[DIY] Zasilacz do aparatu

Apr 12, 2013 5 Replies

Witam Po starym akumulatorku NB-10L Newell została mi się płytka zabezpieczająco-stabilizująca*: DB-NB10L

formatting link
do aparatu Canon SX40 HS dorobić zasilanie, żebym nie musiał w pewnych warunkach pracować na akumulatorze.



Pytanie czy lepiej wykorzystać ten układ i dołożyć do niego zasilacz około 7V/1.5A** + dzielnik napięcia na zasilenie BM czy lepiej użyć zasilacza** + stabilizator z napięciem wyjściowym 7.2V?


*) takie moje skromne przypuszczenie, w środku jest układ 8205B do zabezpieczeń aku Li-Ion
*
*) oryginalny zasilacz z zestawu Canona ma 4.3V/1.5A
formatting link

U¿ytkownik "piecia aka dracorp" snipped-for-privacy@wp.eu napisa³ w wiadomo¶ci news:kk9f7d$m2q$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

Ta plytka do niczego nie jest potrzebna. Potrzebna jest obudowa od aku, pod zlacza ktorej lutujesz kabel zasialcza. Wyjscie kabla z obudowy aku dajesz w miejscu w ktorym jest wyciecie w obudowie aparatu. W canonach jest do tego specjalna szczelina w klapce lub przy niej.

Zasilic mozesz zasilaczem okolo 7-8V. Aparat i tak ma wlasna przetwornice w srodku, a naladowane 2 ogniwa Li-ion to w sumie 8,4V. Ja do tego celu uzywam zasialcza do analogowej kamery 8mm ktora na wyjsciu daje wg nalepki 7,4V. Wskaznik bateii w aparacie pokazuje wtedy, ze bateria jest w jakiejs tam czesci wrozladowana.

Tmek

Dnia Sat, 13 Apr 2013 19:46:56 +0200, Tmek napisał(a):

Byłem święcie przekonany, że akumulatorki Li-Ion nominalne napięcie mają

3.6-3.7V. Fakt że jak ostatnio szukałem do jakiego napięcia(bezpiecznego) się rozładowują to było wspomniane coś o napięciu 4.2V podczas ładowania. A o przetwornicy nic nie wiedziałem. Z drugiej strony wyjaśnia to moje wątpliwości a propos co Canon daje jako AC Adapter Kit. Pewnie tylko zasilacz i obudowę baterii z gniazdem.

Dzięki za informację.

Dnia Sat, 13 Apr 2013 18:59:16 +0000 (UTC), piecia aka dracorp

NOMINALNE. A rzeczywiste bywa w bateriach wszelakich nieco inne.

Ot samochod - napiecie nominalne 12V, a czasie pracy silnika ~14.5V, lub w innych wersjach ~14.0V. Swiezo naladowany akumulator olowiowy ma raczej 13.2V niz 12.0. Pod obciazeniem nieco siada.

Li-ion - ladowane do 4.2V, rozladowywane do 3.5-3.6V, pod wiekszym obciazeniem jeszcze mniej

J.

piecia aka dracorp wrote in <news:kk9f7d$m2q$ snipped-for-privacy@dont-email.me

Astrofotografowie czesto zasilaja w ten sposob lustrzanki. Wymuszaja to dlugie czasy naswietlania i slebe dzialanie baterii w niskich temperaturach. Rozcinaja baterie, wyrzucaja srodek i wlutowuja kable zasilania zewnetrznego. Na ogol stosuja 8V stabilizator LM7808 (uwaga, lustranki maja chyba o 1V wyzsze napiecie na akumulatorze od Twojego aparatu). Poszukaj innego ukladu, moze regulowanego LM317.

Dnia Sun, 14 Apr 2013 04:54:28 +0200, astro napisał(a):

Watpie. Ogniwa maja jedno napiecie. Tylko ze jak sa dwa, to ono wynosi miedzy 8.4 (naladowane, nieobciazone) a 7.2V (rozladowane nieobciazone) czy nawet mniej (obciazone).

No chyba ze do nich producent zaleca jakies jednorazowe litowe, wtedy moze byc inaczej - ale to sie chyba dawno temu urwalo.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required