczas eksplozji. Tak czy inaczej, nie chciał bym oberwać z takich pocisków.

Gejzero.

Bardziej bym się obawiał drobin szkła które gdzieś zostały w pościeli. Wywietrz pokój i już

Dnia Wed, 27 Jul 2011 23:31:34 +0200, ToMasz napisał(a):

:>

Te świecą góra 6-8h/dobę, ktoś mi polecił toto jako dobre jakościowo, tanie też nie były.

Pzdr. L.

Dnia Thu, 28 Jul 2011 07:58:30 +0200, nom napisał(a):

Po ciemku i na szybko, dzisiaj może pstryknę coś lepszego...

Pzdr. L.

Użytkownik "nom" snipped-for-privacy@usunto.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:j0qtqf$agc$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Koniecznie dodając na końcu niewinne pytanie, czy nie uważają, że PIH (czy jak to się obecnie nazywa) nie powinien przypadkiem sprawdzić, czy czasami nie należy uznać tych żarówek za produkt niebezpieczny.

Wtedy ma pewność, że producent się 3x zastanowi zanim go "spuści na drzewo".

Dnia Thu, 28 Jul 2011 14:10:33 +0200, Lisciasty snipped-for-privacy@post.pl napisał:

pewnie elektrolit wybuchl, bo byc moze w sieci bylo jakies przepiecie albo sie zero luzuje i napiecie miedzyfazowe pojawia. Wg mnie jedyna wina producenta to za slaby plastik, ktory nie wytrzymuje rozerwania elektrolitu w srodku.

Dnia Sat, 30 Jul 2011 12:14:25 +0000 (UTC), yorgus napisał(a):

Elektrolit jest cały, wywaliło foliowy 47n, dziura jak po trafieniu panzerfaustem :>

Przepięcie raczej nie, innych objawów nie było a obok świeciły 4 takie same świetlówki i im nic się nie stało. Zero się nie luzuje bo instalację kładłem rok temu osobiście aż do pionu na klatce, nie oszczędzając na sprzęcie i robociźnie :>

Nie interesuje mnie czy winą jest słaby plastik czy słaby kondensator, od strony konsumenta widzę tylko demolkę w pokoju :>

Pzdr. L.

Użytkownik "Lisciasty" snipped-for-privacy@post.pl napisał w wiadomości news:40u3jbh5ld50$. snipped-for-privacy@40tude.net...

u mnie w centralce telefonicznej w pracy rozwaliło kondensator 1000uF/50V po stronie wtórnej transformatora, z tym, że był jeszcze efekt w postaci świecy dymnej. :-)

Użytkownik "Lisciasty" napisał:

Opublikować te fotki na możliwie dużej ilości popularnych portali. Z dokładnym opisem po angielsku i podaniem pełnej nazwy wyrobu i producenta. Sami się do Ciebie zgłoszą.

Remek

Użytkownik "Remek" snipped-for-privacy@tlen.pl napisał w wiadomości news:j1707c$2j8$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Kto? Chińczycy? :)

W dniu 06-08-2011 09:51, janko walski napisał/a:

Uważasz się za chińczyka?

formatting link

Czarek snipped-for-privacy@nospampoczta.fm napisał(a):

Nie mają na stronie informacji że produkują świetlówki. Znaczy się kupują od skośnookich braci. A co do całego dramatycznego tematu z wybuchającą świetlówką. Wygląda na ukręconą a nie na taką co wybuchła. Kiedyś ukręciłem podobną świetlówkę.

W dniu 06-08-2011 13:50, kogutek napisał/a:

Ale firmują swoja "marką" i nie trzeba aż do Chin się udawać aby ich o tym poinformować.

Użytkownik "Czarek" snipped-for-privacy@nospampoczta.fm napisał w wiadomości news:j1jn1t$206j$ snipped-for-privacy@news.mm.pl...

Naprawdę myślisz, że oni się tym przejmą? Co z tego, że firmują? Nie są ani bezpośrednim sprzedawcą, ani też producentem i zgodnie z prawem ich to "wali". Ty jako użytkownik możesz tylko składać reklamację u sprzedawcy lub producenta. W przypadku producenta tylko i wyłącznie w zakresie ściśle określonym w karcie gwarancyjnej.

Najfajniejszy w tej firmie jest kapitał zakładowy, który opiewa na oszałamiającą kwotę 5000PLN :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required