usterka aparatu

Feb 02, 2006 1 Replies

Osmielony postem "Aparat Canona" postanowilem opisac swoj problem:



Apatat cyfrowy Madia-Tech Sphinx przelezal zimna noc w samochodzie. Po tym "zabiegu" juz nie wstaje. Procedura wlaczenia jest taka: najpierw rêczny przelacznik ON/OFF a pozniej przycisk elektroniczny. Po zrobieniu tego czasami na wyswietlaczu (stan bateri, ilosc zdjec, itp) pojawiaja sie wszystkie mozliwe znaki, casem tylko ich czesc, czasem nic. Ale ani nie zapala sie dioda, ani nie slychac "pik". A wyswietlacz sie wygasza po kilu sekundach.



Wyglada to jak w przypadku za slabych baterii - ale dwa komplety nowych baterii (innego producenta) juz byly probowane.



Thu, 2 Feb 2006 10:45:10 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "-" snipped-for-privacy@wp.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Niewykluczone że padła pamięć flash z programem dla proca sterującego aparatem. W takim przypadku niestety całość nadaje się raczej na śmietnik. No ale możliwe że coś w układzie zasilającym, jednak bez bliższego pogrzebania raczej nic się nie uda ustalić.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required