Urz adzenia bezprzewodowe

Jan 05, 2008 71 Replies

A. Grodecki wrote: [ciach]

Wszystko prawda, ale nadal nie przekonuje mnie to, ponieważ nie widziałem jeszcze fabrycznego pieca, w którym gaz paliłby się ciągle, a regulacja następowała poprzez zmniejszanie płomienia. Dawniej też się zastanawiałem dlaczego wszystkie piece robią łuuums! i wielki płomień co kilkanaście minut, zamiast palić sobie spokojnie cały czas. Uznałem, że widocznie tak wychodzi lepiej, bo inaczej po co by to robiono? A może to znowu jakiś spisek koncernów paliwowych? ;)

Mirek.

Mirek napisał(a):

Po prostu niemieckie kotły, które dominują na rynku (przeznaczone na rynek demoludów, które kupią wszystko co ma naklejkę "made in germany"), są do dupy. Ja mam modulację płomienia w zakresie ponad 400% i jestem w stanie tak dobrać krzywą grzenia, że kocioł chodzi non stop a temperatura w domu stoi jak drut. Modulacja płomienia kosztuje i jest montowana w lepszych modelach (cena) i jest lepsza w lepszych modelach. Nie robię tak ponieważ mam dość skomplikowany system c.o. z kilkoma pompami i grzanie różnych stref jest niezależne oraz różnie zmienne w czasie, więc muszę mieć zawsze lekki nadmiar mocy. Kocioł jest to Ferroli Arena 30C, przerobiony na jednofunkcyjny, bo jako dwufunkcyjny zupełnie się nie sprawdził.

Za to juz kaloryfery moga miec znaczenie, a dokladniej sciana za nimi podgrzana do 50 czy do 70 stopni ..

No jak nie ? cala fizyka sie na kwantach opiera :-)

J.

Zrobiles dziecko, nie zalujesz a zrobiles mu juz krzywde - musi umrzec za iles tam lat... oj nie dobry Ty... heh.

Wylacz wszystko co jest w domu i hoduj mu marchewke w swoim ogrodzie bo a nuz w gerberku bedzie ta z hodowli GMO :)

Nie no... zycie piekne ogolnie nie jest wiec lepiej sie nie zastanawiaj jaki mu prezent zafundowales (dziecku) bo zwatpisz czy dobrze zrobiles. Z dnia na dzien w powietrzu wiecej syfu lata min. z Twojego samochodu, pieca CO itd. I ono to musi wdychac - namiocik tlenowy trzeba kupic. Sam mu kupisz komorke za kilka lat bo bedziesz sie zastanawial czy nie pije w parku z kolegami.

Przepraszam za post nie na temat ale ostatnio mam dosc rodzicow niby tak martwiacych sie o swoje dzieci. Jakby zalezalo Wam na ich dobru (a nie swojej radosci z ich posiadnia czy mojej emeryturze - bedzie mi na nia pracowalo) to byscie ich nie robili... S± powazniejsze sprawy niz 10mW nadajniczek. A od sasiada z liveboxa ile dociera? Moze czas na olowiany bunkier?

RoMan Mandziejewicz napisał(a) :

Ciepłe kluchy. Dlaczego mnie to nie dziwi?

[ciach] Ale mi się dostło... Nie obrażm się, bo stylistycznie dobre, a i obserwacje ogólnie celne.

Chcę tylko mieć porównanie:

  1. Stacja bazowa Dect spoczykowo /mam, nie przy łóżku/
  2. LiveBox/nie mam i nie chcę mieć/
  3. Telewizor za ścianą obok naszego łóżka.

