Witam
nie znam sie na elektronice zbyt dobrze ale chcialbym zbudowaæ zasilaczyk
tak siê, sklada, ¿e w szafie le¿a³ zawieruszony transformator toroidalny (chyba taki jaki sie stosuje do zasilania halogenowek) 50VA 220V sec
11V/4,5A zresza produkcji Dansfor
i tak sobie pomyslalem, ¿e po dolo¿eniu mostka prostowniczego i kondensatorów móglby byæ z tego zasilacz? tylko teraz tak: pr±d zmienny jaki mam na wyj¶ciu to te 11V (zmierzone ACV=13,2)
- jakie kondensatory zastosowaæ o jakiej pojemnosci i na ile volt zeby to sie wszsytko nie spali³o pod max obci±¿eniem
- jaki mostek prostowniczy - z tego co wiem to w sklepach elektronicznych s± dostêpne jakie¶ gotowe mostki ?
- ile bêdê mia³ volt na wyj¶ciu? oko³o 12 czy 17? czy jak to policzyc? bo jakos nie wiem jak to jest z pr±dem zmiennym i prostownikiem
- mam te¿ regulator napiêcia ze spalonego zasilacza 1A - czy wystarczy³by on i czy sie nie spali? pod³±czy³em go i dzia³a dobrze ale bojê siê, ze s± w nim troche za s³abe elementy (jest teraz w nierozbieralnej obudowie i nie mogê sprawdzic jakie dokladnie)
bede bardzo wdziêczny za rozwianie moich w±tpliwo¶ci