Witam,
"Pad³" mi ostatnio zasilacz ATX. Polega³o to na tym, ¿e w ostatnich 2-3 dniach z wentylatora wydobywa³ siê dziwny zapach, ale nie zapach spalenizny - raczej przytopienia czego¶.
Zasilac siê w³±cza³, ale ju¿ jak posiedzia³ d³u¿ej "nieu¿ywany" czyli jak by³ zimny, to po naci¶niêciu POWERA tylko na sekundê mignê³a dioda zasilania, wentylatory te¿ na u³amek sekundy ruszy³y. Wydaje mi siê, ¿e jakie¶ napiêcia podawa³ - modem od Neo by³ ca³y czas pod³±czony pod USB i po w³o¿eniu wtyczki do kontaktu obie diody ¶wieci³y.
Po rozebraniu obudowy nie zauwa¿y³em ¿adnych spaleñ, okopceñ czy tym podobnych.
Czy da siê jeszcze naprawiæ? Czy kto¶ ma jakie¶ pomys³y co mog³o pa¶æ?
Aha: zasilacz ten to jaki¶ Modecom no-name 350W (na naklejce;)), ale trzyma³ siê bezproblemowo ca³e 5 lat.