I tyle. Będę miał obraz. A że żyjemy w coraz to większym szambie elektromagnetyczno-chemicznym to oczywiste.

mW /MHz chcę porównać oczywiście

Marek napisał(a):

Z tego wszystkiego najgorszy jest telewizor, jeśli kineskopowy. Potencjalnie groźni moga być sąsiedzi używający dopalaczy do wifi w celu podzielenia się internetem. To już są mikrofale i ich nadmiar jest realnie szkodliwy. Ale to łatwo sprawdzić, bo oprogramowanie do wifi pokazuje zajętość kanałów i poziom sygnału, nawet zakodowanego.

Zbynek Ltd. napisał(a):

Normalnie w domu na poziomie człowieka mam 19-20C i jest ok, ale w pracowni, gdzie praca jest siedząca prawie w bezruchu, muszę mieć

22-23C, bo po pewnym czasie zaczynam marznąć. To normalne, przy braku wysiłku fizycznego.

Wszytko co wymieniłeś to nic w porównaniu do największego źródła fal elektromagnetycznych jakim jest słońce. Zapewne wielokrotnie poczułeś na własnej skórze jego moc. I jeszcze jakoś żyjesz.

Paweł

Ale po co to tłumaczysz trollowi, który dopiero co łopatę odstawił?

Gdyby nie urzadzenia ochronne [atmosfera, ubranie, parasol] to Slonce potrafi zabic czlowieka w pare godzin. Powoduje tez raka :-)

Poza tym jak powszechnie wiadomo fale el-m sa rozne i roznie dziajala. Do widma Sloneczka czlowiek jest ewolucyjnie dostosowany, Do radiowych niekoniecznie.

J.

J.F. napisał(a):

Chyba nawet wielokrotnie szybciej.

Z tym rakiem nie wiadomo. Według ostatnich badań okazuje się, że oklepane odkarżanie słońca o czerniaka skóry nie ma żadnych podstaw dowodowych. Co nie znaczy, że skóra od słońca (lub od lampy w solarium) mnie starzeje się szybciej, bo co do tego akurat nie ma najmniejszych wątpliwości.

Otóż to.

RoMan Mandziejewicz napisał(a):

Z wrodzonej dobroci serca?

;P

Witam

A. Grodecki napisał(a) :

Może warto jednak co jakiś czas pomachać łopatą, ups ;-), chciałem powiedzieć - wstać i zrobić parę ruchów. Praca siedząca nas upośledza fizycznie. Człowiek współczesny zbyt mało się porusza.

RoMan Mandziejewicz napisał(a) :

Jak ktoś ma takie pojęcie o ludziach akceptujących niższe temperatury, to współczuję znajomości świata.

Zbynek Ltd. napisał(a):

Machać dla samego machania nie będę. Ruchu i tak mam sporo. A tej zimy jeszcze nawet nie padało... Ale czasami posiedzieć trzeba, nie ma wyjścia. Co ja zrobię, że na siedzeniu zarabia się lepiej niż na machaniu łopatą? :)

Która to część świata? (z ciekawości)

Mirek.

Mirek napisał(a):

Na północ od W-wy. Parę cm się nie liczy. Ale to bez znaczenia, bo sytuacja bardzo mocno się zmiania co kilkadziesiąt km.

A. Grodecki pisze:

W takim razie mam pytanie, może kolega z większym doświadczeniem i wiedzą mi podpowie. W domu mam piec gazowy, firma chyba nieistotna. Nie wiem jaki system kominowy. Jak poszukam czegoś na temat kondensacyjnego to sprawdzę. Kaloryfery panelowe w całym domu. Sytuacja jest taka, że woda wracająca z instalacji jest niewiele chłodniejsza od tej pompowanej z pieca. Pompka ma możliwość regulacji szybkości przepływu wody. Jeżeli dobrze zrozumiałem to zmniejszając szybkość przepływu wody spowoduję, że więcej ciepła zostanie oddane przez kaloryfery? Czy wpłynie to na coś jeszcze, ilość spalonego gazu np.? Piec ma czujnik temperatury zewnętrznej i wewnętrznej. Dzięki, pozdrawiam. TomaszB

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required